Ostatnio jędzą zostałam,Miśkę gonię do nauki,zabrałam jej Vajo,PSP i PS3,nie może oglądać telewizora,zaczęłam mnie po prostu oszukiwać,a tego nie puszczę,teraz jak gestapo jej pilnuję,po szkole odpoczynek,obiad i mig od nauki,Domcia za bardzo się ostatnio rozleniwiła,a chce w listopadzie jechać z klasą do Londynu i na urodziny jak już pisałam marzy się jej taki fon jak Ja mam.Dostanie go i pojedzie na wycieczkę,jak w szkole będą minimum dobre oceny,mogę dużo od Niej wymagać,bo jest bardzo zdolna.
Chcę jechać na wystawę do Rybnika,mam nadzieję że mi w tym roku wypali,zawsze coś mi staje na drodze:lol: ,od dłuższego czasu Oscarka bardziej twardą ręką prowadzę,i też jest lepiej,za czął się bardziej słuchać,i mniej się wścieka.