sylwia zienkiewicz
Members-
Posts
110 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwia zienkiewicz
-
Pani AGUCHA. Mam dla pani super propozycję,z której będzie pani zadowolona i nie będzie miała zastrzeżeń do opieki nad Werą, bo widzę że moja opieka nie satysfakcjonuje pani. [B]Zapraszam panią jutro do godz.24.00 po odbiór Wery.[/B]
-
Jeśli chodzi o ten zapach to ciężko mi jest go opisać a sierść jest trochę tłustawa żadnej wydzieliny w uchu nie widać a jeśli chodzi o kupy to to są cały czas twarde biegunki Wera nie ma w ogóle cały czas odchody są stałe
-
Po wizycie weta specjalnie wzięłam Wercie na spacer żeby ją wyczesać i porządnie obejrzeć. Wera rzeczywiście wygląda lepiej. Nie ma już "strupków" ani podrażnionej skóry.Trzeba tylko czekać żeby w tych miejscach odrosła sierść.
-
[quote name='funia']Pani Sylwio czy to co widac na zdjęciach to nużeniec czy gronkowiec zrobił takie ,,efekty"[/QUOTE] Wercia ma nużeniec i gronkowca. Niestety obydwa świństwa. Ale to jak wygląda zawdzięcza nużeńcowi.
-
[quote name='Agnieszka_K'] byłoby fajnie bo ona jest strasznie towarzyska!:) A Pani mówiła, że fajnie by było bo Gwiazda miałaby koleżankę żeby się nie nudziła jak oni są w pracy;) no zobaczymy! a Ninka tak się zaprzyjaźniła z Sabą Szakirą i Skrętką że to jest po prostu hotelowa banda:)[/QUOTE] Pewnie że hotelowa banda. Psinki po przejściach muszą się trzymać razem;) [quote name='Agnieszka_K']no właśnie nie chcę zapeszać ale już sobie w główce ułożyłam idealną opcję: Ninka idzie do husky (bo ona po prostu kocha psie towarzystwo), a [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209718-*%21*%21*-w%C5%82a%C5%9Bciciele-PODER%C5%BBN%C4%98LI-jej-gard%C5%82o%21%21%21-m%C5%82odziutka-Saba-zbiera-na-nowe-%C5%BCycie..."]Sabcia [/URL]idzie do Pani, która dzisiaj była - widziała ją też, no ale bardziej spodobała jej się Ninka - aleee pożyjemy zobaczymy - oby chociaż jedna znalazła dom bo aż się boję cieszyć[/QUOTE] Fajnie by był gdyby rzeczywiście tak wyszło.Jak wszystkie cioteczki będą mocno trzymać kciuki to jest szansa że się uda:lol:
-
Był dzisiaj wet. Obejrzał Wercie i przywiózł zastrzyki na kolejny tydz. Wet powiedział, że już jest dużo lepiej niż tydz.temu.Niestety tylko tam gdzie się złuszcza naskórek odpada sierść więc wygląda to niezbyt ładnie.
-
[quote name='funia']A jakie teraz dostaje leki ,chyba ze przeoczyłam post z ta informacja . To jak z ta karma dziewczyny decydujcie ...Ja napisałam,ze nas nie stac na Acanę.....[/QUOTE] Dostaje teraz MARBOCYL-zastrzyki.Na zdjęciach książeczki jest wypisany- post 1012.
-
Że nie ciekawie to wygląda.Zmienił leki.Za tydz.ma przyjechać.Mówił że dopiero po kilku dniach może być widać różnice- w drapaniu. Gdyby nie to cholerstwo to może juz dawno miała by domek:shake: Dzisiaj przeszła obok wybiegu z psiakami bez smyczy i nie rzuciła sie na swoje koleżanki:lol: wielki postęp ;)
-
[quote name='Awit']Jaka już duża:-) A Ninka nie nosi obróżki z adresatką jak koleżanki czy na spacerek nie założyła? Może pomyślimy o sterylce...?[/QUOTE] Nosi obróżkę tylko jej zdjęłam bo czesanko robiłam i przed zdjęciami zapomniałam założyć-skleroza:lol: Nic się nie da ukryć-wszystko cioteczki zauważą ;)
-
[quote name='Agnieszka_K']słonko było, ale w nocy burza, i zaraz chyba też lunie. Na szczęście u Sabci jest słonecznie i wesoło: zaraz wejdzie Sylwia i napisze, na razie rachuneczki (faktury za karmę będa jak odzyska od księgowego) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg849/scaled.php?server=849&filename=p1050164o.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg829/scaled.php?server=829&filename=p1050165.jpg&res=medium[/IMG][/QUOTE] Rachunki te są za odpchlanie, odrobaczanie i szeleczki(bo nie lubi jak się zapina smycz do obroży- mały uraz ma-boi się wtedy, nie pozwala sie pociągnąć)
-
[quote name='Agnieszka_K']niestety Saba nie ma żadnych bazarków, Sylwia pisała, że dostała od Was te 50zł(za co przepięknie dziękujemy!!!) - napisałam jej żeby potwierdziła na wątku, mam nadzieję, że jeszcze wskoczy tu pomiędzy foceniem psiaków, ich książeczek i rachunków;) Sabunia jaka rozrywkowa dziewczynka nie?:)[/QUOTE] Tak jest potwierdzam ze dostałam pieniążki-50zł. dla saby
-
Zdjęcia widzę że już są,super. Wera nowe leki -zastrzyki i mamy nadzieje z wetem że po tym leczeniu wyjdzie wercia na prostą.Zastrzyki (marbocyl)ma mieć podawane przez 2 tyg. Sunia jest kochana , na spacerku słucha się i możemy wybiegać się bez smyczy,z reszta widać na zdjęciach że w samych szeleczkach.Rozumie takie komendy jak czekaj, stój, zostań, biegnij,daj łapę, siad.Uczę jej teraz aportowania z patykiem ale różnie nam to jeszcze wychodzi-wera nie chce oddać patyka:lol:
-
to od początku jeśli chodzi o umowę to osoby które przywiozły Werę nie zostawiły swoich danych i nie wiemy na kogo wystawić na Werę faktury wysyłamy do fundacji Viva.Weterynarz w tym tygodniu ma nam przygotować całą historię choroby Wery i przedstawimy ją na wątku w piątek weterynarz ma przyjechać na kontrolę do niej i wtedy będziemy mogli napisać coś więcej jeśli chodzi o to ile może potrwać jeszcze leczenie tylko że że weterynarz kiedy przyjechał do niej pierwszy raz powiedział że tej choroby nie da się wyleczyć tylko można ją uśpić w organizmie zwierzęcia było zresztą to napisane na początku na wątku a chodziło o gronkowca i nużeńca.Wera jest kąpana raz w tygodniu a weterynarz mówił że ten nieprzyjemny zapach jest związany z tą chorobą.Jeśli chodzi o samą Werę to jest radosna reaguje na każdą komendę można z nią chodzić bez smyczy bo słucha się bez zarzutu ale jeśli chodzi o inne psy to niestety nie toleruje ich.Wera powinna iść do domu w którym jest duże podwórko bo potrzebuje przestrzeni do biegani poza tym jest bardzo dobrym stróżem na posesji jest psem który potrzebuje dużo miłości i przestrzeni.Jeśli o czymś zapomniałam to piszcie mogę tylko napisać z opóźnieniem bo mam małe kłopoty z internetem
-
[quote name='handzia']Agucha, powiedz coś więcej, jak osoba, której płacisz nie odbiera???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Mam nadzieję, że znalazłaś lepsze miejsce dla Mary, tzn. u ludzi którzy naprawdę kochają psy a nie pieniądze...[/QUOTE] Przykro mi że p.HANDZIA tam myśli.:shake: Powiem tylko tyle, bo p.AGUCHA nie pofatygowała się poinformować że Mara była u nas przez 5 dni GRATISOWO (razem z wyżywieniem,zabawkami i przysmakami)żeby mogła zrobić Marci wątek,allegro itp.-czyli zbierać pieniążki. Ale to jak widzę się nie liczy:-(
-
po pierwsze to dzwoniła pani tylko dzisiaj po południu po drugie to co mówiła moja żona to prawda sunia bawi się z innymi psami, i biega po całej posesji i jest w pełni zdrowa i nikt nie zabraniał zabierania psa na spacer tylko że nikt go na ten spacer nie chciał zabrać niech pani porozmawia sobie z koleżanką co panie przekazuje a mara leżała pod drzewkiem bo przy trzydziestu stopniach w cieni ciężko jest wytrzymać jakiemukolwiek psu.Niech pani się zastanowi co pani wypisuje bo z pani postów wynika tak jak byśmy jej robili jakąś krzywdę a to kompletna bzdura
-
niech pani nie pisze takich bzdur ja rozmawiałem z pani znajomą i opowiedziałem o suni wszystko co tylko chcieli wiedzieć i wcale nie chcieli zabrać psa na spacer tylko do siebie do domu i powiedziałem że jeżeli się pani zgodzi to nie ma problemu, a ta panie mówiła że jest pani znajomą a my nie jesteśmy jasnowidzami, bo pani decyduje o takich rzeczach po drugie to wczoraj nie dzwoniła pani do mojej żony i niech pani nie pisze takich durnot bo to już bardzo nie ładne a pies się nie boi tylko jest nieufny od kiedy tylko do nas przyjechał a jeżeli się tu pani nie podobało to trzeba było zabrać psa a nie kogoś tak oczerniać i wypisywać takie kłamstwa.
-
po pierwsze to stawki hotelowania były przedstawione na początku pies był innej wagi więc był traktowany inną stawką teraz przytył więc ma inną stawkę poza tym cały czas musimy bardzo uważać bo mamy małe dziecko a również inne psy i musimy uważać żeby inne się nie zaraziły oprócz tego musimy po niej robić dezynsekcje podawać jej leki a ta choroba jest zaraźliwa i tego nikt nie bierze pod uwagę jeśli ktoś jest nie zadowolony to ja nie widzę problemu można przyjechać po Werę i ją zabrać do innego hotelu poza tym jak ktoś nie jest lekarzem weterynarii i się na tym nie zna to niech nie podważa decyzji lekarze weterynarii który się na tym zna poza tym na wątku wypowiadało się kilka osób które mówiło że Artur Chełmiński jest dobrym weterynarzem więc teraz nie szukajcie dziury w całym popatrzcie na zdjęcia jak Wera wyglądała wcześniej i zastanówcie się czy chcecie pomóc zwierzakowi czy zaspokoić swoje ego