-
Posts
1573 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monika.D
-
Anitko tak jak Ci pisałam na pw :)
-
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
Monika.D replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Ale ona ma słodki pysio. I oczka takie tęskniące za miłością... -
Coś mi się fotki niechcą pokazać ... Wrócę później!
-
Świetna fryzurka he he
-
Ale się rozszalałaś :)
-
Witajcie! Wpadłam z rewizytą. Masz śliczne pieseczki. Na fotkach doskonale widać, że lubią szaleć :)
-
Tym bardziej, że Basti to taki mały pechowiec. A to łapkę potłukł, ścięgno nadwyrężył, to znowu zęby stałe mu rosły, a mleczaki nie wypadły, to złapał zapalenie uszu...
-
Zajrzałam mu do pyszczka (przez chwilę, bo długo nie pozwolił) i nic nie dojrzałam. Poza tym nic mu nie dolega - je normalnie, bawi się (chociaż troszkę mniej szaleje), tuli się jak zawsze... Ale chyba jutro podjadę do weta, bo mnie to męczy. [B]Suziaakowa [/B]witaj u Nas.
-
Śliczna sunia! I tak się zastanawiam, bo moja ciotka chciała psa... Dogadywała się z sąsiadem, że od Niego weźmie, ale ten pies jest groźny i słucha tylko swojego właściciela, więc chyba nic z tego nie będzie...
-
Dziewczyny wczoraj przeżyłam koszmar... :-( Moje psiaki miały obroże z łańcuszka i wczoraj podczas zabawy zaplatały się w nie. Zaczęły się gryźć nawzajem, żeby się uwolnić. Nie pozwalały do siebie dojść. W końcu polała się krew :placz: Nie wiedziałam co zrobić... Nie mogłam ich rozplątać. Szczęście w nieszczęściu jedna z obroży się rozerwała... To był prawdziwy cud, bo są naprawdę mocne. Psiaki pochowały się w kontach. Puffy miał głowę we krwi, ale obejrzałam go i nie miał żadnej rany. Basti schował się w dziurę i nie dopuszczał mnie do siebie :placz: Miał całą mordkę w krwi. Jak chciałam go dotknąć to warczał ostrzegawczo. Po jakimś czasie ochłoną, obejrzałam go ale również nie znalazłam żadnej rany. Myślę, ze mógł sobie pokaleczyć mordkę w środku, ale zajrzeć mi nie dał - ociekał. Wieczorkiem psiaki już się razem bawiły. Byłam pewna, że wszystko jest ok, ale dzisiaj zauważyłam, że Basti ma zabarwione krwią białka w oczkach :placz: I teraz nie wiem co robić... Myślicie, ze to coś poważnego... Prawdę mówiąc w tym miesiącu mamy deficyt budżetowy i nie mam kasy na wizytę u weta. Ale jeśli będę musiała to będę prosiła weta o wizytę na kredyt... Pomóżcie - co robić?
-
Cudna mamusia to i cudna córunia. Nie ważne jakiego "kolorku" :)
-
Witaj! Masz ślicznego pieska! Mój Łukasz jak zobaczył to powiedział, ze takiego moglibyśmy mieć a nie sierściuchy he he
-
Oj dziewczyny nie wiem czy z tą plażą to tak fajnie. Jak teraz będą deszcze to zrobi się takie błoto, że chyba nie wyjadę samochodem z podwórka :angryy: Puffy zawsze jak do niego idę to siada, albo kładzie się na pleckach, żeby go smerać... Dlatego ciężko czegoś go uczyć. Ale to mądry psiak i jestem pewna, ze dużo możnaby go nauczyć. Od niedawna znowu nie pracuję, więc przez zimę troszkę popracuję nad chłopakami, bo ostatnio Łukasz zabardzo je rozpieścił i zrobiły się niesłuchane. Na dodatek zaczęły wychodzić z podwórka i ganiać samochody... :-( A tak oglądamy "M jak miłość" :cool3: [URL=http://www.fototube.pl] [IMG]http://www.fototube.pl/pix/img1/org/d41d886881de6c73200758947726f07a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fototube.pl] [IMG]http://www.fototube.pl/pix/img8/org/d41d8f1d94b16cf0b5e4ded25f8afec9.jpg[/IMG][/URL] Przepraszam za mój wygląd, ale chora jestem... :oops:
-
No zdolniacha! Musiał się tego nauczyć w poprzednim domu, bo my go nie uczyliśmy. Dopiero niedawno zaczął tak prosić - ale tylko o słodycze... Dlatego będę próbowała uczyć go innych rzeczy. Ostatnio próbowaliśmy siad, ale słabo nam szło, bo Puffy cały czas siadał koło mnie zanim zdążyłam cokolwiek zacząć...
-
Oj ciężko z tymi zdjęciami... ciężko... Więc chociaż takie dwa zwykłe. Prywatna plaża :) A tak naprawdę tak wygląda moja ulica po 'budowie' kanalizacji... [URL=http://www.fototube.pl] [IMG]http://www.fototube.pl/pix/img7/org/d41d8aa063778e901db9ab7861789159.jpg[/IMG][/URL] Ładnie proszę - daj tą czekoladkę... [URL=http://www.fototube.pl] [IMG]http://www.fototube.pl/pix/img1/org/d41d8f143c8ae93ac52924400dce39fd.jpg[/IMG][/URL]
-
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
Monika.D replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Jestem, ale niestety nie mogę pomóc finansowo. Jedyne co w tej chwili mogę zrobić to zaglądać do suni... -
[B]Anita[/B] fotki super. Widać, że psiaki się wyszalały!
-
Świetne foteczki! Mała ślicznotka!
-
[quote name='Neigh']A 3 tygodniową kocią która terroryzuje bullteriera to się nikt nie zachwycił, tak?! NIE LUBIEM WAS:angryy:[/QUOTE] To ja się pozachwycam :) Zdjęcia super! Ja mam w domu to samo... Mój Puffy szaleje za małym kociakiem. Obserwuje każdego kto zbliża się do malucha. A mycie itp. to norma. Nawet na spacery na dworek go wynosi.
-
LATIKA - DT=DS - z bólem serca NIE ODDAJEMY :)
Monika.D replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Anita[/B] Lati napewno obrośnie w futerko :) Jest piękna. Tego wskakiwania na kolanka to Ci nie zazdroszczę he he Mój Puffy jak skoczy to już nogi drętwieją po chwili, a co dopiero Lati... -
śliczna, młoda, Majka z szydłowca- ma DS..brata się z Marlonem
Monika.D replied to kama210's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']maja, ale ci zazdroszcze..nigdy więcej cieczki[/QUOTE] He he he Fajnie, że Majeczka dobrze się czuje i szybko wraca do siebie! Do kiedy Maja może mieszkać w DT? Co potem z nią zrobicie? Cały czas zastanawiam się nad jakimś rozwiązaniem, niestety bez skutku :(