Jump to content
Dogomania

marzenawtf

Members
  • Posts

    319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marzenawtf

  1. [quote name='vega17']marzena dzwoń!!!!!!!!!!!!! [url]http://www.ojej.pl/755676/Mi%C5%84sk%20Mazowiecki-chcesz-odda%C4%87-psa--suk%C4%99--zadzwo%C5%84-do-mnie-.html[/url][/QUOTE] dzięki! dzięki! zadzwoniłam od razu, Pani chciałabym zobaczyć zdjęcia, wyślę jej na maila z krótkim opisem. mam nadzieję, że Azorek znajdzie tam swoje miejsce..
  2. no właśnie muszę mu zrobić jakieś nowe zdjęcia, ale teraz będę u niego dopiero 11-go, wcześniej nie dam rady. dziękuję dziewczyny za waszą pomoc.
  3. [quote name='mmd']Na jakie miasto? Bo właśnie dłubię na Warszawę? :) edit: już znalazłam...:evil_lol: To ja go machnę na Poznań, btw: rąbnęłaś się z imieniem, ale ok, bo gumtree lubi wywalać duble;)[/QUOTE] to chyba nie ma jakiegoś większego znaczenia, może być W-wa, Łódź, Piaseczno i wszystkie okoliczne wsie. ja też go ogłaszam, ale macie rację, w czasie świąt większość ludzi zajmuje się domem, rodziną, jedzeniem, piciem.. mało kto myśli o biednych zwierzętach potrzebujących pomocy.
  4. byłam wczoraj odwiedzić Azorka, ogromną radość mu tym sprawiłam. :) od razu nabrał pewności siebie, nie chodził już skulony tylko pokazywał innym psom, że jestem jego gościem i to on w pierwszej kolejności zasługuje na pieszczoty. jedyne co mnie martwi to to, że on tam zupełnie nie pasuje, tak bardzo chciałabym znaleźć mu dom, w którym poczułby się kochanym. czy długo będzie musiał czekać?
  5. [quote name='mmd']Podobny? Poniżej to NIE Azor:evil_lol:, to Lucky - nie miał tyle szczęścia i Marzeny w porę nie spotkał, trzepnęło go, kręgosłup zwichnięty... Ale już jest ok i chłopak bezpieczny:) [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/9645/dsc06563.jpg[/IMG][/QUOTE] trochę podobny, rzeczywiście. :) dziewczyny mogę liczyć na waszą pomoc w ogłaszaniu Azorka w necie? wiem, że macie mnóstwo swoich psiaków i spraw z nimi związanymi, ale może w wolnym czasie dałybyście radę coś wrzucić..?
  6. dzisiaj jadę go odwiedzić, zabrać na spacer, pokazać, że o nim pamiętam. przy okazji porozwieszam ogłoszenia. opowiem wam co u niego po powrocie! :)
  7. zaczęłam ogłaszać, wymyśliłam coś takiego: Młody psiak szuka rodziny adopcyjnej, Azor ma około 2 lat, jest łagodny, przyjazny, chętnie się bawi, ochoczo reaguje na zaczepki a przede wszystkim uwielbia pieszczoty. Porzucony przez właściciela błąkał się po ulicach, teraz czeka na kogoś kto ofiaruje mu trochę miłości i zapewni ciepły kąt. Idealny do domu z działką. Proszę pomóż mu na nowo odzyskać nadzieję. nadal nie wiem jak tu się dodaje zdjęcia, mogę wysłać na maila, mam jedno jego śliczniutkie zdjęcie, ale nie wiem jak je tu wrzucić, próbuje, ale nie mogę. :/
  8. [quote name='furciaczek']Tu masz spis stron na ktorych najczesciej sie oglasza psiaki do adopcji: [url]http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-ogA-oszeniowych-post-1-i-2[/url] :)[/QUOTE] trochę tego jest, jutro niestety znów praca, ale potem mam sporo wolnego, więc będę ogłaszać. :) mi też ulżyło, bo cały czas się zamartwiałam co z nim będzie.
  9. a powiedzcie mi gdzie najlepiej dawać ogłoszenia w sprawie psów do adopcji?
  10. cześć dziewczyny, piesek jest bezpieczny, przynajmniej chwilowo. zawiozłam go do piaseczna, do fundacji SFINX, dawniej schronisko AMI. panie z przytuliska bardzo miłe, choć sytuacja u nich nie najlepsza, chcą im odebrać 28 psów i przenieść na paluch..powiedziały, że tak łatwo nie oddadzą. niedługo pojadę w odwiedziny i może jakoś pomogę, na pewno się przydam. :) teraz szukam kogoś kto przygarnie Azorka. czyli ogłaszam, wywieszam i pytam.
  11. ale w dalszym ciągu szukamy dla niego domu stałego. ja zajmę się rozwieszaniem ogłoszeń u mnie w okolicy i zamieszczaniem ich w internecie, liczę też na waszą pomoc, oczywiście w miarę możliwości. pozdrawiam.
