witam wszystkich jestem w trakcie wysyłania zdjęć wery, dzisiaj na pewno wyśle. Dzisiaj zaczeliśmy wyczesywać were i prawie zlikwidowaliśmy tą poklejoną sierść i wyczesaliśmy te kołtuny które miała na sobie jedziemy jeszcze jutro do weterynarza w sprawie tej ciąży i jeszcze z tą chorobą skórną. Wera czuje się coraz lepiej jest radosna je już bez żadnego problemu , jest chętna do zabawy a najchętniej to by chciała biegać z naszą sunią ale jeszcze trochę musi poczekać do póki nie wyzdrowieje jak dojdzie do swojej wagi i wyzdrowieje to będzie naprawdę pięknym psem