[QUOTE]Miałam wczoraj telefon w jej sprawie, pani bardzo miła, ale po rozmowie doszła do wniosku że jednak za głęboka woda dla niej...
To jest jednak dobry znak, bo widać że Mini jest zauważana ;-)[/QUOTE]
Szkoda, że nie wypaliło. Choć z drugiej strony przyzwyczaiłam się do niej i ciężko mi się będzie z nią rozstać. Mój mąż powiedział, że jeszcze dopłaci tej osobie , która ją weźmie do siebie, bo ma Mini dosyć :evil_lol: