byłam w schronie, Nadinka do mnie podchodzi do krat merda ogonem nawet tak przywarła żebym ją pogłaskała, wiem w boksie czuje się bezpieczna ale czuje taką małą radość .
Nadinka jest z boksu nr 26 ta jedna z wycofanych- ta co dała sobie iść na spacer :)
powarkiwała na dwie koleżanki jak tez podchodziły i chciały smaczki- one też dostały
dla małej są nadzieje !!!