Jump to content
Dogomania

felka

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by felka

  1. [quote name='coronaaj']Ja sie nie wycofuje...uwazam, ze nie ma sensu odsylac pieniedzy.....dzieki za rozliczenie, deklaracje..teraz jestesmy OK!!! Felka nie obrazaj sie tylko cos zadeklaruj!!!! Bardzo prosze bo bda wydatki...czekamy na pomoc Monice...nie zrazajcie sie w koncu da sie zlapac!!![/QUOTE] coronaaj ja się nie obrażam, tylko mnie nie było na forum te kilka dni. zadeklarować już się zadeklarowałąm 20 zł miesięcznie. i jak się uda będę wpłacać dalej, bo dla mnie ta deklaracja jest święta i wbrew temu co pomyslałą sobie monica o nic jej nie podejrzewałam ani nie oskarżałam. chciałam tylko wiedzieć czy pieniążki czekają na hotelik czy są też na jego jedzonko. co i jak. kropka.
  2. oj Monica teraz to sié zdenerwowałam.RAZ że na co czekają jak nie na cud?? jak dla mnie cudem będzie jak uparciucha dałoby się złapać, wydawało mi się, że uważasz podobnie gdyż to Ty właśnie zrobiłaś wszystko żeby to zrobić i się nie udało. więc naprawdę myślę, że byłby to cud gdyby się udało. to raz. DWA. ANI PRZEZ CHWILĘ nie myślałam, że sobie je przywłaszczyłaś i spożytkowałaś w inny sposób czyt. nie związany z psem. więc "dla mojej wiadomości" nie musisz być tak agresywna. TRZY.nie wiem jaka jest u Ciebie sytuacja, nie wiem czy nie potrzebujesz tego co na Twoje konto dla psiaka wpłaciliśmy np na jedzenie właśnie dla niego i o to tylko pytałam. czy np za to kupujesz mu jeść. bo gdyby tak było to najnormalniejsze w świecie by było, że tak właśnie zostały wydane. tyle chciałam wiedzieć żeby wiedzieć czy mogę prosić o zwrot bo jest "Lilka spod lidla" której zadeklarowałam się pomóc i w tym miesiącu też a mam nie ciekawą sytuację. więc tak dokładnie jak piszesz chcę pomóc innemu psu jeżeli jemu nie mogę. gdyby tylko okazało się że go masz i sprawaq jest znowu aktualna natychmiast wpłacam choćby spod ziemi. bo ja go nie chcę przekreślać ale w tym momencie czeka lilka i masa innych:( mam nadzieję, że teraz się zrozumiemy. nie wiem czy zrobiłaś ten zwrot o którym piszesz czy nie bo nie doczytałam nawet do końca bo zmroziło mnie to co przeczytałam. [quote name='monica_26']Nie pisałam nic, bo troche mnie mnie było, ale w zasadzie nie mam też co pisać. Felka - pieniądze nie czekają na cud, i dla Twojej wiadomości nie są spożytkowane w inny sposób, czytaj: nie przywłaszczyłam sobie pieniędzy które zostały wpłacone dla psa. Wczoraj pomyślałam, że zrobię przelewy do osób które wpłaciły, bo szkoda, żeby kasa się marnowała, może inny psiak skorzysta. Chciałabym to zrobić, aby uniknąć takich oskarżeń jak to które przeczytałam. Pieniądze stoją w miejscu, nie sa spożytkowane w żaden sposób, a może pomogą innemu biedakowi. Pies ma zrobione legowisko, przez sąsiadów, pod daszkiem jest styropian, żeby było cieplej, na to położone kocyki. Widziałam, jak kręcił się koło budy, ale wieczorem nie moge go dojrzeć czy tam śpi, bo zazwyczaj go nie ma, może w nocy chowa się tam gdzie mówiła ta kobieta. Chciałam pomóc psu, ale wydaje mi się, że wszystko wzięło w łeb, wątek upada, no bo o czym tu pisać, pies nadal nieufny, nie chce bliżej podejść. Sytuacja bedzie sie kręcić w kółko a to nie ma sensu.[/QUOTE]
  3. i co?? jak?? jak dalej? co z mopsikiem? napiszcie coś proszę! jak on się teraz czuje i ma i co robi i wszystko co się da napiszcie:)
  4. cześć. ubolewam bardzo nad losem tego psiaka, bardzo :( i bardzo chciałam składać się z Wami na jego hotelik bądź też domek tymczasowy. jak wiadomo nie ma takiej opcji i jest mało prawdopodobna. interesuje mnie za to bardzo jakieś rozliczenie na ten moment. poproszę o odpowiedź co z tymi pieniążkami które dotarły. czy one czekają na cud czy też może są inaczej spożytkowane. chciałabym wiedzieć
  5. no patrzcie jaki cwaniak:) pasztet mało dobry ;) dobrze, że chociaż tyle dobrego z tego dzisiejszego dnia wyszło, że kurczaka sobie zjadł jak mu tak smakował:) nie wiem czy to zagrożenie jeszcze jest? ale martwię się tylko żeby nie usnął po tabletkach i nie zmarzł teraz..
  6. surykatki oczywiście ;) :)))))))))))))))))) ale się cieszę, wtopiłam się w inne wątki i przeoczyłąm tak cudowną wiadomość :)
  7. cudnie cudnie cudnie cudnie cudnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! surukatki 'rules' ;P :)))))))))))))))))))))))00
  8. trzymam kciuki trzymam jeszcze mocniej :) teraz jak będziesz miała pomoc i jest sedalin po prostu MUSI się udać:)
  9. ja też wrócę! na pewno wrócę w pażdzierniku tak jak obiecałam! jak tylko będę po wypłacie, niewiele tego będzie ale na pewno dla lileczki kilka dni będzie :) dla Mordziaczka.
  10. hej! :) wpłaciłam w tej chwili 40 zł za dwa miesiące. za sierpień i wrzesień pieniążka dla bródki (bo ma bródkę prawda:))?) nie wchodziłam wczesniej na ten pierwszy post z rozliczeniami i teraz weszłam i tam jest pytanie czy ja jednorazowo czy na stałe. więc to miało być na stałe i będzie. moja deklaracja to 20 zł miesięcznie. wiem, że różnie jest i ci którzy się deklarują zapominają o psiaku, już się o tym naczytałam tu. ale nie wyobrażam sobie zrobić czegoś takiego. nie zapomnę o nim i będę wpłacać puki on będzie. oby długo:)
  11. z przykrością stwierdzam, że moje pytania odbijają się od pustki. i nie tylko moje. dlaczego nie sedalin??? przecież dziesiątki zwierząt zostały tak złapane i nie jest to trucizna! to pierwsze. a drugie, to pytałam o hotelik, czy nie rozważałaś Monika tego żeby tam go zawieźć? mówimy ciągle tylko o tym, że nie da się złapać co już wiadomo i wiadomo też jak temu zaradzic- sedalin. i o tym, że nie ma gdzie go umieścić, to tez juz wiemy, ale przeciez nie mjusi to byc dom tymczasowy tylko ten jakis hotel. czy ja zle mowie? poprawcie mnie jezeli hotel jest calkowicie nie mozliwy do zrealizowania bo ja juz nie wiem o co chodzi. i czy bedziemy tak sobie gdybac i sie smucic ze nie da sie zlapac jak stare ciotki przy kawie debatujace nad globalnym ociepleniem. czyli o niczym
  12. ale błędów narobiłam..przepraszam. chciałam napisać, że myslę, że zdjęcie jest cudowne bo On jest cudowny jest idealny.
  13. [quote name='marta0731']Mam... Soema mi dodała, dziękuję Chcę by ciągle był przy mnie, w sercu będzie zawsze, i na dogo też... :( Może to zdjęcie nie jest idealne, ale nie biegałam za nim z aparatem, nie to było ważne... Och te jego oczy, to spojrzenie... :-( ono jest idealna! ON JEST IDEALNY
  14. jezu, odcięta byłam od świata, z duszą na ramieniu otwierałam wątek teraz a tu takie straszne wieści, czyli żadne;(( jakie to jest straszne, że nie mogę pomóc nic przez odległości, a przede wszystkim brak brak prawa jazdy. wiem, że to łatwom się mói "zróbcie coś" ale trzymam bardzo mocno kciuki żeby się udało!!! Monika Ty jesteś tam sama czy jeszcze ktoś pomaga Ci w kontaktowaniu się z fundacjami? a jak ten kontakt który podała kaja? chodzi o hotelik.. ?
  15. kto wie gdzie jakieś hoteliki w pobliżu? :(:( no kto.. albo kto wie kto może wiedzieć?
  16. też myślę, że On zaczekał żebyś usnęła. tak właśnie chciał, tak mu było bezpiecznie i zamknął oczka. może nawet to odchodzenie kiedy już każdy ból puszczał kiedy robiło mu się ciepło a Ty byłaś tak blisko to był dla Niego przyjemny moment. Ty spałaś On zasypiał i tą chwilę byliście najbardziej razem, tak metafizycznie blisko. Nie mam słów pocieszenia bo sama płaczę, to po prostu straszne. Już teraz mój Api Miłość mojego życia się Nim opiekuje i kochany Łepek któremu też za mało było dane nacieszyć się domem też jest z Gerusiem. i cała reszta! i Oni tam WSZYSCY NA NAS CZEKAJĄ BO NIE MA INNEGO NIEBA I TO JEST TĘCZOWE NIEBO GDZIE MY WSZYSCY TRAFIMY DO NICH. ja nawet nie umiem płaczących mordek zrobić. wstawiłabym milion.
  17. a jak to jest z tymi psimi hotelami? jak się ich szuka? może to byłby sposób na miesiąc żeby zobaczyć co i jak i jak się zachowywał będzie tak jak Monika mówiła. na miesiąc w hoteliku uzbieramy przecież! a potem już będzie mógł pojechać do tego DT co na Mordkę czeka. Bardzo jestem ciekawa co Wy na ten sedalin, to mogłoby być wyjście :) no nic, czekam do jutra. oby jutro było ciepło, za tę noc :(:(
  18. nienawidzę ludzi. nie wolno złorzeczyć, tak mówią. ale ja im, temu czemuś, życzę jak najgorzej i wszystkiego najgorszego, każdemu jednemu który go skrzywdził
  19. już sam ten mocznik paraliżuje :( brak mi słów. życzę Wam jak najlepiej
  20. jejku.. :( jaki on śliczny. dlaczego nikt go nie chce:( tak tu puściutko, wątek tylko 10 stron a tyle czasu ma, żadnych dobrych wieści?
  21. wiecie co. boje się. normalnie się boję. i to bardzo :(
  22. co ja bym dała żeby nic złego się nie wydarzyło.. żeby tylko p. Gosia nie odjechała bez niego :(:(:(:(:(:(:(
  23. Dzień Dobry! od rana czekam na wszelkie wieści o Mordeczce :)
  24. on jest cudowny!!! buzi w brązowy nosek :)
×
×
  • Create New...