-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaja69
-
Czy sunia robi jakies postepy w relacjach z człowiekiem,bo rozumiem,że jednak jeszcze jest w jakimś dt.
-
Malutka niemłoda sunia - sama , zmarznięta w bramie.
kaja69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Agata ,prześlij mi tekst do ogłoszenia,jutro będe drukować,moze w poniedziałek bym zawiozła rozwiesić -
[quote name='IVV']Aniu jak Ilonka jest blisko Majki to bedzie tylko dobrze ;)[/QUOTE] Tak, Majce trafiło się wszystko co najlepsze ,ale zasłużyła sobie na taka przyszłośc...jak mi ja przywieźli z tymi maluchami,miała łańcuch owinięty wokół szyi i tak biedna rodziła,skrępowana,bez dachu nad głową,w zimnie ...a teraz proszę torunianka ... A Monia faktycznie pękła po rozstaniu z Majka ,ryczała,że az makijaż spłynął :lol:
-
O tak ,miłości to w tym domku starczyłoby przynajmniej na kilkanaście piesków :) Cieszę sie ,że się umówiłyscie na spacerki ,ja mówiłam p.Ewelinie,że dobrze by było gdyby Majka zaprzyjaźniła sie z jakimis pieskami...ona uwielbia sie bawić z innymi,poza tym cały czas była w stadzie...ja jeszcze nie moge uwierzyć,że jej się tak poszczęściło :) Moja Zuźka znowu mnie zaskoczyła,dla niej jednak liczy sie tylko praca...dopóki były wystrzały nie chciała wrócic do domu,biegała i oszczekiwała kazdy wybuch ,tylko uszy powiewały na wietrze,o pierwszej wróciła do domu cała szczęsliwa,że ocaliła podwórko od zbombardowania,jest niesamowita...
-
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku,oby wszystkie bidy znajdowały cudowne domki :) Czekamy na wieści jak Majeczka zniosła sylwestra :)
-
Dzięki Ilonko:loveu: Rano dzwoniła juz Pani Ewelina z wiadomościami o Majce.Wczoraj Majeczka wylegiwała się z Panem na kanapie,elegancko sygnalizuje chęć wyjścia do "toalety",wystrzały tez nieźle zniosła.Dzisiaj jest natomiast trochę gorzej,bo albo wciska sie w kacik albo leży pod drzwiami skulona w kłebuszek.Chyba dopiero do niej dociera cała ta sytuacja,mam tylko nadzieję,ze nie będzie powtórki ze Stellą...Właściwie to do mnie tez dopiero zaczyna docierać ta adopcja,wszystko działo się tak szybko i mam znowu psa mniej i znowu tęsknię i juz nie wiem ,o którym mysleć,tyle ich jeszcze nie tak dawno było u mnie...moje dzieciaki...wykończa mnie te rozstania...z jednej strony ogromna radość,ze się im udało a z drugiej ....ehhh...
-
Maja w nowym domku:multi: W domku marzeń po prostu:lol: Ludzie cudowni,z doswiadczeniem i z ogromnym sercem dla zwierząt...Ilonka,dziękuje jeszcze raz w swoim i Majki imieniu...Ona biedna w szoku...wczoraj sterylka dzisiaj nowy dom ,ale te smakołyki i miłość nowych opiekunów szybko zdziałaja cuda...trzymajcie kciuki ,żeby nic niespodziewanego sie nie wydarzyło... I dziewczyny życzę Wam wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym roku,żeby nasza współpraca układała się tak jak do tej pory albo i lepiej,żeby wszystkie psiaki znajdowały właśnie takie domki z marzeń i w ogóle żeby wszystko układało sie tak jak sobie wymarzycie...no i bawcie sie dzisiaj super...
-
Malutka niemłoda sunia - sama , zmarznięta w bramie.
kaja69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Agata przeslij mi jej opis ,tak jak robiłyśmy z moimi,własnie przygotowuje ogłoszenia na tablice do wetki,to i ja odrazu tam umieścimy.Może ktos ja pozna i właściciel sie znajdzie??? Cuda czasem sie zdarzają :) -
Wróciłyśmy...Majka odpoczywa,śpi rozkosznie...bardzo szybko się wybudziła z narkozy...za to ja zaraz zasnę błogo i to bez wspomagaczy :) Była bardzo grzeczna i kulturalna,ze wszystkimi w lecznicy sie witała,w zamian otrzymała masę głasków...podrywał ja nawet taki szeroki w barach buldogowaty,ale nie była zainteresowana... A jutro...ale to jutro napiszę ,żeby nie zapeszać...w kazdym razie trzymajcie za Majeczke kciuki...