  12. zostanę na pewno, póki co idę do cioci... jeśli z jakiegoś powodu jeszcze się w nim nie zakochała to zabiorę go do siebie, wykąpię, nakarmię, wezmę na spacer a wieczorem odwiozę do tego przytuliska w piasecznie. odezwę się wieczorem jak się sprawy mają.
  13. hej, dzwoniłam jeszcze dzisiaj do fundacji Ami w piasecznie, na początku szło nieco opornie, ale gdy zaoferowałam pomoc w utrzymaniu Pani zgodziła się na adopcję wirtualną. :) jest nadzieja dla psa, chociaż na jakiś czas. mogłabym go tam nawet dzisiaj zawieźć, to już jest jakiś konkret. a pies może nazywać się Azor, co myślicie?
  14. [quote name='mmd']Polska norma, niestety. Bywa gorzej.[/QUOTE] pracuję na stanowisku obsługi klienta, położyłam ogłoszenie na biurku w nadziei, że może ktoś się zainteresuje.. przez te dwa dni gdy byłam w pracy o psa zapytały dokładnie cztery osoby a przewija ich się tam kilkaset dziennie. większość udawała tylko, że wcale nic nie widzi.. to się nazywa polska norma, po prostu brak mi słów. dam znać jutro czy coś wiadomo w sprawie mojego przyjaciela brzybłędy. dobranoc.
  15. nawet nie wiecie jak mnie denerwowały odpowiedzi ludzi z mojej okolicy kiedy chodziłam pytać o możliwość przetrzymania psa na jakiś czas, jedna dziewczyna odpowiedziała, żebym przestała się tak martwić losem tego psa tak jak by to jakaś błahostka była.. sama straciła niedawno psa, ma dom z podwórkiem, mogłaby go przecież wziąć do siebie na choćby tydzień, dwa... znieczulica to jedyne co mi przychodzi na myśl.
  16. z tego wszystkiego zapomniałam zadzwonić do tego hoteliku co mi poleciłaś w konstancinie. jutro rano to zrobię. zapytam co i jak.
  17. też wolałabym, żeby była pewna. w każdym razie czekam.. jeśli do jutra nie uda się nic wymyślić zawiozę go do AlinyS, chociaż na jakiś czas. wiesz może jak to u niej wygląda?
  18. a właśnie! rozmawiałam z tą Panią, powiedziała, że pies bardzo jej przypomina poprzedniego i że wszyscy członkowie są za, jednak ona sama ma wątpliwości, alergia, małe dzieci.. umówiłyśmy się, że jutro do mnie zadzwoni z konkretną odpowiedzią. jak myślisz, coś może z tego wyjść?
  19. jestem już, no więc mamy kilka opcji do wyboru.. ja jeszcze jutro porozmawiam z ciocią, u której pies teraz przebywa, ale wątpię, żeby zgodziła się go dłużej trzymać.. ehh.. zobaczymy co powie. póki co kontaktowałam się z Panią Teresą Borcz, ale jej numer gdzieś mi zaginął, bo bateria od wydzwaniania po hotelach i innych miejscach padła..
  20. super, dzieki wielkie! poczytam, ale troche pozniej bo teraz juz musze wracac do pracy. odezwe sie jeszcze, mam tez dziewczyne, ktora zapyta rodzicow, czy nie wzieliby psa, mieszkaja pod grojcem, maja domek z dzialka, ale to dopiero jak bedzie u nich na swieta... czyli jeszcze troche..
  21. jestem juz, co prawda tylko na chwile, ale dobre i to. dzwonilam do pani Aliny, ktorej nr dostalam od mmd, powiedziala, ze mozna psiaka przywiezc nawet jutro. :) co do ceny to 400zl miesiecznie, jak myslicie?
  22. mniejszym pieskom jest łatwiej znaleźć dom, tylko żeby się ktoś znalazł kto byłby w stanie przetrzymać go jeszcze trochę.. chociaż przez święta. będę szukać, pytać, dowiadywać się..
  23. [quote name='mmd']Pod W-wą dziewczyny miały jakiś hotelik, bez wygód, ale bezpieczny. Kurde, musiałabym pogrzebać, popytać, a wszyscy śpią. Tylko ja się kołaczę:placz:[/QUOTE] nie tylko ty, ja też nie mogę spać bo martwię się losem tego psa.. jeśli uda ci się znaleźć jakiś namiar na ten hotel prześlij mi go, od razu tam zadzwonię.
  24. [quote name='dota&koka']witaj marzenawtf.zrobimy co w naszej mocy dla psiaka. ja upieram się aby sprawdzić dt we wrocławiu.po co marzena ma wydawać miesięcznie 300 zł,jesli można wydać je raz,a pies będzie miał darmowy dt?pisałam dziś trochę z tym domkiem i muszę powiedzieć że wygląda w miarę obiecująco[/QUOTE] bardzo wam dziękuję za pomoc, ten pies naprawdę mnie zauroczył, zrobię wszystko co będzie w mojej mocy, żeby tylko znalazł schronienie, choćby na jakiś czas. gdzie te DT we wrocku dokładnie?
×
×
  • Create New...