Jump to content
Dogomania

Biedroneczka

Members
  • Posts

    491
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Biedroneczka

  1. [QUOTE]Jak sie tłumaczył, ze pies w kościele mu sie zgubił?... he he[/QUOTE] Pies wybiegł mu z podwórka, bo zapomniał zamknąć bramy! Psa kupił przedwczoraj i nie miał dla niego obroży ani smyczy!!! No k**wa nóż się w kieszeni otwiera. Powiedziałam mu, że jak jeszcze raz go znajdę to mu nie oddam psa :diabloti: Miałam go jeszcze postraszyć TOZ'em ale dałam sobie na wstrzymanie i tak zieleniał na widok mojego galopującego Nestora (avatar) :evil_lol:
  2. Właściciel się odnalazł! Ogólnie został prze zemnie zrąbany za to, że psiak nie miał adresówki i za brak opieki. Bezmyślność ludzka mnie osłabia!!!
  3. W tej chwili dzwoniłam do sos bokserom i zabiorą go we wtorek albo środę. Nikt go nie szuka na 100% :-(
  4. Dziewczyny BŁAGAM o DT dla szczeniaka boksera!!! To samiec, ma około 3-4 miesiące. Jest ufny i przyjacielski. Pojechaliśmy dzisiaj na mszę a on był w kościele (centralnie w kościele!). Nie dam rady z 4 psami!!! :-( W tej chwili trzymamy go w domu bo Nestor nic do niego nie ma. Zaraz zrobię mu zdjęcia.
  5. [QUOTE]a ona biega z Tobą jako towarzystwo ? dobrze rozumiem ? :smile:[/QUOTE] Dokładnie tak. Choć kondycyjnie zdecydowanie lepiej wypada mój mąż :cool3:
  6. Jak biega za moimi psami to porusza się z prędkością światła, ale jak ją zapnę na smycz natychmiast zaczyna truchtać.
  7. Ogólnie zawału nie dostała, ale szczęścia na pyszczku też nie było widać :diabloti: Wczoraj jak bawiłam się z moim Pikusiem to podeszła od tyłu i trącała mnie nosem w pupę, ale pogłaskać się nie dała.
  8. 3 nowe fotki Jędzy :diabloti: Przygotowanie przed bieganiem [IMG]http://i41.tinypic.com/2r76cmb.jpg[/IMG] Musieliśmy tego "potwora" zwabić do domu bo wyglądała jak siedem nieszczęść z tą częściową wylinką. [IMG]http://i41.tinypic.com/15mfbmf.jpg[/IMG] Najlepsza kryjówka pod słońcem. Człowieki tam się nie mieszczą!:evil_lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/e9xkm1.jpg[/IMG]
  9. Ona lubi obserwować, dlatego włazi na auto bo to najlepszy "taras" widokowy :diabloti: Pomimo tych wszystkich wybryków i lęku i tak ją uwielbiam :loveu:
  10. Ja też chciała bym żeby ona była w domu, ale najpierw musiałabym ją złapać. Jak dla mnie to jest wyższa szkoła jazdy. Tak ogólnie to wchodzi do domu i łazi po nim, ale pod warunkiem że jesteśmy same. Po nowym roku będę dzwonić do behawiorystki z wesołej łapki, bo jeszcze się nie odezwała. P.S. Dzisiaj w nocy łaziła nam po samochodzie. Możecie sobie wyobrazić jak mój mąż był zadowolony.
  11. Z okazji Świąt życzę wszystkim jak najmniej marzeń do spełniania, dużo szczęścia, zdrowia i w nadchodzącym nowym roku jak najmniej pracy przy ratowaniu psów i kotów. Tak jak marra podopiecznym fundacji życzę jak najlepszych przyszłych właścicieli :loveu: Pozdrowienia od całej mojej dwu i cztero nożnej watahy!!! :evil_lol:
  12. [IMG]http://i44.tinypic.com/1z48g7q.jpg[/IMG] Mini dostała w prezencie na święta od mojego męża wypasioną budę :cool3:
  13. Mini jest tylko na stronie fundacji. Nie wiem czy jest sens robić jej inne ogłoszenia w tej chwili. Dalej jest mocno wycofana i nieufna. Jest jeden plus, że przestała mi niszczyć elewację domu i auto. Pani behawiorystka się nie odezwała, ale nie spinam się bo to okres świąteczny i ludzie nie mają czasu. Mini jest dla mnie niesamowitą zagadką! Z jednej strony wesoła i aktywna, a z drugiej strony lękliwa i wycofana?!
  14. Zjadła smycz, obrożę feromonową - uspokajającą i normalną obrożę :diabloti:
  15. Pracuję, ale to jest grubsza sprawa i potrzebuję porady fachowca.
  16. A teraz parę przykrych słów o Mini :-( Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-( Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT. Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini. Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-(
  17. Napiszę do Pani Alicji to może podeśle jakieś fotki, choć nie wiem czy znajdzie czas.
  18. Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę.
  19. Łatwo z adopcją nie będzie, ale nie pękam!!!
  20. [QUOTE]Suczka jest piękna, szkoda tylko, że ludzie nie lubią białych husky :-([/QUOTE] Tak wiem, biały to nie husky tylko jakiś niewybarwiony kundel. [QUOTE]To, że hasiory polują na koty, kury i inne mniejsze zwierzęta jest normalne ;-).[/QUOTE] Osobiście poznałam 4 husky które spały z kotami, ale każdy wyjątek potwierdza regułę.
×
×
  • Create New...