Jump to content
Dogomania

kameralna

Members
  • Posts

    2058
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kameralna

  1. Jest rok Chopinowski ;). Szanse są spore :) Poza tym widać, że ten piesek to chodząca łagodność. Przytulcie go ode mnie cioteczki :buzi:
  2. Świetnie! Czekamy jeszcze na wieści o maleńkiej.
  3. Cioteczki od Piracika, no jak tu nie zaglądać, jak Wy tak serdecznie witajcie :lol: Kawa i ciacha dla Was :kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2: A dla Piracika głaski i czułostki :iloveyou: Wczoraj zdaje się coś ruszyło dla ślepego Szaraczka, Piracikowi też wróżę fajny domek z kochanym człowiekiem :)
  4. [quote name='mmd']A może dałabyś radę go zabrać i wykastrować już na swoim gruncie? Gojenie pójdzie w domku, a nie w schronie. Już by się trochę rozkręcił.[/QUOTE] Właśnie, jeśli chodzi o zabieg to nie mogę liczyć na najbliżej mnie przyjmującego lekarza :shake:. Wizyty domowe, leczenie tak - kastracja nie (nie będę rozwijała tego wątku). Mieszkam na wsi, więc do innej kliniki musiałabym zawieść Neronka pociągiem a później po zabiegu z powrotem. Ciężko byłoby obolałej po zabiegu psince :-(. Ale jest jeszcze inna sprawa. Mam terierowatą suczkę, która boi się zalotnych kawalerów. Neutralny kupel do zabawy, to jak najbardziej ale zalotnisiów strasznie się boi. Dlatego pytałam, czy Neronek jest już po zabiegu. Kwestie psychologiczne do ogarnięcia. Cierpliwości i spokoju mi nie brakuje :) Jak to rozwiązać? Piesek jest naprawdę piękny a na dodatek w potrzebie. Macie cioteczki jakieś nowe fotki? Trzeba pokazać tą jego wyjątkową urodę :loveu:
  5. Kochani, nie kłóćmy się. Trzeba pomyśleć, co się da zrobić dla Kamyka. W jedności siła :multi:.
  6. Oczywiście, że przypadkiem! A różne przypadki chodzą po ziemi, to i taki z Dogo może :evil_lol:
  7. [quote name='bico']...i oto sedno postępowania i mentalności tych ludzi:mad: ciekawe czy w ogóle wpuszczą osobę, która ponownie będzie ich wizytować..?:roll:[/QUOTE] Jak przyjdzie z ciastem, tak "przypadkiem" ;) Czy można odmówić takiemu uroczemu gościowi?
  8. [quote name='majku33krakow']JEST sądownie.[/QUOTE] Na jakie paragrafy się chłop załapie?
  9. A co z Alfem (czarny piesek ze str. 135, ostatnie i przedostatnie zdjęcie)? Ma ogłoszenia? A może ktoś go adoptował?
  10. Piękni i wspaniali :) Wychuchane te Twoje maleństwa :loveu:
  11. Kurcze, musi być jakiś sposób na tego chłopa :angryy:
  12. [quote name='olga7']Wczoraj trafilam na wątek Kamyka -nietypowego ,pięknego psa, który trafił do budy i na lancuch i przez zle napisaną umowę adopcyjna -nie można go teraz odebrać . [COLOR=Black]Nie pozostaje chyba nic innego jak uczepić się tych faktów ,cytowanych wyżej : facet jest wsciekly na psa,gdyż pies kopie dziury na podwórku ,niszczy swoje miski a co najważniejsze -jest karany biciem za swoje zachowanie -i to pewnie nie jeden raz. A do tego -jak piszecie -pies jest zaniedbany -ma skoltunioną sierść oraz facet umieścil Kamyka w gołej budzie i nie daje mu tam slomy ani żadnego legowiska . Czy te zarzuty nie można jakoś wesprzeć umową mocno i na tej podstawie zażdać zwrotu psa ?? [/COLOR] [COLOR=Black]A może zaproponowac mu wymianę Kamyka -na innego psa stróżujacego ,ktory nie może być uwiązany przy budzie-pod warunkiem możliwosci wybiegania? /jestem przeciwna lańcuchom i ciasnym kojcom oraz nie wypuszczaniu z nich psów [/COLOR]celem wybiegania/. Kamyk jest tam zniewolony , nieszczęsliwy , zle traktowany -pewnie często obrywa lanie za swoje zachowanie i naturę teriera.Tym bardziej ,że trafił do agresywnego faceta chyba -mającego na pieńku z policją za