2411magdalenka
Members-
Posts
1599 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by 2411magdalenka
-
LIMANOWA - znaleziono spa rasy (prawdopodobnie) border collie
2411magdalenka replied to Divinity's topic in Już w nowym domu
hejo, na dogo wszyscy są "zapsieni", tutaj bardziej znajdziesz porady i wsparcie psychiczne, a nie dom dla psiaka! najlepiej "pokaż" małą na gumtree, tablica.pl z ładnymi fotkami, napisz fajną treść ogłoszenia i telefony się rozdzwonią. Warto zawrzeć klauzulę o wizycie przed i poadopcyjnej (sprawdzanie potencjalnego domu) - wtedy dzwoni mniej "oszołomów". I również, o co Cię bardzo proszę, zawrzyj klauzulę o koniecznej sterylizacji gdy sunia osiągnie odpowiedni wiek. Żeby bezdomniaków było mniej. Pozdrawiam. (też mam sunię "z mrozu", siedzi u mnie 2-gi tydzień, domek już znaleziony, właśnie dochodzi do siebie po sterylce i w czwartek wędruje na nową kanapę :)) Ogólnie zrobiłam 10 ogłoszeń = 2 h mojego czasu przed kompem. -
ja właśnie jutro sterylizuję sunię 8 kg = 300 zł (zabieg, kubrak, antybiotyki i wizyty kontrolne).. mam świadomość, że można znaleźć taniej ale mam weta 5 min od domu, robią to dobrze, nie muszę tracić paliwa + czasu na dojazd gdzie indziej, więc się kalkuluje... ale wiem, że są weci, którzy psiaka 35 kg za 150 zł zrobią... ale ja bym się bała.
-
w którym hotelu są psiaki? znalazłam ds dla "mojej" suni, z tym że ds prosi o zrobienie sterylki (już na swój koszt :)) - prawdopodobnie ciachnę ją jutro i tydzień jeszcze posiedzi u mnie na dt, także pogadam z mężem i może mogłabym pomóc chociaż jednej psinie (dt i szukanie ds) moje pytanie - czy jest wśród nich jakiś zwierz który nie byłby bardzo chudy? wagi więcej niż 8 kg? bo moja Foka, chuda franca, mieści mi się w przęsłach od ogrodzenia i idzie do lasu, do sąsiada etc i innego zwierzaka mogłaby "na zewnątrz" wyprowadzić, a niestety jest tutaj bardzo ruchliwa ulica. drugie pytanie - czy któraś psina nadaje się do dzieci / kotów ? bo u mnie raczej dużo się dzieje... będę zaglądać.
-
hej, ...schronisko nie przyjmie psa, który ma właściciela. Zastanów się... poddać się najłatwiej, daj temu psiakowi szansę - on ma szansę być Twoim najlepszym przyjacielem ! Podejdź do kojca powoli, zatrzymaj się 2 m od niego, kucnij bokiem do psa i przemawiaj jakbyś uspokajała dziecko, opowiadaj mu o swoim dniu, o tym że go lubisz, że chciałabyś go wziąć na spacer, że musi być grzeczny i nawijaj tak chociażby w kółko. Ważne żebyś była spokojna i przyjazna. Nie rób gwałtownych ruchów, nie krzycz na niego, nie rób nic na siłę. On się do Ciebie otworzy, tylko potrzeba na to czasu. sama mam sunię, którą wzięłam całkiem dziką z przytuliska, która nie wiedziała co to głaskanie, a przy próbie włożenia obroży zrobiła pod siebie... pańkowała, zakopywała się w ziemi pod deskami... normalnie cuda. po tygodniu pozwoliła się dotknąć po pół roku wlazła mi do wyra ;) wszystko się da, tylko trzeba chcieć. Życzę powodzenia - walcz o tego psa, bo warto. Poddać się i oddać jest najłatwiej.
-
Błagam was o pomoc ludzie, 4 psy
2411magdalenka replied to biedroneczka1122's topic in Już w nowym domu
czy skontaktowałaś się z Asior? ? ? ? ? co z psami ? -
dzisiaj dowiedziałam się we wsi, że Zoja łaziła po mrozie nie kilka dni ale 3 tygodnie !!!! dramat! również dzisiaj dowiedziałam się o ON-ku koczującym na polu ornym... na szczęście jest dokarmiany i są próby oswajania, jest również chętny na tego psiaka we wsi... byłam tam sama i próbowałam łapać na kiełbasę i chrupki, ale poza złapaniem mojej rękawiczki i zjedzeniu całych zapasów, psa nie złapałam...
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
2411magdalenka replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
odwiedzam nieustannie, fajowo że kolejne psiaki w swoich domach! -
Zagłodzony, zmarznięty, ledwo stał na nogach.....
2411magdalenka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
ogrom smutku :( -
zapisuję.. mam sunię na dt, codziennie ktoś mi dzwoni, jak uda mi się ją wyadoptować to porozmawiam z mężem o kolejnej tymczasowiczce, oczywiście bezpłatny domowy dt, z tym że mam małe dzieciaki (2 i 4,5) więc musiałaby to być któraś spokojniejsza bestyja. przykra sprawa, ale super że udało się ominąć Olkusz.
-
Błagam was o pomoc ludzie, 4 psy
2411magdalenka replied to biedroneczka1122's topic in Już w nowym domu
czy wiesz cokolwiek więcej o tych psach? czy one mieszkały w domu czy na podwórku są oswojone, czy półdzikie? czy są w dobrym stanie czy przygłodzone? generalnie zdjęcia "ściągają" ludzi - jest jakaś szansa na zrobienie fotek? jaka to dokładnie miejscowość? TOZ reaguje również poza Krakowem, może trafiłaś na złą osobę... nie zostaniesz bez pomocy, napisz więcej o tej sytuacji... i o samych psach - małe / duże, psy czy suczki, krótka sierść / kudłate, czy ktoś im daje jeść / pić.. etc -
Siepraw, k. Myslenic - od tygodnia błąka sie duzy pies
2411magdalenka replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
zapisuję i śledzę bo stosunkowo niedaleko mnie... na moje oko to komuś zwiał - ma bardzo ładną obrożę na szyi.. a mrozy straszne faktycznie, trzeba go? ją? pilnie złapać! -
witam, czekamy nadal na TEN domek :) zainteresowanie jest spore: 2-3 telefonów / maili dziennie, ale nikt się jeszcze nie zdecydował na 100% - no i JA się nie zdecydowałam ;) oddam tylko w "poduszki" ;) młoda otwarła się, zrobiła odważniejsza.. wyraźnie nie podobają jej się moje zasłony i firanki w oknie tarasowym (ściągnęła je dwukrotnie ;)) fika z moją Foką, kotów narazie nie zaczepia do zabawy.. wczoraj chodziłyśmy na smyczy po domu, obcięłam jej pazury i uczesałam bujną grzywę - troszkę próbowała gryźć grzebień, ale wszystko udało się zrobić. Śpi oczywiście z nami w wyrze i jest to dla niej całkiem naturalny stan rzeczy ;) Troszkę jest szczeniakowo-nieokrzesana tzn podskakuje i pogryza oraz drapie podczas witania, ale staram się ją nieco szkolić. Ale ogólnie jest przekochana :) wiecie jak to jest, gdyby nie moja własna sfora - na pewno by z nami została.
-
na bazarek nie mam czasu, ale przeleję parę grosików na młodą (niestety nie za wiele bo kiepsko z $), po faktycznie ją trzeba przebadać, proszę dane do przelewu na pw.. zdjęcia czad! pięknie wygląda ! sama mam narazie tymczasika od soboty, wyrzuconą na mróz sierotkę :( już 2 p.a. miałam ale żaden domek się nie zdecydował, a taka piękność.. [url]http://www.dogomania.pl/threads/221541-wyrzucona-na-mr%C3%B3z-SUNIA-SZNAUCEROWATA-czarno-bia%C5%82a[/url]
-
Szczeniaczek Lunka- do zamknięcia i usunięcia
2411magdalenka replied to masza44's topic in Już w nowym domu
zapisuję, piękna psina.. a ten ds co zrobił zwrot......................... masakra. fajnie że dt awaryjny macie -
byłam wczoraj na dwóch p.a., oba fajne.... ALE 1) rodzinka 2+2 (dwóch chłopców 8 i 11 lat).. starszy chłopiec z alergią na sierść... czy ona ma sierść czy włosy?! zadzwoniłam do weta, który ją badał, powiedział, że RACZEJ włosy, ale na 100% mi nie powie bo do tego trzeba mikroskop. ??? Państwo bardzo pragną mieć pieska, wcześniej mieli psiaka który odszedł. Generalnie decyzja jest - czeka już kocyk, zabawki, smycz etc - tylko potrzebny właściwy psiak z włosiem nie sierścią. niewykluczone że dzisiaj spróbuję zbadać jej kudły... wiem że wet ma mikroskop, ale nie wiem czy to taki zwykły może być? będę dzwonić... 2) drugie domek, mieszkanie w bloku, również 2+2, dzieci w podobnym wieku jak wyżej.. z tym że jest MYŚLENIE O PSIE, brak decyzji o posiadaniu psa, podjęciu odpowiedzialności, zmaganiem się... ogólnie wszyscy zwięrzęto lubni, ale co innego lubić, co innego mieć. Pani nawet utrzymywała w hotelu jakiegoś dogopsiaka w zeszłym roku. Serce dobre, chęci są, ale mam wrażenie że to ponad ich siły. Tzn męża nie było w domu, a Pani nie czuła się gotowa. 3) tel z Gdańska wczoraj - zobaczymy czy powtórzy się dzisiaj 4) zainteresowany również domek w Tarnowie, dzisiaj będę wiedzieć czy mam szukać kogoś na p.a. ogólnie ludzie trafiają się BARDZO ROZSĄDNI, ale nikt do tej pory nie podjął decyzji na tak.
-
odwiedzam i cieszę się, że chłopak pojechał :)
-
U mnie na wsi "nikt nic nie wie", co mnie cieszy - bo większość psiaków przy budach i stodołach na łańcuchach. Zastanawiałam się czy nie jest "posylwestrowym" uciekinierem.. kontakt z człowiekiem miała na pewno, z tym że bardziej lgnie do kobiet. Ze smyczą są problemy, ale nie załatwia się w domu... Ogólnie "od spodu" miała strąki błota które musiałam wyciąć, więc chwilę już musiała spać na dworze... zrobiłam jej parę ogłoszeń, bo czasem domku szuka się wieki.. ale nie wiem czy jej uroda, czy fart - jutro wieczór mam wizytę p.a :) Kraków -> Mazowiecka -> mieszkanie w 4 piętrowym bloku -> rodzinka 2+1 syn 11 lat -> zakochali się w zdjęciu, przez telefon konkretni, Pani cały czas w domu, marzą o psie ale czekali aż syn będzie wystarczająco odpowiedzialny. Wstępnie młodą zarezerwowali. Sami mówili o sterylizacji, oczywiście zrobią, umowę adopcyjną podpiszą, zgoda na przedadopcyjną i poadopcyjną. Zobaczymy co będzie jutro na miejscu. Ogólnie sunia superadopcyjna - grzeczna, zabawowa, nie brudzi, usłuchana, śliczna... nawet bym się cieszyła, gdyby z tym domkiem się udało ,bo już się sama zakochuję ;) naprawdę PRZEKOCHANA, taki charakterek jak moja Foka = kochaj mnie,a ja Ciebie i tak kocham bardziej ;) Jutro idziemy też do weta, potwierdzić wiek, odrobaczyć, założyć książeczkę, ustalić termin szczepienia i sterylki. a odpowiadając na pytanie - mój kot normalnych rozmiarów, perspektywa jakaś dziwna na fotce. Sunia ma jakieś 8,5 kg, taki ciut większy sznaucer miniatura... = wzrost identyczny jak moja Foka.
-
Chyba niechcący mam tymczasa. Dzisiaj o godz 17 na spacerze "dookoła mojej wsi" dołączyła do mnie i mojej mamy sznaucerowata sunia. Przeszła za nami 3 km. Była głodna. Za kiełbasą weszła na teren mojej działki, mąż złowił ją w kurtkę (na kiełbasę i smycz się nie udało) i przyniósł do domu... Zamknęliśmy ją w sypialni z podkładem, miską wody i suchej karmy żeby się wyciszyła i doszła do siebie...schowała się pod krzesłem.. ale parę odwiedzin.. za 3 razem, zastaliśmy ją tak: [IMG]http://i39.tinypic.com/4kh841.jpg[/IMG] dała się pogłaskać i merda ogonem... na koty trochę merda ogonem.. na moją Fokę ok, na Soni nawarczała... [IMG]http://i44.tinypic.com/2a4vaee.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/j6txrp.jpg[/IMG] jutro damy ogłoszenie w sklepie w mojej wsi - czy nikomu nie zginęła etc, ogłosiłam również na gumtree w znalezionych... ...jakieś pomysły? jutro chyba kąpiel.. o ile warczenie się skończy.. nie wiemy jeszcze jak z sikaniem i smyczą.. w ogóle niewiele wiemy... w poniedziałek pewnie wizyta u weta... na moje oko wygląda na 1-1,5 roku, ale może tylko wygląda.. zobaczymy co wet powie na zęby. W planach sterylka + szukanie odpowiedzialnego domku.
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
2411magdalenka replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
rozumiem zatem zgrzyt między LSOZ a Rachowem... ogólnie gdy powstał ten wątek, myślałam, że p. Renata z Waszą i naszą pomocą będzie dążyć do zredukowania liczby zwierząt (dt + adopcje) do powiedzmy "10 najulubieńszych ulubieńców" i zacznie żyć normalnym życiem... bo na początku przecież twierdziła, że to była pasja jej matki,a to nie do końca chciany "spadek"... więc faktycznie zbieractwo.. ze 180 zwierzaków było 140 kilka a teraz znowu 150 :(