Hej :)
Oscar jest nauczony chodzić na lince, puszczam go w jego ogródku, na boisku szkolnym albo u przyjaciółki. Byłam z moim w hodowli Rottkow w Niemczech, po suczke ale dupa wyszła, bo kiedy Marcin zapytał się która z 3 sióstr chcę, wypalilam że wolałabym Malamutke.Zgrzalam tym Marcina na maxa i powiedział że już nic od Niego nie dostanę :(
Jest cholernie złych na mnie i nie odzywa się