Jump to content
Dogomania

felka

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by felka

  1. [quote name='Zosia123']Śliczny bidulek...[/QUOTE] no śliczny... cudowny jest. Dziś ok 12 był z moją siostrą i śmiała się, że jest sposób na Bzyczka żeby nie płakał jak go zamyka. dostał żwacza i podobno się ładnie zajął nim. Teraz niedawno wróciłam ze schroniska. Byliśmy na spacerze. Obiecałam sobie, że żadnych rzewnych scen nie będzie, że nie będziemy się tulili tylko wesoły spacer i drapanie za uszkiem. i tak było. Do momentu jak doszliśmy pod jego więzienie (klatkę) nie schowałam go od razu bo układałam mu dodatkowy kocyk na posłanko. On zaczął tak skamleć i tak strasznie się bać, że zaraz tam wejdzie. kręcił się na smyczy w miejscu i przeskakiwał z nogi na nogę i coraz bardziej trząsł. Potem wskoczył mi na kolana i złapał się łapkami za szyję. Jak chciałam go zdjąć to się trzymał. Potem nawet żwacz już go nie przekonał, rozpacz i skamlenie było tak żałosne, że chyba czegoś takiego jeszcze nie słyszałam. Potem wyprowadzałam jeszcze kilka psów na siku i rozprostowanie łapek bo co mam wracać to jeszcze to i jeszcze to patrzy.. i Mój Bzyczek cały czas tak płakał ale płakał to za mało powiedziane ;(;(;(
  2. dziękuję:) w jakimś fotosiku mi zrobili ale jak zostanę sama to na pewno skorzystam z opisu bo jest super:) to więcej o Bzyczku: Ten pierwszy spacer to była zeszła środa. Pieska zaprowadziłam do jego "pokoiku" z powrotem. W czwartek pojechała do niego moja siostra i byli też na spacerze. W piątek byłam też ja. Bzyczuniu został przeniesiony do takiej zabudowanej klatki z przednią ścianą z kraty. (tak 1metr na 1.5) Stoi to samotnie w głębi za boksami gdzie są budy. Tak, że nie widać nic tylko słychać. W środku miał jakąś szmatkę. Dałyśmy mu zimową kurtkę. Oczywiście bardzo był nieszczęśliwy zostawiony tam znowu ale to jeszcze nic w porównaniu z wczoraj. Pojechałam do niego i zabrałam na dłuuugi spacer. Misiu tak strasznie się ucieszył na mój widok ze szok. Chodziliśmy, jedliśmy i bawiliśmy się patyczkiem i nawet na ręce wskakiwał i już się nie bał. On musiał mieć jakichś "ludzi" ale wygląda na strasznie otwartego żeby kogoś znowu pokochać. i Ja zaczęłam się zastanawiać czy dobrze jest go na tak długo zabierać. Chciałam, żeby był jak najdłużej poza klatką ale czuje się jakbym go oszukiwała. kiedy weszliśmy na teren schroniska dalej dzielnie maszerował na smyczy i prowadził on mnie nie ja jego ale metr przed klatką zaczął się dramat. zapieranie nóżkami, struchlałe ciałko i taki straszny wyrzut w oczkach. Przestał się totalnie ruszać przez chwilę kiedy go zamykałam. Potem tak głośno płakał. Jeszcze pół godz byłam w schronisku żeby zrobić paru innym psiakom zdjęcia do ogłoszeń a maleńkiego Bzyczka było słychać tak głośno jakby to stado Bzyczków. Nie ruszył się spod kraty na krok. Już wcześniej wiedziałam, że go kocham ale wczoraj to dramat był. Dzisiaj wysłałam siostrę na spacer. Sama jadę wieczorem. i Naprawdę nie wiem co dalej. Wszystko bym dała, żeby go zabrać ale mieszkam u mamy która ma psiaka którego zresztą też jako szczeniaka jej przyniosłam i sprowadziłam