Nano na pewno się nie obrazi:) Pięknie napisałaś i mądrze Izuś. Potwierdzam, że Fawko to bardzo delikatny, wrażliwy psiak, który na bank zżył się ze swoją tymczasową rodzinką. Dobrze, że trafił na taki cudny DS, bo na bank trzeba się nim zająć mocno po przyjeździe. Myślę, że sraczka murowana niestety...Im mniej bodźców tym lepiej!!! Wszystko dla jego dobra:):):)