Jump to content
Dogomania

Zuzka2

Members
  • Posts

    6884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zuzka2

  1. BożenaG,miałam ostatnio taki młynek,szukając pomocy dla labki,że jeszcze nawet nie spr.konta,a pieniądze są tam już chyba od pon...Porobię mu ogłoszeń,chociaż faktycznie jakby był po fryzjerze,to miałby ogromne szanse...:-)W ogóle wszystkim psiakom porobię wyróżnione. Zapraszamy na bazarek na Korę-ubrania w rozm.34-36:-) [url]http://www.dogomania.pl/threads/208801-kilka-ciuszkow-na-labciowa-sunie..8.06.12.00[/url]
  2. No ja też się o nią boję,bo to taki psi człapek;-)Naprawdę albo upały jej nie służą albo to jest psiak w okropnej kondycji,chociaż nie jest chuda.Widzę,że ona też ze stresu powolnieje i staje się ociężała-bada sytuację,ocenia,ale nie okazuje strachu-dzielna suczyna;) Jutro wszystkiego się dowiem,porobimy badania jakieś na razie podstawowe-przecież nie mogę puścić w świat psa,który być może cierpi,coś go boli. Muszę się powstrzymać od głaskania jej i czułości,bo coś mi się zdaje,że wetka uważa,że to pies kogoś z mojej rodziny:evil_lol:A cóż ja na to poradzę,że przy niej nie można się powstrzymać,żeby nie pogłaskać.Jestem człowiekiem,nie robotem-przychodzę z psem,który się boi i wszystko jest dla niego nowe,to mam stać jak drzewo?:razz: Już drugi raz mam taką sytuację u wetów,że podejrzewają,że podsyłam zwierzęta,które znam jako niczyje,żeby dali mi zniżki-chore to:roll: Ja tak w ogóle to bardzo boję się dużych psów,ale ona taka biedna człapcia.Poza tym przypomina mi z zachowania mojego poprzedniego psa,więc raczej jestem pewna,że jak uszanuję jej granice i to,że źle się czuje,jest zmęczona i szybko się irytuje-nic mi nie grozi:evil_lol:
  3. Porównywałam na allegro ceny takich specjalnych "lotniczych" transporterów ze sklepami zool.i nawet 100zł taniej jest na allegro niż w zool. Można zadzwonić do Pupilka,bo ta kobieta sprowadza w bardzo zbliżonych cenach do allegro wszystko,ale szybciej.
  4. Ale jeśli jest napisane "mieszaniec" to chyba tylko osoba upośledzona spodziewałaby się psa rasowego...
  5. [quote name='jambi']mówcie co chcecie, ale mi się takie podejście nie podoba... zerowe zainteresowanie dla Lary jako kundelka; masowe dla Lary jako sznaucerki... a co jesli nie wyrośnie z niej sznaucerek?! a WIEMY, że nie wyrośnie...[/QUOTE] O sorry,ale to był mój skrót myślowy oczywiście-z pośpiechu-w każdym jednym ogłoszeniu-zarówno w tytule jak i treści było napisane słowo "mieszaniec"-już nawet nie "w typie",ale dokładnie mieszaniec.Uważam,że to uczciwe-bliżej jej do szanucera niż czarnego podpalanego kundelka.Poza tym wet ocenił,że to na pewno mieszaniec sznaucera,więc sprawa uczciwie przekazana.W dodatku p.Ania jest osobą uczciwą i konkretną.To co zyskała Lara,to oglądalność jako prawie rasowa-ludzie są próżni.Kundelków nie chcą,bo są ich setki,a prawie rasowych mniej-no taka już mentalność.Uważam to za puste i żałosne,ale takie są fakty.
  6. Zamykam ten wątek i zapraszam na drugi,na którym trochę więcej się udzielałam-jest też post rozliczeniowy. Poproszę moda o przeniesienie go z labków na ogólny pwp. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS[/url]
  7. Dziękuję za pomoc!:-)Aniu,Twój TZ jest złoty człowiek!:-) Jestem jakoś dziwnie spokojna,że wszystko się uda,a Kora bez hotelu znajdzie dom do 16czerwca.Dziś robię plakaty,jutro jeździmy po najpopularniejszych lecznicach.Jest pełno ogłoszeń-także wyróżnionych;ludzie już dzwonią-może na razie nie za mądrzy,ale grunt,że dzwonią;-)Codzienne statystyki telefonów podsyła mi osoba,która je odbiera-zawsze wieczorami pisze co i jak:ile tel.,jakie osoby są chętne itd. Ten pies jest zbyt ładny i madry,żeby mógł być bezdomny,a zdrowie wróci pod troskliwą opieką;-)
  8. Ja Psotce ogłoszeń nie usuwam na wszelki wypadek;-)ale też nie odświeżam-są gdzieś na szarym końcu;-)
  9. Tak-ludzkie są podobno refundowane...Jutro będę znać koszty i szczegóły-jak będzie trzeba,to będę jeździć do lekarza 1.kontaktu po recepty na tyroksynę;-) Aha,Kora ma typowe bardzo objawy:tzw.szczurzy ogon,czarny brzuch i coś tam jeszcze na pysku.Wetka mówiła,że wiele już widziała takich labków i że jest to typowe schorzenie tej rasy. Może tą kwotą mnie chciała przestraszyć,a de facto można zaoszczędzić załatwiając recepty u ludzkiego lekarza.Ja chętna do wywalania kasy nie jestem;-)więc na pewno o wszystko szczegółowo wypytam:-) Niezależnie jak będzie-psa i tak trzeba będzie leczyć-życie przed nią dopiero. Nie wiem czy mogę liczyć na zniżki u wetki,bo ona chyba podejrzewa,że to pies od kogoś z mojej rodziny:evil_lol:Faktycznie 2x byłam u niej ze zwierzakami ze wsi,z mojej dalszej rodziny,które były w złych warunkach i ja je sponsorowałam.Poza tym Kora jak kucałam przy niej-podchodziła polizać mnie po nosie:evil_lol:To naprawdę nie wyglądało jakbym psa nie znała-a naprawdę poznałam ją 15min.wcześniej:eviltong:Podobno są ludzie,którzy,żeby wyłudzić zniżki u wetów podszywają się pod wolontariuszy,a psy własne lub z rodziny-przedstawiają jako bezdomne. Nic na to nie poradzę,że babka podejrzliwa-zna mnie od paru m-cy dopiero.Ostatnie 11lat chodziłam do innego weta,a ten to już ma 100% zaufania do mnie i tylko pyta co tym razem znalazłam:eviltong: Bardzo polubiłam Korę-przypomina mi z zachowania mojego spanielowatego bandziora,który odszedł dokładnie rok i 2dni temu (*).Ma nawet to samo lekceważące spojrzenie-w skrócie pies z silną osobowością,a ja takie lubię:-)
  10. Zapisuję-poczytam w wolnej chwili.
  11. Martwi mnie,że wetka jest już w zasadzie pewna bez badania krwi,że Kora musi być na hormonach-jutro nawet ma mi dać gratis jakieś leki hormonalne,które zostały jej po jakimś uśpionym psie...:-( Mimo to mam nadzieję,że u tak młodego psa wiele może się jeszcze wyrównać w kwestii hormonów.Ja znam dużego,13letniego psa,który pół życia był ślepy,a po roku tylko normalnego żywienia (bez luksusów)-przejrzał na starość na oczy.Musiał mieć jakieś kosmiczne niedobory.Ale nie dziwne,skoro całe życie był na diecie:mad:w dodatku niskobiałkowej-chyba miał być wegetarianinem:razz: Info o potencjalnych domkach dla Kory i w ogóle odzewie z ogłoszeń będę wklejać w nocy-tel.odbiera koleżanka.
  12. Rzeczywiście Larze wzrosła oglądalność kilkakrotnie w ostatnim czasie odkąd wrzuciłam ją jako sznaucera-wcześniej ją ogłaszałam ją jako kundelka,skoro jest mieszańcem.Nawet nie miała oglądalności-zero tel.Widocznie p.Ania miała mnóstwo chętnych bliżej-chyba z 30osób dzwoniło o Larę jako sznaucera;jako kundelka-nikt.Ja jej oferowałam pomoc w znalezieniu dogomaniaka stamtąd,ale nawet już nie podesłała adresu...Więc domyśliłam się,że wybrała Larze dom bliżej Kielc (z transportem zawsze jest potańcówka zwłaszcza tak odległym).
  13. No to może pisał z moruska lub gumtree,skoro twierdzi,że jest mail.Czyli jest nadzieja,że się skontaktuje ze mną lub Anią.Ja na pewno od razu dam znać. Ja Ginie zrobiłam moruska=doadopcji.pl+gumtree+tablica-każdy portal na Kraków i Katowice (poza gumtree-tylko Kraków,bo z Katowic zerowy odzew).Tylko z tablicy nie ma opcji mailowania-w innych jest mój e-mail.
