Jump to content
Dogomania

LidkaWejman

Members
  • Posts

    513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LidkaWejman

  1. Co do moskiewskich i podejrzeń etc... Mastify pirenejskie też są na liście, zresztą osoba która listę układała kierowała się chyba wielkością do kolan ok, a powyżej agresor..... Lista cudaczna bo mój ,,groźny pirenej" w sytuacji gdy spotyka na spacerze yorka lub jakiegoś innego hałaśliwego, malego psa chowa się za mnie i udaje,że go nie ma(duże psy wita radośnie). Nie twierdzę,że tylko moskiewskie potrzebują silnej ręki, ale będąc właścicielem już jednego psa, musiałam podjąć decyzje, biorąc wszelkie opcje pod uwagę, bo to nie rzecz, którą jeśli w domu przymierze i nie będzie pasowała mogę oddać. Choć serce ściska na widok Szczylka i był temat wielu kaw w naszej kuchni... Ale na tyle ile możemy wspieramy akcję i rozpuszczamy wici wśród bliższych i dalszych znajomych. No i trzymamy kciuki za Szczylka.
  2. Dzięki za namiary na konto, w poniedziałek wyślę 35 zł, postaram się dorzucić jeszcze coś, jak ściągnę z pewnej agencji reklamowej należną mi kasę(minus wolnych zawodów). Przepraszam,że tylko tyle,ale mam jeszcze na ,,utrzymaniu" Wioski Dziecięce i fundacje ,,Maciuś".... I muszę jakoś fundusze rozdzielić co miesiąc:)
  3. Jeszcze jedno. Ile brakuje deklaracji stałych?
  4. Wszystkie duże psy na kolanka chętnie siadają:) Też mogę potwierdzić,Ammar jak siedzę na schodach to podchodzi do mnie i potem tyłem-wsteczny i wpycha się na kolanka nic,że przednimi łapami musi się podpierać i że reszta się nie mieści. Mało tego jak jeździliśmy autem to dopóki się mieścił to inaczej nie jeździł niż u mnie na kolankach, i tak się walił ,że twarz miałam w jego podgardle( bo siedział tak,żeby wszystko widzieć)i podduszał mnie kłakami.Teraz to już sam zajmuje cały tył i powoli mu się robi ciasno(myślimy o zmianie auta). Z tym kojcem masz całkowitą rację. Co do mieszkanka pod lasem to zależy-jak często się wychodzi z psem na spacery i jak długo się zostawia psa w domu samego. Co do Szczylka to naprawdę sprawdzałam pod kątem moskiewskiego i umaszczenie ma takie jak mastif p. zgadza się,ale też jak moskiewski. Bo w gruncie rzeczy one są podobne do siebie. I poprostu mimo tego,że On jest naprawdę cudny, to jednak boję się,że nie podołam...To jest ogromna odpowiedzialność i tu nie można kierować się tylko sercem.... Mam znajomych co mają gospodarstwo na wsi pod Wągrowcem i 5 psów, psy z reguły są na dworze,ale też mają wstęp do domu. Babeczka ma hopla na punkcie psów, szczególnie benków,więc pogadam z nią nakreśle jej sytuacje, tam by miał raj konie, kozy,owce, dziki, do tego kumpel do rozrabiania, zwariowana pani do miziania.... A swoją drogą coś mi tu brzydko pachnie- zauważyłyście,że nagle znajduje się w jednym województwie znajduje się nagle tyle psów w typie moskiewski, mastif pirenejski..... mniej więcej w tym samym wieku, o prawie identycznym umaszczeniu....czy ktoś sobie nie miksuje w pseudohodowli psiaków i to co nie sprzedane i nie rokuje na zysk nie wyrzuca..... P.S.Zapytajcie jeszcze Ewusek- ona ma Hodowle bulw- Hacjende, ale też brała z tego miotu co ja mastifa. Z tego co wiem, to ona ma w domu zwierzyniec i jest doświadczona, wiem,że ma też wielu znajomych psiarzy z dużymi psami, może ona pomogłaby znaleźć ds. Wiem,że się w takie akcje angażuje i wogóle bardzo fajna z niej babeczka. Wypowiada się często na forum, molosy właśnie w bulwach i mastifach. Jest z okolic Warszawy.
  5. Witam! Witam wszystkich! Jestem tu pierwszy raz:) Od paru dni śledzę wątek Szczylka. Link znalazłam na molosach w dziale mastif pirenejski. Piszecie tyle o domkach,znalazłam Kapselka na allegro, napisałam maila z zapytaniem jak się psiaczek zachowuje itd. ponieważ mam młodego mastifa i pomyślałam,że od przybytku głowa nie boli, jeden kudłacz- dwa kudłacze, idzie zima będzie cieplej jak się z dwóch stron futra do mnie przytulą:) Mój mąż ma skrzynkę allegro i czekam na odpowiedź , czekam... i nic... W międzyczasie przeczytałam,że to być może moskiewski...i coś mi się tak wydaje,że któraś z Was o tym wspomniała i... chyba miała rację. Przeglądałam foty,pytałam właścicieli i niestety tu musi być doświadczony właściciel. Mój mąż całe życie miał wilczarze( stadami), ja wilczury i kundelki i szczerze, Ammara wychowaliśmy na ciapciaka i dobrze, bo mamy dziecko, planujemy następne...w rodzinie sobie wspaniale funkcjonujemy razem:) Niewiem czy mam na tyle silną rękę, żeby go odpowiednio wychować( mąż wraca wieczorami do domku, więc Ammara widzi o 20-stej,a co dopiero drugiego psiaczka) Jednak wierzę,że Kapsel znajdzie szybko dom i odpowiedzialną rodzinkę. Jednak dopóki to nie nastąpi to też chciałabym dorzucić trochę grosza do Szczylkowej przyszłości u Czarodziejki, bo cuda się u niej dzieją i podejrzewam,że Szczylkowi wyprowadzić się od niej będzie ciężko:) Ma tam ogrom, miłości, kumpli i pełną miskę-szkoda,że to nie DS. Wracając do tematu NR KONTA !! Bo dzisiaj kasiorkę dostaję, więc mogę z budżetu się dorzucić potem jak zaczną spływać rachunki może być ciężko:) Może być to deklaracja stała,ale pod warunkiem,że jakaś dobra dusza, będzie mi wysyłała przypomnienie na maila:) Czarodziejko! Przekaż mizianki Szczylkowi i całej ekipie u Ciebie ode mnie:)
×
×
  • Create New...