Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. [quote name='Iljova']Mam !!! Zapytacie co ? Znowu mam dostęp do netu. Więc mogę znowu bywać na wątkach psiaków ! Brakowało mi wieści, oj brakowało. Saruniu witaj w sobotni poranek :-)[/QUOTE] Witaj Iljova:-) qpe lat;-)
  2. a kuku:-) Witajcie:-) U Saruni wszystko ok,tuńczyk był dla wszystkich:-) taka była impreza,a co.... Jutro znów na zastrzyk........ napisze jak było...
  3. Matek też dostanie:-) A..konto dnia chłopaka,który jest we wrześniu (chyba);-):-)
  4. muszę dziewczynom coś jutro kupić w końcu dzień kobiet jest:-) wiem po puszce tuńczyka w sosie własnym:-)
  5. Havanko jej tylnie łapeczki się zjeżdżają do wewnątrz,nie myślę o wariatctwach na panelach,bądź płytkach.Muszę zrobić kiedyś zdjęcie tych jej łapek,a właśnie a gdzie Sara a tu jest :-) Iljova masz rację teraz Sara poszła na kołderkę:-) Naprawdę bardzo bardzo bardzo się cieszymy,że Sara znów ładnie zjada:-) Bardzo się niepokoimy,kiedy Sara mówi jedzeniu nie.
  6. doszła wpłata od Ingrid44 40 zł za marzec i kwiecień:-) Wysłałam również do Kikou 340 zł Tak Bjutko muszę się przysiąść do drugiego postu,ale o zgrozo jak ja tego nie lubię;-) A psiaki są śliczne,ja mam już taki gust,że kocham wszystko co tak brzydkie,że aż piękne:-)
  7. [quote name='Iljova']Nie tylko Ty się cieszysz kiedy Sarcia ma apetyt :-) :-) :-)[/QUOTE] Witam Cię Iljova:-)Sara właśnie pochłonęła michę:-)
  8. Witaj Havanko narazie to widzę jak Sara pałaszuje michę,jeżeli chodzi o zmianę w jej zachowaniu,to nie widzę nic szczególnego po zastrzykach,oprócz poprawy nastroju i apetytu,wszędzie jej teraz pełno:-) Łapki niestety jej się zjeżdżają.Najważniejsze,żeby ten stan jak najdłużej utrzymać.
  9. a to my ładnie powiemy dobry wieczór:-) Sarunia ma się świetnie,pięknie rano michę pochłonęła i teraz już nochalkiem po miskach węszy,więc za chwilkę będzie jedzonko:-) Bardzo się cieszę,kiedy Sarunia ma apetyt:-)
  10. A dzisiaj rankiem nasza Sarunia poszła w długą pospacerować między domkami sąsiadów,więc w klapkach ją goniłam ,a u nas jeszcze śnieg leży.Narazie Sara się do mnie nie odzywa,położyła się na kołderkę i jest obrażona,że ją dogoniłam.........ale mi stopy zmarzły........masakra.Najgorsze,że wszystkie psiaki idą za Sarą,ponieważ to dominująca istota w stadzie.Obłęd poprostu:-)
  11. [quote name='Havanka']Aniu, czy możesz zrobić trochę miejsca w swojej skrzynce pocztowej? Chciałabym wysłać PW.[/QUOTE] Właśnie,zapomniałam;-) Już zwalniam:-)
  12. Tak w kwietniu,błagałam wczoraj Adama,żeby zabrał nas do Gdańska,ale opornego mam faceta:-( Jeju na jaką wieś my się wyprowdziliśmy:-) Dzisiaj Daśka za Sarą poszły w długą,a ja w klapkach po śniegu(u nas jeszcze śnieg leży) za nimi,taka przechadzka;-) Myślałam ,że je rozniosę;-) Skończyło się oczywiście na gadaniu,że nie ładnie i że nie wolno,ale stopy nieźle mi zmarzły:-)
  13. Niebawem jej urodziny tzn u nas i trzeba ją będzie zabrać na wycieczkę nad morze:-) I zarazem weźmiemy Sarunię,moją tymczasowiczkę,niech również morze zobaczy:-)
  14. Meldujemy się Dasiecznik;-) został dziaj zaszczepiony na resztę chorób I kolejny rok przed nami:-)
  15. [quote name='beataczl']tego nie wiem,ale pisze na watku,ze moze byc pies chory byleby spelnial podane warunki -(chyba ze maja na mysli-brak lapki,oka..?-raczej nie) daska to wpisz sama najlepiej Sarunie na ten watek bo wiesz najlepiej jaka jest,ile ma lat itp. jak do dzieci ( tu nacisk zwlaszcza) i co Jej dolega plus fotka-moze masz gdzies z dzieckiem..? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203280-Duży-spokojny-zrównoważony-pies-z-DT-lub-znający-warunki-domowe[/URL]!![/QUOTE] Już Cioteczko napisałam:-)
  16. [quote name='Iljova']To bardzo przepraszam, ale pomyślałam...... No cóż tak to jest jak poznaje się ludzi tylko poprzez net. Wychodzą takie pomyłki. Wybaczysz mi ??? :-([/QUOTE] Cioteczko spokojnie nie przepraszaj mnie za nic,napisałam stan faktyczny.Musisz do Nas przyjechać:-) ZAPRASZAMY:-)
  17. [quote name='Iljova']Daśka to już nie ważne jak było ważne jest jak jest teraz. Jednak potrafił przemyśleć zastanowić się i wyciągnąć wnioski a to już wiele. Dzięki temu masz nie tylko męża, ale też przyjaciela wspomagającego Cię w tym co dla Ciebie ważne. :-)[/QUOTE] hmmmm mam 28 lat i jestem panną:-) ślubować to ja mogę tylko miłość do zwierząt i nigdy rozwodu nie będzie;-)
  18. [quote name='Iljova']Nie spodziewałam się niczego innego. DAŚKA JESTEŚ WIELKA I WSPANIAŁA. Dziękuję w imieniu psiaków że jesteś. :-) :-) Inna rzecz, że masz wsparcie ze strony Twojej drugiej połowy. Wspaniale.[/QUOTE] Z tą drugą połową,to nie było tak do końca od samego początku...........ale już teraz sam doszedł do wniosku,że ja i tak nie odpuszczę.
