[COLOR="#00ffff"]Cześć Sobotnio[/COLOR]
Oscar wygłaskany:)
Ja myślałam nad tym mięsem,dlatego że Książę często połyka jakieś świństwa,i czytałam w necie że mu brakuje bakterii w jelitach.Oscar nie lubi ani jogurtu ani kefiru(a one są właśnie dobre na jelita),no i znalazłam te mięso.Jeżeli właśnie ono jest lekko trącące,to ma w sobie sporo bakterii,i jak pies wcina je od czasu do czasu,to ma pomem właśnie niczego sam nie szukać.
a czy te żwacze też mają takie zastosowanie,jak mięso?