-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Wszystkich nas tu niestety ponoszą nerwy, bo wciąż czegoś brak.... A to czekamy na transport - nic z niego, a to znowu szczepienia, czipowanie.... ludzie.... Chciałoby się, żeby wszystko poszło sprawnie, bo wszystko mamy i DOM, i transport, i pieniądze - to się komuś zachciało być regulaminowym.... Ech, nie chcę się nakręcać, ale komuś należałaby się niezła bura...........
-
[quote name='jofracy']Dusia miała od wczoraj ponad STO wejść na aukcję. Nikt niestety jeszcze nie zadzwonił :([/QUOTE] Wystarczyłoby, żeby tylko raz zadzwonił telefon, ale żeby to był TEN telefon!!!
-
[quote name='taks']własnie pomyszkowałam po internecie otóż dr Andrzej Ługiewicz pełniący także obowiązki weta schroniskowego przyjmuje w przychodni Dąbrowskiego 11 lok.13 Grudziądz tel. 56 462 40 12 godz. otwarcia 8-19 myślę więc, że Toyota wykorzysta ten telefon albo osobiscie porozmawia z wetem i wyjaśni sytuację powtarzam jeszcze raz - jest prawna mozliwośc wydania zaswiadczenia że pies nie może byc w danym momencie szczepiony z przyczyn zdrowotnych i odroczenie tym samym wymogu szczepienia na termin późniejszy Dokładnie, przecież można załatwić zaświadczenie jeszcze dzisiaj, a nie wstrzymywać transport do południa, skoro Sopelek ma jeszcze z Grudziądza do przejechania 400km, a w ostateczności można by i dzisiaj jechać z Nim na te szczepienia, skoro (jak wynika) nie ma innego wyjścia i niech jedzie rano.... Nie wstrzymujmy tego transportu, przeciez Jubu musi jeszcze od Celinki wracać do siebie.... Po drugie, skoro schronisko jest czynne od 8-mej, to takie szczepienie to przecież kilka minut i nie potrzeba na to aż 4 godzin.... Dajmy już temu Dziadziuniowi spokojnie jechać do domu i to jak najszybciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='taks']Szczepienie w dniu takiej długiej podróży - troche dużo stresu i fizycznego i psychicznego na raz. Może schronisko skoro tyle czasu trzymało nieszczepionego psa u siebie ( niedopuszczalne jesli nie było przeciwskazań a skoro były to kto teraz stwierdził że mineły?) będzie łaskawe wydać go tak jak jest a najwyżej skan szczepienia dośle sie juz z Opola. Małego trzeba niestety zaszczepić czy tak czy tak bo jesli nie jest chory to sam wiek nie zwalnia z tego obowiązku ale uważam że lepiej to zrobic jak juz sie ogarnie w nowym miejscu i będzie znany jego stan zdrowia. Teraz taki strzał w ciemno może solidnie odchorować. Jesli dawno nie był szczepiony to odczyn poszczepienny może byc silny.A to plus zmiana otoczenia to poważne obciążenie układu odpornościowego I niby z jakiej racji miałoby sie płacic za te zabiegi skoro schronisko wyraźnie na swojej stronie pisze że adopcje są bezpłatne a pies jest po kwarantannie czyli powinien byc gotowy do adopcji, zaszczepiony . Toyoto rozumiem że musisz dbac o dobre relacje z tym schronem żeby sobie nie zamknąc drogi dla kolejnych bid ale chyba trochę przeginają. Jest jeszcze możliwość załatwienia u weta zaswiadczenia że pies w obecnym momencie nie kwalifikuje sie do szczepienia - takie zaswiadczenie w dokumentacji funkcjonuje jak swiadectwo szczepienia TAKS MA 100% RACJI!!!!!!!!!! Podpisuję się wszystkimi czterema łapami!!!!
-
[quote name='Isadora7']lekarze powiedzieli ze ona miała mnóstwo porodów. Ja podejrzewam że co cieczka. A jak już podupadła to skur@$#%$ny wywalili. Dorwałabym taka mende wsadziła do klatki metr na metr i gówno do żarcia podawała.[/QUOTE] I tak jesteś dobra, bo ja bym i tyle nie dała do żarcia... a mówią, że "z głodnej dup* jeszcze się nikt nie wys*ał" więc z żarciem byłoby krucho:diabloti::angryy::mad: Nie wiesz nic Isadorko, jak tam Agacia???
-
Jestem i ja u Marcelka, trafilam z wątku Sopelka... Wspaniały dom dałaś Marcelkowi Werenn:)
-
[URL]http://images10.fotosik.pl/869/25f42d1b56078cd9med.jpg[/URL] Jaka urocza kelnereczka:loveu::loveu::loveu: [URL]http://images10.fotosik.pl/882/ecc7741d4981bac8med.jpg[/URL] Wow, jaki bałwanek i bez fioletowego:crazyeye::eviltong: - Yun się ucieszy:evil_lol::diabloti:...hihihi.... [URL]http://images10.fotosik.pl/873/c9310563d031daf6med.jpg[/URL] Komu przypadnie w udziale zjedzenie patyczka - wyliczanka?
-
[quote name='Carrie i Tequila']Jaka podobna ! No ale niestety to nie ta :( Tak sobie myślę że może niunia poczuła chęć na randkowanie z psiakami bo to jej pierwsza cieczka ;) mogła nawiać korzystając z otwartych drzwi, ale nie potrafiła już wrócić. Dowiemy się jak się właściciel odnajdzie.[/QUOTE] Jak ma widoczną cieczkę, to raczej jeszcze chęci randkowania nie poczuła.... martwię się o Nią....
-
Ale się podziało, a ja tu dopiero teraz dotarłam..... Ech, śniła mi się dzisiaj ta Sunieczka, bałam się schronu ze względu na cieczkę, żeby psy Jej nie dały popalić, ale skoro sunie z cieczką są zabezpieczane przed psami..... Mam nadzieję, że jednak właściciel się znajdzie i Sunia w wieku 10 m-cy nie będzie skazana na schron.... Szkoda takiej Niuni do schronu, Boziu, żeby tylko znalazła dom; swój, albo nowy - jak najszybciej!!!
-
[quote name='jofracy']Dzisiaj o godzinie 12.00 Agatka będzie miała operację, której koszt to około 300 zł. Agatka zostaje bez kasy :([/QUOTE] Najważniejsze, żeby z Agatką było wszystko dobrze!!! Keakea coś do mnie przyśle, Isadora też - może uda się rozpędzić bazarek dla Agatki!!! Może Danusia coś jeszcze ma i by dla Niej wystawiła? Nie zostawimy samej ani Agatki, ani Edytki!!! Trzymajmy za Agatkę - jeszcze niespełna półtorej godziny i Niunia będzie na stole operacyjnym....