-
Posts
6487 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kado
-
Pięknie to Anula ujęłaś. Właśnie tak jest. Dziękujemy Wam dziewczyny, że jesteście,bo wiem,że mnie rozumiecie jak nikt inny.
-
Dzisiaj za Tęczowy Most pobiegła nasza Tosia. Nam została tylko rozpacz, ból i pustka tak wielka,że nie do opisania. Żegnaj moja najwierniejsza Przyjaciółko. Ty wiesz...Do zobaczenia ...:(
-
W sobotę badała Tosie ponad godzinę.Wyniki badań krwi ma bardzo dobre,serce jak dzwon. Nie chcę wogole jeść,dokarmiam ją na siłę.Wczoraj trochę skubnela gotowanego kurczaka. Na szczęście dużo pije. Powiedziałam, że bez walki jej nie oddamy.Do upadłego będziemy diagnozować.Na ostateczny krok można się się zdecydować zawsze,ale dopóki jest nadzieja,to walczymy o nią jak lwy.
-
Dzięki.U nas w Opolu ma konsultacje neurolozka stamtąd. Ona nas tam pokierowała.Robimy co w naszej mocy, żeby ją ratować. Przede wszystkim jednoznaczna diagnoza,a nie walenie w ciemno.
-
Tosia była dzisiaj badana przez neurologa.Nie jest dobrze. 6 mają jedziemy na rezonans do Wrocławia,bo jest podejrzenie tego najgorszego. Wszystkie objawy wskazują na guza mózgu. Łudzę się,że to jadnak nie to,ale raczej to moje pobożne życzenia:(
-
...
-
-
Straszne to wszystko.Nigdy nie przyjmowałam do wiadomości, że Tosia może zaniemoc, zestarzeć się. Te nasze psiatka zaopiekowanie są,pod opieką weterynaryjna,a te biedy w schronisku,albo zupełnie bezdomne... Ja wręcz czuje fizyczny ból na samą myśl,jak one cierpią, naprawdę:( Toku, tulę Was mocno rozumiejąc Wasz ból i cierpienie.
-
U mnie radość przeplata się z ogromnym smutkiem ... Proszę o dobre myśli dla mojej Tosi. Jest źle,nawet bardzo,ale walczymy ile sił:(
-
Bardzo Ci dziękuję.Zobaczymy jak wyjda badania krwi.Jezeli dobrze,to chętnie odkupię . Dam znać.
-
Od dzisiaj podaję jej Relaxigen Pet Mini.Jutro badania krwi i jeżeli będzie ok,to będzie miała włączony luminal 15. Na szczęście dzisiaj od porannego ataku jest spokój. Ładnie chodzi na spacerki,je.Teraz śpi spokojnie jak dzidziuś:)Moje maleńkie
-
Jesteśmy po wizycie.Lekarz zadzwonił, że możemy przyjść wcześniej.Zbadane serce,tu w porządku. Wszystko wskazuje na ataki padaczkowe. Szczegółowy wywiad i wszystko zaczęło się składać.Te wieczorne pobudzenie, nakręcanie się.Nasz wet powiedział,że ona wyczuwała aurę,stąd mogło być to zachowanie. Teraz te omdlenia,nietrzymanie moczu i kału,następnie głęboki sen.Regeneracja i powrót do " normalności". Jutro badania krwi na czczo,trzeba sprawdzić enzymy wątrobowe,bo leki p/padaczkowe mocno osłabiają wątrobę. Przy okazji sprawdzimy tarczycę. Pierwszy raz cieszę się że jest nauczanie zdalne,bo moja Karolina jest w domu i w razie czego będzie alarmować.Jutro mam jeszcze wolne,to będę obserwować jak się zachowuje.