swoje wyczyny . To zupelnie inny Kamyk ,niż ten pokazywany na początku wątku . Nie ma nic z radosnego ,milego psa .Jest smutny i pyta nas : Dlaczego stracilem wolność ?? Dlaczego mnie karają za moje zachowanie -jeśli nie robię nic złego ?? Jeśli Kamyk ma zostać tam tylko dlatego ,że ten facet chce pokazać ,że postawi na swoim -to nieszczęscie Kamyka może trwać wiele następnych lat -do konca jego życia . Szkoda tego pięknego Kamyka na taką poniewierkę i zle traktowanie oraz nienawiść chyba ze strony obecnego wlaściciela. Ten pies nie zasluguje na to .Może jakoś wspolnie uda się go uratować z tamtego domu .. A b. mlode dziewczyny jak Luzia /uczennice chyba/ -same na pewno nie poradzą sobie z tym problemem -jak już wiemy i ten facet też nie będzie z nimi rozmawial -jak stwierdzil już .[/QUOTE] Ten facet nie powinien mieć już żadnego psa. Wymiana na innego pod warunkiem, że zapewni mu jakieś minimum? Wybacz ale od takiego typka nie ma czego oczekiwać, nic nie wyegzekwujecie. Kamyka trzeba wykupić. Zgadzam się, że to jedyne rozwiązanie.
  13. Podnoszę Frania :) Pięknie mu w tej nowej fryzurze!
  14. Zapisuję Szaraczka. Pod koniec czerwca dorzucę się do jego skarbonki.
  15. Marlenko, chodziło mi o zaglądanie do Kamyka na Dogo, żeby hopsał na 1 stronę.
  16. Normalnie nie mogę się na nią napatrzeć :loveu:
  17. DarkWater, ja tam w znaki nie wierzę :eviltong: Ta "kosmetyka" może poczekać, może znajdzie się ktoś, kto mógłby wziąć do siebie Nerona już w tej chwili i bez operacji? Czas, czas nas goni!
  18. [quote name='kamilawa']cicho coś się u Ciebie zrobiło, hopaj. Ciotki, kastrujcie chłopaka i wysyłajcie do Kameralnej! ;)[/QUOTE] Ja mam nadzieję, że chłopak nie będzie miał nic przeciwko :roll:. A wiecie cioteczki, że na Allegro Neronek funkcjonuje jako suczka :lol:? Trzeba to naprawić .
  19. [quote name='zeberka4']Karmelek ciągle wyczekuje i wypatruje, Dzielnie ale i z nadzieją, że domek w końcu sie ukaże , tam gdzie jego pan będzie, tam jego serce kochane będzie, a on mieszkać bedzie juz zawsze, kochany i przytulany, do schroniska nie trafi już nigdy! Tak mi sie jakos zrymowało troszkę :D Karmeleeeeeczku kibicuje ci![/QUOTE] Ładnie Ci się zrymowało :) Też bardzo kibicuję Karmelkowi!
  20. [quote name='Temida']Dzisiaj dojedzie tylko Lonia. Mała przychodzi wieczorami na posesję Państwa, którzy ją dokarmiają, więc mają ją przymknąć na podwórku i wtedy dojedzie.[/QUOTE] Czyli jest szansa. Już się wystraszyłam, że maleńka lubi być nieuchwytna! No to czekamy.
  21. [quote name='zuziaM']Ja bym zaryzykowla i napisalabym w ogloszeniach, ze to mlody psiak ... gora 3 - 4 lata. uwierzcie, ze tak moze nawet jest naprawde. On jest jak przerosniety szczeniak !!! Podskakuje za motylkami, hce ganiac za ptaszkami, podbiega w podskokach do kazdego napotkanego psiaka, gotow do zabawy. Pojetny, o niesamowicie inteligentnym spojrzeniu. Nie warto pisac o ... latach spedzonych w schronisku .... bo to z niego czyni niemal staruszka. a to bardzo mlody i cialem i duchem psiak. Jego zeby sa sliczne i snieznobiale, jak u 2 letniego psiaka. To naprawde mlodziak !!![/QUOTE] No właśnie, te ząbeczki ma białe, lubi zabawę, ma energię. Myślę, że jest młodszy. Gdyby jednak nawet miał ten przypisany mu wiek, to przecież wciąż młodziak :)
  22. Mam nadzieję, że mała się znajdzie :roll: .
  23. [quote name='Atomowka']Hej śliczne sunieczki co u Was? Pewnie pilnie domku wypatrują.[/QUOTE] Ja mam nadzieję, że gdzieś niedaleko jest osoba, która wypatruje takich siostrzyczek i chce im dać dom :)
  24. Serce się raduje patrząc na ten uśmiechnięty pyszczek :)
×
×
  • Create New...