się do Niej z dwoma kotami które są dla niektórych problemem.. Nie ma szans na Bzyczka ;( Ogłoszenia o nim już rozwieszam, dalsza część jutro jak uda mi się wydrukować więcej. Chciałabym zabrać się na wiekszą skalę za szukanie mu jakiegoś DT albo DS!!! daj boże albo hoteliku.. jakoś na niego będę zbierać ale on po prostu nie może zostać tam gdzie jest bo nie wiadomo co się dalej będzie z nim działo. a tu uśmiechnięty Bzyczek podczas wczorajszego spaceru. Kiedy wrócił do klatki serce pękło i mi i jemu:( [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9d06c1e5be69709a.html"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/875/9d06c1e5be69709amed.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  3. no właśnie wiem :( proszę o cierpliwość. w tej chwili pracuje nad tym. tylko nie wiem jak to zrobić żeby wyświetlały się na stronie od razu. zaraz będzie nowy link [URL="https://picasaweb.google.com/112583368829906013356/Bzyczek?authkey=Gv1sRgCMq9g7iXv52QfQ&feat=directlink"] [/URL]
  4. [IMG]https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=directlink[/IMG] [COLOR=red]Wiek:[/COLOR] ok 7-8 lat ale nie ufam tym którzy to oceniają. Skacze na 1.5 metra! już wiem, Bzyczek ma GÓRA 2 LATA!!! :D [COLOR=red]płeć: [COLOR=black]pies[/COLOR] rasa: [COLOR=black]szorstkowłosy kundelek z bródką i wąsikami :)[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red]Miasto: [COLOR=black]Jelenia Góra[/COLOR] sterylizacja: [COLOR=black]nie[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red]szczepienia: [COLOR=black]nie[/COLOR] Kontakt w sprawie adopcji[/COLOR]: [B]791 791 486 lub 517 644 845[/B] [COLOR=purple][B]No i sprostowanie!!! przecież on juz wcale nie jest w schronisku D:D:D jak się nauczę to jeszcze tytuł postu zmienię :) [/B][/COLOR] [B] Witajcie![/B] [B]Bzyczek to jest psinka która znajduje się w schronisku i bardzo potrzebuje pomocy, oboje jej potrzebujemy. On żeby wynagrodzić mu krzywdy a ja bym była w stanie mu pomóc.[/B] Odkryłam go tam kiedy siedział w pomieszczeniu bez okna metr na metr. Zarówka czasem świeciła we wcześniej opisanej izolatce. Najgorsze jest to, że oni o tych psach tam w tej ciemni to zapominają.. Nie wiem co mu było dokładnie. Teraz porusza się dobrze, może jakieś wewnętrzne miał obrażenia ale śladu nie ma. Na ciałku nie. Z innej beczki lewe oczko bardzo mu ropieje i ma zalepione ciągle i katar w lewej dziurce. Czego jeszcze się dowiedziałam to to, że jest strasznie wystraszony ale mogę go wziąć na spacer. Jak otworzyłam drzwi i zobaczyłam szorstkowłosą skuloną kupkę kłaczków serce pękło mi na miejscu. Jakoś go przekonałam żeby wyszedł i poszliśmy na spacer. Pierwszy spacer wyglądał tak, że owszem węszył ładnie nawet chciał się głaskać ale strasznie się bał wszelkich nagłych ruchów, podniesionej ręki itp. Nie chce wiedziec jak jeszcze go krzywdzili. Robiłam mu zdjęcia a kiedy chciałam go wziąć na ręce żeby było go lepiej widać cały zamarł biedaczek To są zdjęcia z naszego pierwszego spaceru: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/893/3cef84be80d6fef0med.jpg[/IMG][/URL] tu widać w dziurce w nosku jakie ma zalepione katarkiem, wyczyściłam mu ale robi się nowe.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/875/fbd1b58b4d159e1dmed.jpg[/IMG][/URL] to jest to chore oczko, najpierw takie zalepione było, że nie mógł otworzyć. Wymyłam rumiankiem który potem wypił:) niestety ciągle takie wielkie zielone gluty ropy mu wypływają i nic nie widzi na to oczko ;( skontaktuje się wetem ale wszystkie krople to przecież kilka razy dziennie trzeba:( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/892/6415de753a2dd99fmed.jpg[/IMG][/URL] a tu przestraszone ciałeczko [IMG]https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=directlink[/IMG][IMG]https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=directlink[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ctable%20style=%22width:auto;%22%3E%3Ctr%3E%3Ctd%3E%3Ca%20href=%22https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=embedwebsite%22%3E%3Cimg%20src=%22https://lh4.googleusercontent.com/-cp_OlmRjj6k/TeI0EQukTjI/AAAAAAAAAAU/CbxhD9jOIVc/s144/bzyczek10.jpg%22%20height=%22144%22%20width=%22108%22%20/%3E%3C/a%3E%3C/td%3E%3C/tr%3E%3Ctr%3E%3Ctd%20style=%22font-family:arial,sans-serif;%20font-size:11px;%20text-align:right%22%3EOd%20%3Ca%20href=%22https://picasaweb.google.com/112583368829906013356/ProfilePhotos?authkey=Gv1sRgCJjIsu_J9bunNw&feat=embedwebsite%22%3EZdj%C3%84%C2%99cia%20w%20profilu%3C/a%3E%3C/td%3E%3C/tr%3E%3C/table%3E[/IMG][IMG]https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=directlink[/IMG][IMG]https://picasaweb.google.com/lh/photo/iIlP2XLCc03JCf6aeJkmu0hiSY6Gj_7q-DlyiVPJ1fo?feat=directlink[/IMG]
  5. cześć wszystkim! zdjęcia Bariczka są cudowne! śledze postępy i cieszę się coraz bardziej!:D ale dziś ja a w zasadzie nie ja tylko maleńki Bzyczek ma problem i potrzebuje założyć jego własny wątek tylko totalnie nie wiem jak to zrobić! Pomóżcie proszę bo leże i kwicze
  6. mróweczek malutki :] cudny ma ten łysy nosek, buziak w łysy nosek :*
  7. w ogóle to bardzo dziękuję za informacje :)))
  8. [quote name='hotel_lilki']Pieniązki doszły za hotel. Bari można powiedzieć, że lepiej bo chętnie wychodzi z budy.Gdy otwieram boks mam wrażenie, że szuka ucieczki....międzu nogami koleżanki z boksu Inki. Miski z jedzeniem wylizuje do końca gdy Inka jest na spacerze, bo inczej zjada mu a on grzecznie sie na to zgadza....Na smuczy chodzi ale z trudem jeszcze ma opory....wolałby wolność....smutek jeszcze widać w jego oczach....:placz: potrzeba dużo czasu i cierpliwości dla Barika:loveu:[/QUOTE] biedactwo malutkie, że tak smuci ale fajnie, że zajada wszystko i ma pod nosek i nigdy nie jest głodny! :)
  9. a ja własnie przelałam mu pieniążka comiesięcznego i bardzo bardzo chciałabym wiedzieć jak się psinka czuje :) napiszcie coś proszę o nim :) buziaki
  10. wysłałam Bariczkowe 20 zł :) nie proszę o potwierdzenie bo zawsze jest:D że dużo buzi dla Niego to nie muszę dodawać!
  11. zabrzmi beznadziejnie górnolotnie.. ale dla takich chwil warto zyc!
  12. sliczny jest!!!!!!!!!!!!! nie dam zlego slowa powiedziec na psiátko!!!
  13. [quote name='Kamila Proc']no to bez emocji trzymane kciuki[/QUOTE] tak..............!