  14. Jaaga,ja ogłaszałam Ginę,ale wszędzie bez maila-tylko nr tel.Zaznaczałam chyba nawet dodatkowo,że kontakt tylko tel.Czasem oczywiście mimo wszystko ludzie piszą,ale np.na tablicy.pl zablokowałam możliwość mailowania do mnie,podając tylko nr tel. (bo konto jest na e-mail mojego TZ;-))
  15. Dzięki!:-) Zajrzyj też na drugi wątek Kory-w moim podpisie (wątek na labkach). NIKT z 3organizacji nie odpisał na moje apele-fundacja labków milczy.Prosiłam o wsparcie finansowe i wrzucenie Kory na stronę adopcyjną,ale na razie zero odzewu:-( Kora wymaga kosztownej diagnostyki:badania podstawowe krwi+hormony tarczycy+stan wątroby+usg+testy pod kątem alergii+szczepień,odrobaczenia.Uskłada się pewnie z 1tys.zł.:shake:
  16. Dziś kolejne ogłoszenia wyróżnione zrobione+może dziś zdążę akcję plakatową w Kielcach przeprowadzić (lecznice,sklepy zoolog.)Oby się zdarzył cud i ktoś zechciał przygarnąć Korę przed 16czerwca,bo od 16czerwca nie mam dla Kory NIC,żadnego DT-wszyscy zakoceni albo mają małe pieski.Po zdjęciu szwów Kora będzie bezdomna:-(
  17. Aniu,nie wiem czy wiesz,ale Jaaga ma chętnego na dużą sukę-dom w Krakowie,ogromna działka.Pan ma ONka-szuka mu suki zabawowej do towarzystwa,bo jak mu się nudzi,to zwiewa-nie znam szczegółów,ale Jaaga prosiła o podsyłanie na maila suczek. Moją Korę podesłałam,ale ona taka niepewna na razie do psów.Niby z tamtym dużym Collie się uwielbia bawić,ale generalnie jest do zwierząt dominująca i czy tak samo zabawowa będzie do wszelkich innych dużych samców-na razie nie wiadomo-okaże się w najbliższych dniach.Poza tym Kora do adopcji od 13czerwca,a Tosia -już.Fakt,że od 16czerwca nie mam dla Kory nic i tylko cud ją może uratować.:shake:
  18. Dziś wysłałam Ginę jednej Pani,która straciła labka.Szuka labka od wczoraj-ogłoszenie świeże.Pani z mazowieckiego,ale pies rasowy,a pani zna lokalizację-myślę,że rozsądna osoba przyjedzie;-) Kora jest mieszańcem jednak,więc nie każdego zainteresuje.Też ją wysłałam.Chciałabym,żeby trafiła do znawcy rasy,który nie wymięknie jak kiedykolwiek wyjdzie jakaś rasowa przypadłość,a może wyjść bardzo szybko-skóra może nie wrócić do normy mimo sterylki i diety i oprócz miłości Kora będzie potrzebowała także sporej kasy...:shake:
  19. [quote name='Jaaga']Zadzwonił o Ginę pan chętny na suczkę wysterylizowaną do towarzystwa onka ze skłonnością do ucieczek, jak się nudzi. Bardzo duza działka do biegania. Umarła im jamniczka. Gina jest stara i porusza się po kilkunastu metrach ogrodu, więc bez sensu byłoby ją tam dawać. Pan ma przysłac maila, a ja mam odesłac ew. suczki, które nadawałyby się. Dom w Krakowie. Macie jakąś na oku? Myślałam o labce od Zuzki, ale to mogą być inne średnio/większe sunie. jesli macie cos aktywnego, ale nie uciekającego, to podeslijcie na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] fotke i krótki opis. Jutro przesłałabym temu panu.[/QUOTE] Jaaga,bardzo dziękuję za pamięć o suczce:-)Wysłałam Ci ją na maila.Ona właśnie uwielbia zabawy z samcami dużymi-tamtego Colliego 8letniego chce zamęczyć-trzaska go łapą,żeby się bawił,ale z jej powerem biedny wymięka;-)Ona w mieście funkcjonuje jak babcia-do życia potrzebuje zabawy i przestrzeni.Ona chyba do tej pory była psem łańcuchowym,więc nawet z porządnej budy dla niej i posesji bym się cieszyła...
  20. Były 2tel.o Korę:jedna pani chciała ją do budy (labek w budzie!:shake:),drugi pan "jako psa dla dzieci"-generalnie człowiek o mentalności średniowiecznej (karmienie psa resztkami ze stołu,ew.coś tam ugotuje;wcześniej miał parę ONków,które rozmnażał...:mad:)A teraz szuka pieska dla 1,5r.dziecka...:shake: Już widzę u niego Korę na karmie hypoalergicznej +ew.na hormonoterapii miesięcznie 200zł:razz:Chyba by mu się odechciało rasowego psa dla dziecka jakby się zderzył z choćby jedną rasową przypadłością...A przecież różne rzeczy mogą wyjść u labkowatej-jak nie dziś to za 3-5lat,tyle,że ludzie o tym nie myślą,a szukając psa rasowego posiadają zerową wiedzę o rasie.Wiedzą tyle co z kina familijnego-że labki lubią dzieci:razz:
  21. Zapraszam na wątek labkowatej suni-prawdopodobnie 3lata pies łańcuchowy:-(Rozmnażany...Biedny zwierzak z problemami skórnymi typowymi dla labków-na wsi musiał być labkiem z wyglądu,z zdrowia-kundelkowego:mad:Człapie sobie przez życie na razie bez sił,bez radości...Potrzebny BDT. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS"]http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS[/URL] Być może dlatego,że jest mieszańcem mimo 3próśb fundacja labkowa nie odpisała.Mam nadzieję,że jednak odpisze... Mieszaniec,ale przypadłości rasowe-podejrzenie typowej dla labków dermatozy na tle hormonalnym-tarczyca.Koszty badań-kilkaset zł,a w razie potwierdzenia (objawy klasyczne,podręcznikowe)-leczenie do końca życia hormonami 200zł/mies.:-(
  22. Zapraszam na wątek labkowatej suni-prawdopodobnie 3lata pies łańcuchowy:-(Rozmnażany...Biedny zwierzak z problemami skórnymi typowymi dla labków-na wsi musiał być labkiem z wyglądu,z zdrowia-kundelkowego:mad:Człapie sobie przez życie na razie bez sił,bez radości...Potrzebny BDT. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS[/url]!
  23. Zapraszam na wątek labkowatej suni-prawdopodobnie 3lata pies łańcuchowy:-(Rozmnażany...Biedny zwierzak z problemami skórnymi typowymi dla labków-na wsi musiał być labkiem z wyglądu,z zdrowia-kundelkowego:mad:Człapie sobie przez życie na razie bez sił,bez radości...Potrzebny BDT. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS[/url]!
  24. Zaglądam do psiaka i zapraszam na wątek Labradorki,która była 3lata psem wiejskim łańcuchowym-dziś wycieńczona porodami,karmieniem,wyniszczona trafiła na dobrego człowieka-na chwilę...Nie może u niego zostać. [url]http://www.dogomania.pl/threads/208502-%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie-KORA-w-typie-LABRADORA-kocha-dzieci-PILNIE-POTRZEBNY-DT-DS[/url]!
  25. Na razie chętnych brak,ale ogłaszam pilnie,więc może się uda:-) Kora to wspaniały,opanowany psiak.Trochę umęczona życiem,ciążą,karmieniem. Szukamy jej BDT lub najlepiej DS bez kotów i małych psów;raczej też bez suk,bo testowana tylko z małą i nie bardzo zachwycona.Ale to do sprawdzenia jeszcze. Mimo że to mieszaniec,to już skradła serce 2osobom,które gdyby tylko miały warunki-przygarnęły by ją.Jeden pan,to ten,do którego się przybłąkała.Chce,żebyśmy ją jak najszybciej zabrali,bo z każdym dniem kocha ja coraz bardziej,a zatrzymać nie może,bo ma 2psy,w tym 1małą zadziorną suczkę.Poza tym 3psów nie chce mieć. Druga osoba niestety mieszka nie u siebie i nie ma zgody na psa w domu. Liczę,że Kora znajdzie dobry dom,bo kocha ludzi tak na starcie-za nic.Nawet obcy może wejść na podwórko,a ona nie szczeknie,tylko -o ile w ogóle wstanie-to się przytulić:-)Stróż z niej żaden.Ale kota,małego psa na pewno z posesji przegoni:diabloti:
×
×
  • Create New...