Grzywacze same w sobie są trochę głupie :lol: ale ona ma popsuty social, to dopiero wybuchowa mieszanka :p nie wiem czy za jej życia wezmę kolejnego grzywacza, mimo że mam propozycję wzięcia suki na współwłasnoś :) :lol:
Ja mam psa z dłuższym klakiem, chodzi w obroży z łańcuszkiem i nic się nie dzieje, martingale także mamy. Obroża z łańcuszkiem to nasza ulubiona obroża, jednak następna to pewnie będzie martingale.
Teraz czas na mnie. Szukam psa na przyszłość. Pies miałby być średnio aktywny, krótkowłosy. (Są wyjątki) najlepiej jakiś średnio wysoki. Z psem chciałabym trochę pojeździć po wystawach w ramach socjalu, obikowac, może trochę pofrizbowac? No i przede wszystkim chciałabym pracować z nim w kierunku dogoterapii. Ktoś ma jakiś pomysł?
Siedzi Coma w pokoju, drzwi uchylone. Ona chce wyjść, wystarczy włożyć łeb... ale po co, lepiej stać przy uchylonych drzwiach aż ktoś otworzy. Co tego, że wystarczyło by włożyć łeb w ta szpare. Ten pies niekiedy mnie załamuje :lol: