[quote name='magdabroy']Hejka coreczko :loveu:
Ale mialam nadrabiania :crazyeye:
I musze stwierdzic, ze bylyscie bardzo nie mile :eviltong:[/QUOTE]
a czemóż to? :o :>
miałam wesołą noc :loveu: Miśkę brzuchol bolał, miała odruchy wymiotne ale nic nie szło... Więc heja, gogle w ruch " jak spowodować wymioty u psa" Palcem nic nie szło, więc w ruch poszła butelka z wodą. Ale już wszystko w porządku :D