  14. no co Ty! nigdy przenigdy!!! jak mogłabym go opuścić! a tak w ogóle to wiecie co. ja też brałam kiedys bioxetin, później różne jego odpowiedniki ale od tego zaczynałam i mi pomogło i jemu też musi! i dobre jest to, że dość szybko działa. Tylko u ludzi przynajmniej to powoduje utratę apetytu i chudnięcie. [quote name='monica_26'][B][U]Dotarły nowe wpłaty:[/U] ROLAND_DE - 50zł felka - 30zł[/B] [B][I]Dziekuję serdecznie[/I][/B]:lol: felka - a ja myslałam, że opuściłaś Bariczka;), dobrze, że jesteś z powrotem[/QUOTE]
  15. czy ona w ogóle ma jeszcze pieniążka na swój DT?
  16. chyba cos namieszałam z tym grudniem :/ przecież jeszcze listopad, za grudzień będzie w grudniu! o :)
  17. super śliczna jest! no wlasnie strasznie tu mało stron przybyło :( tylko 5 :( a jak jej pieniążek wygląda? bo zbieramy na spanie prawda? mam wpłacić na to samo konto co poprzednio?
  18. cześć! nie przychodziłam od tygodnia z haczkiem czytać co się dzieje, bo kiepsko sobie daję radę jak się naczytam historii piesków coraz to innych i bardziej nieszczęśliwych. i bez internetu mam ich pełno dookoła kocio psich i psio kocich ;((( jak czytałam zaległe strony to miałam nadzieję, że będzie dla kogo wpłacać i bardzo się cieszę, że jest kudłatek na swoim miejscu i już przelałąm moją deklarację za listopad -20 zł i malutki gratisik 10 zł na rzezcz grudniowego hoteliku. raze 30 powinno niedługo dojść. proszę o potwierdzenie jak będzie :) konto monicowe jak zawsze.
  19. mój boże, czytam z zapartym tchem i wszystko mi pęka. bardzo, bardzo dużo miłości dla sznaucisua. dla mnie to sznaucuś jak nic, nawet jak trochę pomieszany. ale taki "Apciowaty".. Api to moje szczęście którego już nie ma ;(
  20. kto jeszcze coś dorzuci.. no kto!? ;(
  21. [quote name='monica_26']Felka, byc może żle zrozumiałam to co napisałaś, bo sama wiem, że pieniądze leżą bezużyteczne jak na tą chwilę i bylam poddenerwowana, zrezygnowana już przez całą tą sprawę. Z uskładanych pieniędzy nie jest tknięta nawet 1 złotóweczka;), jedzenie psu kupuję z własnych pieniędzy, nie są to jakieś duże sumy, więc nie ma problemu - puszka dużo nie kosztuje, mieszam mu z makaronem, lub z chlebem, żeby było więcej, suchą karme też mu podsypuję bo kupiłam specjalnie dla niego. A i z obiadu też czasami coś zostaje. Zwrotu Ci nie zrobiłam, bo czekałam, aż napiszesz czy chcesz pieniądze z powrotem.. Skoro się nie wycofujesz to super, nie chce nieporozumień, ani kłótni z nikim tutaj. Mam nadzieję, że to ostatnie takie starcie na wątku;) Ale miałam dzisiaj sen, sniło mi się, że Wąsala leży na łózku, w pieleszach, kołami do góry i morda mu się cieszy:evil_lol: Za dużo myślę o tym panu;)[/QUOTE] no jasne, że się nie wycofuje! :) i będzie leżał w kołderce:)))) musi! napewno:)
  22. teraz doczytałam do końca zaległe posty. w zaistniałej sytuacji, oczywiście, że sie nie wycofuję i nie chcę tego pieniążka, wciąż mam nadzieję na cud i wtedy dostanie On i na ten miesiąc. a mała lilka też juz dostała, jakoś damy radę;)
  23. no właśnie cisza:( co u niej? jak pieniązki na hotelik? właśnie w tej chwili wysłałam 40 zł na to samo konto które dostałam poprzednio dla niej. w sumie nie upewniłam się, że miało być to. to teraz pytam ;)? właściciel konta Agnieszka B. poproszę o potwierdzenie jak pieniążek dojdzie i jakieś wieści!:)
×
×
  • Create New...