Dobrze że Oscar nie choruje,Ja zaś jestem chora,biorę tabletki na podniesienie odporności,miałam robioną morfologię,i tam wyszło,że mam za mało
białych krwinek,i dlatego łapię każdą infekcję
Michał też jest chory,ale z niego uparty bałwan,i nie chce iść do lekarza,jemu lewa strona drętwieje,albo to będzie przez serce,albo od kręgosłupa
4 lata temu już miał jedną operację na kręgosłup,martwię się o niego
Miśka zakuwa do egzaminów gimnazjalnych
a w maju idziemy z Księciuniem na szczepienie
wyniki na morfologię i EKG Oscar ma ok:multi:
pity oddane,i na Fundację AST pieniążki przekazane
to na tyle
pozdrawiamy:)