Jump to content
Dogomania

Isiaczekkk.

Members
  • Posts

    109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Isiaczekkk.

  1. Jestem załamana tym filmikiem, na telefonie wyglądał zdecydowanie lepiej. Nie dość, że niewiele na nim widać to jeszcze jest bokiem. Nie umiem niestety tego edytować. Ale jak w końcu udało mi się go wrzucić to się dzielę. https://www.youtube.com/watch?v=JlnyK-8iAwc&feature=youtu.be A tak z innej beczki to Kama dwa razy w tym tygodniu musiała mieć nadprogramowe kąpanie. Sezon na grzyby w pełni, ludzie w lasach zostawiają różne rzecz w tym niestety swoje kupy, w których Kama się wytarzała...
  2. Nie mogę się jakoś ogarnąć na tym nowym dogo. U Kamy wszystko ok, nagrałam filmik jak szaleje w lesie, jeśli internet będzie chciał ze mną współpracować to postaram się go wrzucić późnym wieczorem albo w nocy ;)
  3. Kama przyjeżdża do mnie jutro ok. 13-14.
  4. Pozwolę sobie wrzucić zdjęcia, które dostałam dzisiaj z nowego domu Kamyka, mam nadzieję, że mogę ;) [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/V__1723_zpsb95bfdba.jpeg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/V__1723_zpsb95bfdba.jpeg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/V__8668_zpsaa3cf294.jpeg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/V__8668_zpsaa3cf294.jpeg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/V__BBB0_zps600ae2bf.jpeg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/V__BBB0_zps600ae2bf.jpeg[/IMG][/URL]
  5. Leżymy sobie z Kamykiem na łóżku. Jak przestaję ją miziać paca mnie łapą i patrzy na mnie wzrokiem mówiącym mniej więcej "tak w zasadzie to trochę cię lubię i chyba będę tęsknić, więc głaskaj dalej, bo jutro będę już leżeć w innym łóżku". Ja za Kamą też będę tęsknić. Fajnie patrzeć jak taki pies się zmienia. Kiedy przyjechała do mnie bała się przecież wszystkiego. Każdy dźwięk był straszny. Teraz straszna jest tylko burza, ale wystarczy przytulić się do człowieka i przeczekać aż przejdzie. Smycz też była straszna, na początku uciekała przed nią w kąt pokoju, teraz już wie, że nie służy ona wcale do bicia, tylko oznacza spacerek. Swoją drogą na spacerach też widać ogromną różnicę. Nie boi się już przejeżdżających samochodów, rowerów ani przechodzących ludzi, nawet przy dużym natężeniu ruchu (Mokotów, Urysnów, Wilanów). W spokojnych miejscach bez problemu chodzi bez smyczy, zawsze wraca na wołanie. Cieszę się, że trafiła do mnie i mogłam obserwować jej przemianę, w końcu po takim czasie w boksie zobaczyła jak powinno wyglądać normalne psie życie. Kamyku, bardzo cieszę się, że już jutro będziesz miała swoich ludzi, chociaż będę bardzo za Tobą tęsknić. Mam nadzieję, że szybko odnajdziesz się w nowej sytuacji i będziesz dłuuuuuuuuuuuuuugo cieszyć się swoją rodziną. A kiedy Ty już będziesz szczęśliwa ja dam szansę kolejnej psiej bidzie, która będzie mogła zamienić zimny, mały boks na miejsce w łóżku :) Powodzenia, maleńka!
  6. Mój internet nie lubi dużego zachmurzenia i burz, nie miałam jak dostać się na dogo. Kamyk zachowuję się już zupełnie normalnie. W końcu znowu chętnie wychodzi na spacery. Gdyby nie szwy i kubraczek nikt nie powiedziałby, że przeszła jakąś operację, a już na pewno nie tak dużą. Nadal tylko śpi więcej niż zazwyczaj, ale to akurat dobrze - niech odpoczywa i regeneruje siły. Rany goją się ładnie. Poniedziałek/wtorek jedziemy na zdjęcie szwów.
