Wczoraj rozmawiałam z Emiś. Dostałam rachunek za majowe hotelikowanie na 310,00 zł i będziemy z Kapselkiem na minusie. Nowych zdjęć na razie nie będzie, bo aparat spadł i potłukł się obiektyw. U Kapselka wszystko w porządku, na szczęście chłopak zdrowy i zadowolony. Zdecydowanie mniej niż my, przejmuje się brakiem domu. Emiś mówiła, że byli też jacyś ludzie szukający pieska do adopcji. Kapselek pasował do ich kryteriów, ale.... kolejny raz nie wzbudził zainteresowania. Nikt naszego Kapselka nie chce
Dopisuję Kapselkowi moją deklaracje 20 zł