Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. [quote name='_Tosia_'][B]Mysza[/B], czy moglabym Cie prosic o tel. bezposrednio do pani Ani abyscie razem mogly jakis termin wybrac?[/QUOTE] jutro zadzwonię :)
  2. [quote name='kiyoshi']na szczęscie Zosia zadomowiona więc przynajmniej o to małe zmartwienie mniej;)[/QUOTE] i z tego się cieszmy:), a do sierpnia niedaleko;)
  3. jeszcze zadzwoni ten właściwy telefon, nie dołujmy się:)
  4. [quote name='michelle04']O Bogowie!! Toż ja nie poznałabym w tej dziewczynie *naszej* luski:crazyeye: Jaka piękna panna:loveu:[/QUOTE] niepodobna do tej bidy i strachulca:)
  5. Ale wieści, będziemy paluchy gryźć z nerwów czy wszystko się poukłada:)
  6. [quote name='Marycha35']Nikuś 2 dyszki wysłałam, czy dasz radę potwierdzić dotarcie kasiorki. Usępiłam od znajomych, chciałabym udokumentować przekazanie;)[/QUOTE] też bardzo chciałam prosić o potwierdzenie wpłaty z bazarku:)
  7. [quote name='magdyska25'] o zwrocie paliwa nie słyszę- mały "wkład" od nas ;) aaa czy mogłabym jeszcze prosić nr tel do Ulki? Chciałabym też zadzwonić do hotelu i zapytać się o kilka rzeczy na temat psiaka. Muszę się wzorowo przygotować.[/QUOTE] :loveu::loveu: poszło i posprzątałam:)
  8. To samo z naszym Biszkopcikiem mimo że jest młody i w dobrej kondycji, jak mówię guzku i że okazał się złośliwy to chętni znikają.
  9. [quote name='fiorsteinbock']A co to za towarzyszka/towarzysz Kesha?[/QUOTE] to Stefcia:):)
  10. [quote name='magdyska25']echhhh przynajmniej wiemy przed adopcją a tak na marginesie: Mysza chodzimy po podobnych wątkach- normalnie zaraz powiesz, że Cię śledzę! ;)[/QUOTE] A kto Cię tam wie :diabloti: będę czujna :cool3::lol:
  11. [quote name='magdyska25']To nie zależy od wieku a nawet "ustabilizowana" rodzina za jakiś czas może już taką nie być. Ja też jestem młoda, przeprowadzałam się nie raz ale zawsze priorytetem są zwierzęta, które ze mną są. Za granicę? Jakby była taka konieczność to tak ale ze zwierzami. Słuchajcie- jeśli Pan z W-wy i zgadza się na wizytę przedadop.- mam pomysł- mogłabym wziąć ruszyć się z tej swojej wsi, podjechać do W-wy z tz i Shadowem (moim amstaffowatym)- Pan by sobie mógł zobaczyć jakie to psiaki a ja jaka by była jego reakcja na mojego. Poopowiadałabym, zobaczyła itp. To tylko moja propozycja.[/QUOTE] Propozycja super:):) Podaj mi na pw telefon to się zgadamy i podam ci namiary:) Ja nie twierdzę że odpowiedzialność zależy od wieku, wszystko zależy od człowieka. Miałam na myśli tylko to że częściej u młodych zmienia się sytuacja życiowa niż np u 40-to czy 50-cio latków. Ale wszystko zależy od człowieka.
  12. [quote name='magdyska25']o masz!!! a podała powód?[/QUOTE] Brat się nie zgadza na drugiego psa
  13. [quote name='Alicja']Domek u singla może nie byłby złym tylko trzeba dokładnie razem z tą osobą przeanalizować sytuację i plany na przyszłość ( sytuacja materialna , szkoła , praca , mieszkanie ) . Kiedyś moze też bym podchodziła do tego źle ale sama pomagałam w adopcji Tary ( pitbulki) i poszła do młodych ludzi , z naciskiem , ze psiak jest dziewczyny nawet w przypadku rozstania , młodzi się rozeszli a Tara szczęśliwie mieszka ze swoją panią , cały czas mam z dziewczynami kontakt , dostaję zdjęcia Tary , więc nie zawsze młody = zły , tylko trzeba dokładnie sprawę obgadać[/QUOTE] też myślę że trzeba sprawdzić, tylko to Warszawa w kierunku na Pruszków (Michałowice) Muszę znaleźć kogoś kto prześwietli roentgenem
  14. Tak błyskawicznie, że już po złudnych nadziejach. Na razie adopcja niektualna. Pani napisała w sms-ie że być może za miesiąc się odezwie:(:(
  15. Jak się ociepli to i chęć do dreptania po dworze wróci:)
  16. miałam wczoraj 2 telefony o Bongo - pierwszy ze Śląska, pan chciał zobaczyć, miał się umówić z Ulą i to na tyle, bo na razie się nie umówił, pan młody, mieszka z narzeczoną, dziecko w drodze - drugi z Warszawy, pan tez młody 23 lata, mieszka sam, powiedziałam mu że Bongo być może ma coś z tylnymi łapami, jedziemy w piątek go zdiagnozować i być może będzie konieczne leczenie, nawet operacja i czy jest na taką ewentualność też gotowy (że wykastrowany też oczywiście podkreśliłam), powiedział że jest na to gotowy, gdyby była konieczność leczenia. Miał wcześniej psa z Palucha , który już odszedł. Mam mieszane uczucia, marzy mi się ustabilizowana rodzina, gdzie nagle nie okaże się że ktoś wyjeżdża do pracy za granicę np, ale może warto jednak zrobić wizytę, jak myślicie
  17. [quote name='andegawenka']Kto sie nie określił. Wizytujaca czy ewentualny DS?[/QUOTE] Ewentualny DS:):), już dopisałam:)
  18. [quote name='andegawenka']Czy są jakieś wieści?:roll:[/QUOTE] Mamy osobę do wizyty. Ale pani ainteresowana Czakim się nie określiła niestety jak na razie co do terminu. Około południa Agusia ma z nią rozmawiać. Mam nadzieję że się nie rozmyśliła
  19. Dobrze, że jakieś zainteresowanie jest:) A ekipa cudnej urody:):)
  20. A na koncie Bongo 10 zł od Maruda666 Bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose:
  21. [quote name='_Tosia_']O boze, biedak! Nacierpi się. :-( W sprawie rtg poprosilam znow Myszę o pomoc w transporcie :oops:. Moze ta łapka mu drży od tego gruczołu, ale przeswietlic trzeba koniecznie[/QUOTE] Oczywiście pojadę, napiszcie tylko kiedy.
  22. [quote name='Raczyna']no, i poproś żeby pozdrowił mamusię od jednej z pracownic, zapytaj jak mama się czuje na emeryturze itd :P[/QUOTE] Tak zrobimy:) Ula umówiła wizytę na piątek na 16-tą:)
  23. [quote name='AgusiaP']Musi być ktoś kto zakocha się w naszej Zosieńce :)[/QUOTE] Kiyoshi już się zakochała:):)
  24. [quote name='ULKA12']Dzisiaj miałam dwa telefony, obydwa beznadziejne i od myśliwych. Zaczynają mnie już przerażać te ich opisy jak to Dasza będzie się świetnie nadawać do szczucia na dzika (oni to jakoś inaczej określali). Masakra.[/QUOTE] Myśliwym mówimy stanowcze nie :):)
  25. [quote name='andegawenka']Już mam nick, blisko mieszka, chcesz?[/QUOTE] podaj jeśli możesz, zaraz napiszemy:)
×
×
  • Create New...