  7. Dostaje co 6h 50mg tramalu. Dzisiaj jest już zdecydowanie lepiej. Byłyśmy na kontroli u weta, powiedział że wszystko jest ok. Teraz przynajmniej już normalnie pije. W nocy próby napicia się skutkowały wymiotowaniem tą wodą minutę później. Karmić będę ją wieczorem. Wet powiedział, ze może dostać normalnie suchą karmę, tylko połowę porcji, ale zastanawiam się czy nie lepiej będzie jej coś ugotować.
  8. Ciężka ta dzisiejsza noc. Kama cały czas leży, stęka, jęczy i popiskuję. Kiedy odbierałam ją z lecznicy uprzedzili, że prawdopodobnie tak będzie to wyglądało. Jest bardzo obolała. Ok. 21:30 dostała 100mg tramalu, mam nadzieję, że chociaż trochę jej po tym lepiej. Strasznie to wszystko wygląda. Ma wyciętą całą listwę mleczną z jednej strony. Szwy idą od pochwy do przednich łapek. Plus dodatkowo szwy na łapie po wycięciu guza. Trochę boję się iść spać. Kama próbuje już wstawać i chodzić, więc obawiam się, że może wskakiwać na łóżko kiedy będę spała i uszkodzi sobie przez to ranę w jakiś sposób. Jedziemy jutro między 10 a 14 ponownie do lecznicy na kontrolę. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko ładnie się goiło i żeby szybko doszła do siebie, bo teraz jest bardzo, bardzo biedna.
  9. Dorwałam wifi, uzupełniam więc zaległe paragony i wypiski. A i mała poprawka - Kama ma sterylkę w piątek, nie w środę ;) [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140715_003_zps3decd370.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140715_003_zps3decd370.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140801_001_zps714df7f7.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140801_001_zps714df7f7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140731_013_zpsff99db7b.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140731_013_zpsff99db7b.jpg[/IMG][/URL]
  10. I ciąg dalszy obiecanych zdjęć :) [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/1901200_747011862022844_1015448687254592658_n_zpsfbe0c595.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/1901200_747011862022844_1015448687254592658_n_zpsfbe0c595.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/10346465_747010738689623_453968793564236736_n_zpsb6c7b203.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/10346465_747010738689623_453968793564236736_n_zpsb6c7b203.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/10404881_747011208689576_2630852442315143503_n_zps99597597.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/10404881_747011208689576_2630852442315143503_n_zps99597597.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/15640_747011012022929_8363900160397551392_n_zps7c050b7d.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/15640_747011012022929_8363900160397551392_n_zps7c050b7d.jpg[/IMG][/URL]
  11. To wszystko co udało mi się dzisiaj wrzucić. Resztę postaram się jutro, bo muszę w końcu iść spać. [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/1795310_746780255379338_5840233227537802752_o_zpsa5edc62e.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/th_1795310_746780255379338_5840233227537802752_o_zpsa5edc62e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/10509502_746783032045727_6951127463938781786_n_zps08980edd.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/10509502_746783032045727_6951127463938781786_n_zps08980edd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/dfghj_zps595d9005.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/dfghj_zps595d9005.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/10405225_746789778711719_8926338244737871279_n_zps1b1150d9.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/10405225_746789778711719_8926338244737871279_n_zps1b1150d9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/15638_746791025378261_3080520357845830256_n_zps743120d7.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/15638_746791025378261_3080520357845830256_n_zps743120d7.jpg[/IMG][/URL]
  12. Przepraszam za tą ciszę, ale małe kocię uszkodziło mi laptopa zrzucając go na podłogę podczas zabawy. Po północy wstawię opis USG, wtedy mam lepszy transfer, bo ciężko z ładowaniem zdjęć przy takim zasięgu internetu jaki mam w tym lesie. Dorzucę też jakieś Kamykowe zdjęcia w gratisie ;)
  13. [quote name='Rubik']Ojej :( Ale co powiedział wet? Jaka była jego wstępna diagnoza?[/QUOTE] Powikłania po przebytym zapaleniu górnych dróg oddechowych. Tętnica zwęża się przy serduchu i jakby "załamuje", a powinna iść prosto. Ogólnie RTG kosztowało ją dużo stresu. Szczególnie kiedy podczas zdjęć była przekręcana najpierw na boczek, potem na plecki. Trochę panikowała, ale ogólnie dzielnie zniosła wizytę. Po powrocie do domu dostała suszoną tchawicę, żeby się odstresować i już było ok ;) W środę czeka nas USG. I musimy umówić wizytę u kardiologa. Zapytałam od razu w lecznicy, ale kardiolog, która u nich przyjmuje jest w 9. miesiącu ciąży i zaproponowali dr. Niziołka na Kijowskiej. Bonsai również o nim wspominała, więc pewnie będziemy umawiać się do niego. Kciuki dla Kamyka nadal potrzebne!
