[quote name='*Monia*']U nas w okolicy jakoś za specjalnie kleszczy nie widuję, przez 8 lat dosłownie kilka znalazłam na psach, mimo szlajania się po krzakach i polach. Niestety przez to zapominam psy w tym roku zabezpieczać regularnie :roll:. Za to w Białymstoku nawet wyjście kilka kroków na szybkie siku kończyło się wygrzebywaniem wielu kleszczuchów z sierści na łapach :shake:[/QUOTE]
no to fajnie... u mnie tego pełno jest :<