Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. mnie też to chodziło po głowie jak widziłam to zdjęcie na którym bidula leży pod tym balkonem. Ale to są rozwiązania na raz. Jak się nie uda to potem będzie jeszcze trudniej żeby się do niej zbliżyć. Może jednak pogadać jeszcze raz z tymi ludźmi co mają obok ogrodzony teren i tam ją zwabić
  2. mnie też to chodziło po głowie jak widziłam to zdjęcie na którym bidula leży pod tym balkonem. Ale to są rozwiązania na raz. Jak się nie uda to potem będzie jeszcze trudniej żeby się do niej zbliżyć. Może jednak pogadać jeszcze raz z tymi ludźmi co mają obok ogrodzony teren i tam ją zwabić
  3. Może to dobry pomysł. Podnoszę wątek bo może przeczyta ktoś kto jest w pobliżu Ciebie i będzie wiedział co robić. Ja już nie mam pomysłów. Wszystko co mi przychodzi do głowy wymaga dużo czasu aby psiaczek nabrał zaufania, a jak to zrobić jeśli ciągle go ktoś płoszy tak jek ci właściciele balkonu. Niektórzy ludzie to potwory.
  4. Jeszcze mi przyszło do głowy, jeśli ona czasem podchodzi do tej dziewczynki (uściskaj ją mocno ode mnie) i gdyby dziewczynka siedziała w otwartym samochodzie, czy sunia nie weszłaby za nia i za jedzeniem
  5. Justyna a ten dom z ogrodzeniem o którym pisałaś. Moze gdyby pójść do tych ludzi z ludźmi ze schroniska, tak bardziej oficjalnie "z urzędu" może zmieniliby zdanie i pozwoliliby wykorzystać teren. Nawet gdyby trzeba było podać jakieś środki to wtedy wiadomo byłoby że nie ucieknie i bedzie można ją przenieść bez stresu dla psiaka. Nie zabieram głosu na temat sedalinu bo zupełnie na tym się nie znam. Nie było mnie dobę przy komputerze i lewdo weszłam zasiadłam z nadzieją, że sunia bezpieczna i tylko kaską się zajmiemy. a tu same smutne wiadomości.
  6. Trzymaj się Justyna. Trzymam kciuki żeby udało się tej dziewczynce
  7. Coś z deklaracjami słabo, ale myślę że coś się ruszy jak uda się ją złapać. Ja na pewno jeszcze coś dorzucę.
  8. kurcze, tak mi przykro. Kompletnie nie znam się na takich środkach. Najlepiej byłoby gdyby się dziewczynce udało ją przypiąć, najmniejszy stres dla psiaczka, tylko czy dziewczynka jest na tyle duża że poradzi sobie gdyby sunia chciała się wyrywać. I nie wiem co na to jej rodzice. Zawsze jest ryzyko że psiaczek zareaguje agresywnie , a to przecież dziecko. Trzeba by z nimi najpierw z rodzicami pogadać. Ulżę sobie: życzę tym s... co ją wyrzucili żeby los im sprawiedliwie zapłacił
  9. Jak to dobrze, że Justyna będzie miała pomoc. Ja też zaklinam wszystkie duszki opiekuńcze żeby pomogły tej bidulce
  10. Trzymam mocno kciuki żeby się udało
  11. Ja postaram się jeszcze zebrać jakieś stałe deklaracje wśród znajomych psiarzy. Na pewno coś mi się uda. żeby tylko udało się ją złapać.
  12. Trzymam kciuki za Ciebie i sunię. Musiała zaznać "wiele dobrego" od ludzi skoro tak bardzo się boi. Justynko jak będziesz miała chwilę to wpisz nr konta na pierwszą stronę.
  13. Trzymam kciuki za ciebie i Sunię. Jak będziesz miała chwilę to podaj nr konta na pierwszej stronie. Musiała zaznać biedula "wiele dobrego" skoro aż tak boi się ludzi.
  14. Deklaruję 20 zł miesięcznie. Co z Sunią Justyna. Tak mi jej żal. Sama mam w domu od września sunię po przejściach. Tak bym chciała żeby ta Twoja bieda też mogła leżeć sobie w ciepłym domku kołami do góry jak moja teraz.
×
×
  • Create New...