  14. [COLOR=#000000]Na RTG jedziemy w poniedziałek na godzinę 18:00. Trzymajcie mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze i żeby w płucach nie znaleźli żadnych przerzutów [/COLOR];-)
  15. Kama od kilku dni ma nową siostrę, która niedługo również będzie szukać domu :) Na początku oczywiście bała się jej, a teraz nie ma już nic przeciwko kiedy kociak się z nią położy. I tak sobie razem śpią ;) [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140629_021_zpsa4111410.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140629_021_zpsa4111410.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140629_018_zps4a02d595.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140629_018_zps4a02d595.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140629_009_zpsbc727ae8.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140629_009_zpsbc727ae8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140629_002_zps610ee55d.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140629_002_zps610ee55d.jpg[/IMG][/URL]
  16. Kamyk :) [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140623_002_zps38a144d1.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140623_002_zps38a144d1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140623_005_zpsef19c89f.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140623_005_zpsef19c89f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140623_012_zps873bac58.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140623_012_zps873bac58.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140621_002_zps9710141b.jpg.html][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140621_002_zps9710141b.jpg[/IMG][/URL]
  17. Przepraszam Was za tą ciszę. U Kamy coraz lepiej. Sierść błyszczy się coraz bardziej, ma apetyt, więc boczki też już zdecydowanie lepiej wyglądają ;) Postaram się wrzucić jakieś zdjęcia, tylko teraz nie mam jak, bo nie piszę ze swojego komputera. Na spacerach także widać już znaczną poprawę. W miejsca które zna chodzi z podniesionym ogonkiem i raczej na luźnej smyczy. Kiedy się czegoś przestraszy zaczyna trochę ciągnąć, ale nie miota się jak opętana na smyczy tak jak robiła to na początku.
  18. U Kamy coraz lepiej :) W domu zachowuję się bardzo dobrze. Już prawie żadne dźwięki jej nie stresują. Chyba, że coś bardzo niespodziewanego, np. kiedy coś, spadnie, przewróci się, etc (co przy kocie zdarza się często :P ). Bez problemu zostaje sama, nie niszczy, nie szczeka, nie wyje. Na spacerach też już widać znaczną poprawę. Nie dostaje takich ataków paniki jakie miała wcześniej. Teraz w najgorszym wypadku kiedy czegoś się przestraszy zaczyna ciągnąć. W końcu też zaczyna cieszyć się na widok smyczy - wcześniej bała się i uciekała gdzieś w kąt. Dorzucam kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru ;) [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_030_zpsb4fe7f5f.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_030_zpsb4fe7f5f.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_027_zpsb60443bc.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_027_zpsb60443bc.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_021_zpsc4c5c0f7.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_021_zpsc4c5c0f7.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_020_zps008b6c26.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_020_zps008b6c26.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_016_zps2304f370.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_016_zps2304f370.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_014_zpscf0cbbfc.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_014_zpscf0cbbfc.jpg[/IMG][/URL]<br><br>[URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140607_008_zpsb3280961.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140607_008_zpsb3280961.jpg[/IMG][/URL]
  19. Internet wrócił mi do żywych, korzystam więc z okazji i się odzywam ;) [QUOTE][COLOR=#000000]Ona powinna mieć koniecznie szelki , obrożę bardzo ciasno zapięte i 2 smycze zwykłe oraz adresatkę !!! Dziwię się ,że jeszcze nie uciekła.[/COLOR][/QUOTE] Podczas spacerów ma na sobie dwie obroże (jedną do której przypinam smycz - zapinaną ciaśniej na spacery, po powrocie do domu jej luzuję, drugą z adresatką pożyczoną od mojej suni), smycz oczywiście zwykłą z porządnym, mocnym karabińczykiem. Wrzucam też przy okazji wyniki badań krwi. [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/kamakrew1_zpse39597fc.png.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/kamakrew1_zpse39597fc.png[/IMG][/URL] [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/kamakrew2_zps6b894e90.png.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/kamakrew2_zps6b894e90.png[/IMG][/URL]
  20. Bylam z Kama dzisiaj u weta. Zostala odrobaczona i pobrali jej krew do badań. Napisze wszystko dokladniej jutro, bo dzisiaj Internet nie chce ze mna wspolpracowac, zaglądam wiec tylko na chwile korzystajac z telefonu.
  21. Meldujemy się już oficjalnie :) Kama dojechała do mnie wczoraj w okolicach północy. Była mocno zestresowana. Najpierw przeszliśmy się na spacer, była jednak w zbyt dużym szoku, więc nie zrobiła nawet siku. Wróciliśmy do domu. Na początku w ogóle nie mogła odnaleźć się w nowej sytuacji, bała się gdziekolwiek ruszyć. Mieszkanie zaczęła zwiedzać dopiero po jakiejś godzinie - raczej chodząc za mną niż samodzielnie poznawać. Próbowałam ją nakarmić, nie chciała jednak jeść ani pić. Poszłyśmy spać trochę po 2, zasnęła przy moim łóżku. Na posłaniu które jej naszykowałam nie chciała spać - wolała być jak najbliżej człowieka. Wstaliśmy chwilę po 8 i poszliśmy na spacer. Nie miała problemu z zachowaniem czystości w domu, załatwiła się dopiero na zewnątrz. Na spacerze bała się każdego przejeżdżającego samochodu. Na szczęście bardzo blisko mam las, tam się trochę uspokoiła. Wystarczyło jednak, że gdzieś w pobliżu słyszała jakieś auto, albo jakikolwiek nagły dźwięk i zaczynała panikować. Na smyczy na razie ciągnie dość mocno, często się zatrzymuję i chce wracać do domu. Zatrzymujemy się wtedy, czekam aż się uspokoi, powącha wszystko co da się zbadać i możemy iść dalej. Dzisiaj po pierwszym spacerze zjadła już cokolwiek. Nie chciała jednak jeść suchej karmy, dostała więc gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką. W domu boi się większości rzeczy. Stresują ją nawet dźwięk zapalonego światła, czy otwierania lodówki. Chociaż dzisiaj jest już zdecydowanie lepiej niż wczoraj. Przychodzi i nieśmiało domaga się miziania delikatnie machając ogonkiem. Chodzi za mną po domu krok w krok, jakby musiała nadrobić te lata bez swojego człowieka. Z wizytą u weta myślę, że wstrzymam się do weekendu, pójdziemy pewnie w sobotę, jak już się trochę uspokoi. Poza tymi dolegliwościami o których pisała Bonsai, Kama ma także dwa guzy. Jeden spory, widoczny na zdjęciach (na nodze, ok. 2,5-3 cm średnicy), drugi jeszcze malutki na listwie mlecznej, jeszcze niewidoczny, ale już można go wyczuć - jest mniej więcej wielkości ziarenka kaszy gryczanej. Dorzucam kilka wczorajszych zdjęć, robione niedługo po przyjeździe Kamy. [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140522_015_zpsa0315c89.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140522_015_zpsa0315c89.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140522_018_zpsa90ee091.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140522_018_zpsa90ee091.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1094.photobucket.com/user/isiaczekkk/media/WP_20140522_005_zpsd55df364.jpg.html"][IMG]http://i1094.photobucket.com/albums/i441/isiaczekkk/WP_20140522_005_zpsd55df364.jpg[/IMG][/URL]
  22. Niestety, nie mam takiej możliwości. W takim razie trzymam kciuki, żeby jak najwięcej osób zajrzało na wątek ;)
  23. Może wydarzenie na fb? Będzie zauważone przez większą ilość osób niż wątek na dogo.
  24. Hop, podrzucę sunię. Mam znowu wolne miejsce u siebie w PDT w Warszawie. Pewnie łatwiej byłoby sunię leczyć w domowych warunkach. Jeśli nadal jesteś zainteresowana to proszę o jakiś kontakt ;)
  25. U Negry po sterylce wszystko ok ;)
×
×
  • Create New...