Jump to content
Dogomania

felka

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by felka

  1. jak tu dzisiaj cichutko u niej ;(
  2. i wysłane ode mnie 50 zł. gdyby coś nie doszło to proszę o kontakt. ale niby czemu ma być źle. wszystko musi byc dobrze! z psinką też:) wielkie buziaki dla niej, żeby już nie spała pod sklepem
  3. ja też chciałabym numer konta, co mogę to dorzucę dla biednej muszki
  4. matko. toż to idiotyzm najwyższej rangi
  5. była Pani! wcześniej jak dzwoniła pytała co potrzeba no to powiedziałam, że jedzonko i najlepiej kupić tanszą paczkę większą w jakimś lidlu czy coś niż mniejszą lepszą ona na to, że nie taką aż złą kupi. i przywiozła 3 takie wielkie 15 kg wory puriny dog chow i worek 3 kg dali jej w sklepie gratis. :D:D:D na plakacie napisałam, że różne zwierzęta potrzebują pomocy w tym kury.. bo Aga mówiła o kurach za pierwszym razem, że dla nich nie ma i wiecie co? kury dostały od Niej 2x25kg kurzej karmy<jupi> jestem w szoku, że są jednak wśród tych co mogą sobie na pomoc pozwolić tacy ludzie którzy to robią bo często zdaje się, że oni właśnie mają głęboko gdzieś. Wiecie co mam na myśli, zwykle jak kogoś stać na pomoc to tego nie robi a pomagają Ci którzy sami wcale nie tak wiele mają i chwałą im za to!!! no nic, FAJNIE :) i z tych kur się cieszę:]
  6. [quote name='lolka']cudownie....dziękuje kochana :).......dla psiaków już wszystko rozdałam, zostało mi nieco dla kociaków...ale wydzielam , aby nie rozbestwić bądź co bądź nie zawsze uczciwych ludzi koteczki Cię pozdrawiają ;)[/QUOTE] buzi dla nich w puchate brzuszki :]
  7. suchajcie! sama jestem w domu i bardzo chciałam się z kim tym podzielić! do tej pory cała karma którą zawoziłam do Agi to było bezpośrednio od znajomych i z pieniążków które udało się na ten cel zebrać. Wydawało się, że moje plakaty w jeleniej pozostają bez odzewu. Znajomi się "kończyli" bo już chyba wszystkich możliwych w to wplątałąm a tu niespodzianka! zadzwoniła Pani z Jeleniej i dzisiaj mi przywiezie karmę:D :D :D czyli jednak ktoś to czyta! ale się cieszę:) i jeszcze na stacji benzynowej gdzie zbieramy dotąd był maleńki chapi a teraz ktoś postawił wielkie worki z karmą:D będzie z czym znowu jechać niedługo :))))
  8. no ja myślę cały czas. tylko jestem nowa w temacie fundacji i nie mam pojęcia do kogo się zgłaszać. narazie robię co mogę z jedzonkiem i... jutro będzie dostawa jedzonka :D
  9. mam plakat, taki domowej roboty:) zmontowane zdjęcia różnych zwierzaków na dachach itp. w zasadzie dwa plakaty. w drugim informacja o zbiórce karmy (wykorzystałam trochę tekstu od chyba Mirka? i to malutkie zdjęcie bogatynia "pomoc na cito") idę powiesić. Jak mi powiecie jak i chcecie to Wam dam żeby rozwieszać:)
  10. [quote name='lolka']hej Felka :)....dziekuję za jedzonko.....rozwiozłam wszystko , ale psiury i kociambole wcinały.....głodne były jak diabli bo ludziska nie mieli nic dla nich, jedynie mają nadmiar chleba tym właśnie je karmili...jedna sunia miała w misce pokrojone jabłka :( przy okazji znalazlam psa ze zmasakrowana łapą......gdyby nie to że tych ludzi też zatopiło to już z policją bym tam sterczała aby ich ukarać......biedny psiur, załatwiłam opiekę weta ale przypuszzcalnie trzeba będzie amputować łape....jesoo nie dośc że na łancuchu to jeszcze bez łapy :( jessso tyle kociaków i psiaków u nas utonęło :(, płynęły na łańcuchach z budami :(........dziś rozmawiałyśmy z kobitką której pies na łańcuchu oczywiście :(, uczepił się pazurami i ZĘBAMI!! siatki....przeżył ale jest nadal nieziemsko przerażony....jutro jedziemy zawieźć m.in jemu karmę,[/QUOTE] masz już neta! super:) strasznie się cieszę, że wcinały :D żałuję tylko jednego, że nie kupiłam więcej czegoś tńszego, bo one chyba nie wybrzydzają. Ale moje koty bezdomne działkowo dachowe które karmię wyobraź sobie np. kitekata nie jedzą chyba, że w najwyższej konieczności. a takie to głodne i biedne niby. nie mówiąc już o tescowym czy lidlowym. ale M. mówi, ze miały coś lepszego na pocieszenie:) wlaśnie pozbierałam zdjęcia różne i M. je montuje w jedno. jutro z tym pójdę i z ogłoszeniem do weterynarza i do zaprzyjaźnionej pani w sklepie zwierzęcym. mam nadzieje, że coś z tego będzie pozdrawiam
  11. [quote name='magda z.']Numer lolki daria - dzięki, plakat ma Mirek - on szaleje u nas teraz po okolicach i zbiera w zasadzie wszystko. Pilnie potrzebna osoba, która może być punktem na karmę, mało kto pojedzie do Leśnej z 5 puszkami - JELENIA GÓRA wolontariuszek chyba nie ma na dogo...[/QUOTE] Hej! Słuchajcie. ja jestem tu nowa ale nie nowa. Jestem z JELENIEJ kilka dni temu zaczęłam myśleć właśnie o tym, że one tam nie mają co jesć i zanim zdążyłam do jakiegoś transportu wsadzić karmę na jelonce znalazłam artykuł z numerem Agnieszki i tak trafiłam do niej. nazbierałam po znajomych co mogłam i zbieram dalej. wczoraj pojechaliśmy do leśnej do Agnieszki i zostawiliśmy u niej jedzonko :D ja prawka nie mam ale mam kochanego człowieka obok który też nie jest obojętny i możemy jechać jeszcze. Gdyby trzeba było kogoś z Jeleniej to jestem:) w razie czego Agnieszka potwierdzi, że byliśmy.
×
×
  • Create New...