  19. [quote name='fiorsteinbock']Tylko czy ludzie, ktorzy maja chore dziecko, ktore tez wymaga uwagi i opieki zechce psa z problemami zdrowotnymi jak Sara. Uwazam, ze do takiego domu powinien trafic pies zdrowy, zeby dodatkowo nie absorbowac opiekunow dziecka.[/QUOTE] Ja np bym chciała,ale nie każdy jest mną,więc trzeba napisać prawdę
  20. Sara też raczej nie szczeka,czasami z radości wyje i iska:-) w przypływie radości:-) Jednak domek musi być swiadomy jakiego psiaka bierze,ponieważ nie wykluczone,że Sarci padnie za jakis czas kręgosłup.Już raz ją zawiozłam do Tczewa do "nowego domku" i odebrałam po weekendzie.Jednak Sara to silna sunia,skoro przeżyła w tym wieku popieprz.... "Dobrocin",więc ....... Ślij śmiało Cioteczko Sarunię,ale zaznacz wszystko,żeby nie było niespodzianek
  21. jejku dom z dzieckiem zwłaszcza chorym,to byłby dla Niej RAJ poprostu
  22. [quote name='beataczl']daśka a Sarunia do tego domku by pasowala? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203280-Duży-spokojny-zrównoważony-pies-z-DT-lub-znający-warunki-domowe[/URL]!![/QUOTE] Sara byłaby świetną sunią,mam nad sobą sąsiadów z dzieckiem w tym wieku z porażeniem mózgowym,jeździ na wózku,Sara go wręcz kocha....Sara to psiak na dogoterapię,nigdy nie pokazała nawet kawałeczka ząbków,no chyba,że się usmiecha:-) Tylko,czy ludzie zechcą praktycznie już 13 letnią sunię? Sara nie potrzebuje dużo ruchu ,uwielbia spacery,ale w domu jest oazą spokoju,lezy na swojej kołderce i nikomu nie wchodzi w drogę,acha kocha mizanie,wręcz uwielbia!!! Dla niej dziecko to wręcz marzenie,nie ma znaczenia czy gwałtownie się porusza,czy krzyczy wiem widziałam na własne oczy.Nawet jak Krzysio ją mocniej uścisnął,nie sciągnęła głowy z jego kolan ot co.
  23. [quote name='fiorsteinbock']Daśka ale jak to jest z tym apetytem, wogole nie chce jesc czy je mniej niz zazwyczaj? Pamietam, ze jak przyjechala do Ciebie tez kaprysila i chyba dopiero parówkami ją zachecilas do amu. Rozumiem, ze obecnie nawet ulubionych przysmakow nie chce jesc?[/QUOTE] oj Cioteczko przysmaki,to ona zawsze i o każdej porze,tylko,że ja nie karmię psów z ręki,chyba,że w nagrodę i nie toleruję "żebrania" np przy stole.Jednak jezeli będzie trzeba,to Sara będzie karmiona osobiście przysmakami nawet w łóżku....nie poddam się za nic,tylko pozostałe psiaki nie mogą tego widzieć,ale z tym damy radę,już nawet z Adamem rozwazyliśmy taką opcję.......
  24. Generalnie jesteśmy dobrej myśli:-) Zastrzyki powinny pomóc:-) Koszt dzisiejszej wizyty zastrzyk 15 zł wit B 5 zł:-) odpchlanie i odkleszczanie 18 zł:-) Chyba mam już kartę stałego klienta:-)
×
×
  • Create New...