to stare zwichnięcie tak sie zrosło po nowym roku czeka go korekta łapki wet powiedział żę to jego nic nie boli ale dostał jakieś zastrzyki ale jest taki słodki masakra i ma około roku
powiedział bym że troszke za duże mam nadzieje że sie nie obrazisz jak to ubranko zabiore jutro bardziej potrzebującej suni w schronisku ona bardziej potrzebuje ale tym serduchem bawi się cudnie jeszcze raz wielkie dzięki
tinka dostała dzisiaj super prezenciki od wioletki z warszawy serdecznie ci za to dziekujemy w imieniu tineczki bedzie miała czym sie bawic i w czym chodzic na dwór pozdrawiamy
ma nawet strój kapielowy a tak serio tinka czuje sie coraz lepiej jest naprawdecudownym psiaczkiem lubi sie tulic i bawic poduszkami to juz nie ten sam piesek taki mały słodki cukiereczek
mi by pozwoliło i jeszcze postawił bym bydlakowi dobre jedzenie ale na taką odległość by tylko mugł poczuć zapach i niech by patrzył a co pomarzyć fajna rzecz pozdrawiam
ale nasza tinka upatrzyła sobie te właśnie poduszke nie chce innej kupiłam jej mniejszą ale ta jest jej ulubiona i najlepsza naprawde uwielbia się nia bawic jest taka wesolutka
jak niebęde pewny jej domku w 100%to nikomu jej nie oddam zostanie z nami i z dnia na dzień trudno mi sie pogodzic z faktem że musiałbym ją oddac. Tinka wniosła bardzo dużo radości do naszego domku
tinka czuje się coraz lepiej jest bardzo wesołym psiaczkiem i takim kochanym strasznie lubi sie bawić poduszką prawie 4 razy większą od niej taki mały słodki bobasek cieszy sie jak wracamy z pracy do domciu doskonale reaguje na swoje imię, to juz nie ta sama sunia co wcześniej
[quote name='Eruane']Też uważam, że niezależnie od pomocy, jakiej się zdoła psom udzielić czy nie, do UM trzeba dzwonić i zgłaszać każdego psa, notować sobie, z kim się rozmawiało i kiedy.[/QUOTE]
dokładnie to miałem na myśli
[quote name='agack222']no dlatego tak źle tak niedobrze :/
Ehh, i co teraz robic z tymi marznacymi biedami ?[/QUOTE]
moim skromnym zdaniem to zgłaszać do urzędasów z ratusza to oni majo obowiązek prawny opieki nad biednymi psami czy kotami jak pozwolili na tako sytuacje to niech teraz coś z tym bołaganem zrobią pozdrawiam