-
Ilonko,wysłałam Ci materiały do ogłoszeń,ale nawet sie Ciebie nie zapytałam czy zrobisz nowe,bo Majka nie miała jeszcze wcale a Zuzia miała z bazarku,może ktoś inny by sie podjął,a Ty bys tylko odświeżyła Kajtkowi i Lali ?Ja jestem zupełna noga w tych sprawach i pewnie zanim bym zrobiła taki pakiecik psy by dożyły późnej starości :) A tak w ogóle to gdzie są wszyscy ???
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
kaja69 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
To dobrze,że zdrówko juz dopisuje :) Teraz i tak jest zastój,nikt nie dzwoni i dobrze ,bo te sylwestrowe huki niech przezyja z nami.Po Nowym Roku bierzemy sie do roboty z szukaniem domków :) -
[quote name='Madzialen']Z tego co słyszałam (wydarzenia-Polsat) policja ustaliła kto nakłaniał dziecko do rzucania kotem, wyszło na to ze to jego starszy brat... brak slow... Pociesza mnie tylko fakt, że zostały odebrane tym ludziom wszystkie zwierzęta.[/QUOTE] To oni mieli jeszcze inne zwierzaki ??? a ja mam tylko nadzieje ,że na zabraniu zwierząt sie nie skończy i "dowcipna" rodzinka zostanie odpowiednio ukarana...mi tez brak słów na takich ....
-
Zapchlony i zarobaczony szczeniak. Pączuś ma DS :).
kaja69 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak Pączuś?? -
Dziewczyny,dajcie sobie spokój z ta zrzutką ...kazda z Was ma jakies bidy pod opieka a jak nie ma w tej chwili to za chwile bedzie miała,poza tym,wiem,że każdy po swiętach jest spłukany i jedzie na resztkach kasy.Ja sterylkę mam kredytowaną,może coś zarobie na bazarku to oddam,tak zrobiłam ze Stellą ,moje wetki jak najbardziej sie na takie rozwiazanie godzą i jestem im za to bardzo wdzięczna...Nie ma to jak własnoręcznie zarobione pieniądze...w końcu to ja zadecydowałam,że zabieram te psiaki i liczyłam sie ,że będa zwiazane z tym koszty...ja nie wiem czy będe kiedykolwiek mogła sie Wam odwdzięczyć a i tak mam juz spory dług u Was,gdyby nie Wy pewnie nadal bym miała ponad 20 psiaków na stanie.I tak mi cały czas pomagacie i i tak,ciagle o pomoc proszę i prosic bedę ...jesli będziecie mogły podnosic i reklamowac mój jeszcze niepowstały bazarek to juz to bedzie dla mnie ogromna pomoc A tak z innej beczki ,to od kilku dni pod moim ogrodzeniem spaceruje ogromniasty rudzielec,jest bardzo płochliwy,jak tylko mnie zobaczy natychmiast ucieka ,nawet sie nie obejrzy.Nie reaguje w ogóle na "chodź" czy"masz",zostawiam mu jedzenie,ale nie mam pewności czy to on zjada czy moi sasiedzi...nie mam pojęcia co tu robić,jeszcze takiego dzikusa dzikiego nie miałam
-
Bono i Pepe - obaj już w domu. Dziękuję za wszelka pomoc.
kaja69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Oczywiście juz dzwoniłam do Pepika i nowi opiekunowie są po uszy zakochani w Pepiku i wcale mi sie nie dziwią,że za nim tęsknię... Pobudkę na siusiu rano zrobił,wybrał juz sobie miejsce do spania sam osobiście,trochę jeszcze obawia się ruchu ulicznego i ludzi ,ale juz podobno z każdym spacerkiem jest lepiej...apetyt i humorek też mu dopisują -
Jutro na 13-ta umówiłam sie na sterylkę Majki...może dzisiaj uda mi sie wystawic bazarek na ten cel :) No i oczywiście dzwoniłam do Pepika.u niego wszystko w porządku,jeszcze troche obawia sie ludzi i ruchu na spacerze,ale jest coraz lepiej...pobudke zrobił przed 7 -ma rano ,załatwia sie na spacerku,wpadki z siusianiem nie było i w ogóle opiekunowie są zachwyceni psiakiem i wcale mi sie nie dziwią ,że za nim tęsknię...