NIe możemy się nawzajem oskżać!!! Ja też mam zdanie na ten temat, ale nie wypowiem się, bo to do nieczego dobrego nie prowadzi. przypomne: naszym wspólnym celem jest pomoc chorym, potrzebującym zwierzętom oraz ograniczenie ich bezdomności. Niech różne opinie nie przekreślą tego, bo jak już wspomniałam, trzeba jednoczyć się a nie podzielać, w końcu mamy 1 cel, do którego musimy dazyc.
Moim zdaniem powinniśmy wszyscy znalezc około godzinki w ktorys dzien, spotkać się i ustalić wszystko! kroki po kroku, kto ma się czym zajmować, kto za co odpowiadac i ustalic jakis plan na ten rok, co planujemy robić, jakieś akcje, jakieś zbiórki karmy( po ówczesnym oplakatowaniu miasta, ze taka sytuacja bedzie). Przemyślcie to wszystkie dobrze, bo naprawdę możemy zdziałać wiele, jeśli zamiast się kłócić o wszytsko zjednoczymy siły i porozmawiamy...