Super , to Koda nie ma już tych bezdennie smutnych oczu , nawet nie wiesz jak się cieszę. :multi::multi::multi:
Ja dla Dody tych ogłoszeń nie odwołuję, nawet jak znajdzie dom a byłyby telefony to zawsze można innego boksiołka podesłać
Ależ wy jesteście skuteczne Grażynko :multi::multi::multi::multi: