Jump to content
Dogomania

Piwonia

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

About Piwonia

  • Birthday 10/18/1977

Converted

  • Location
    Sulejówek

Piwonia's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Transport nie jest problemem, bo do Zielonej mam dobry dojazd autobusem. Podaj mi na priv dokładny adres i telefon do pani Kai, żebym mogła uprzedzić o swojej wizycie. Jeśli nie uda mi się jutro (a właściwie już dziś), to może jakoś w tygodniu lub w następny weekend.
  2. Niewykluczone, że jesteśmy prawie sąsiadkami :smile:. Zainteresowałam się tym wątkiem właśnie ze względu na lokalizację. Tak sobie myślę, że jeśli pani Kaja (a tym samym i suczka) mieszka w Wesołej (bo tu się historia zaczęła), to może ja mogłabym w jakiś luźniejszy weekend ją odwiedzić i zrobić zdjęcia. Przy okazji spróbowałabym suczkę przekonać do spacerów na smyczy. Nie oferowałam pomocy wcześniej, bo i tak mam masę pracy przy 11 psach z różnych interwencji i czasem jak mam wolny dzień, to nie chce mi się ruszyć ręką ani nogą. Jednak ciekawi mnie historia tej suczki i chciałabym chociaż w niewielkim stopniu przyczynić się do zwiększenia jej szans adopcyjnych.
  3. [quote name='marlena901']Szkoda bym go wzięła:(([/QUOTE] Wszystkim zainteresowanym adopcją owczarka długowłosego (a ściślej psa "w typie", bo nie ma rodowodu), polecam Zeusa: [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/8526/47133967.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8937/66194667.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4951/14329581.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/2026/58545033.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9114/79956050.jpg[/IMG] Jest to pies z interwencji, zabrany z terenu wysypiska śmieci. Ma około czterech lat, jest przyjazny wobec ludzi i większości suk (samców nie toleruje). Zainteresowanym mogę przesłać więcej informacji.
  4. Są już jakieś postępy w chodzeniu na smyczy? :painting: No i nadal czekamy na nowe zdjęcia.
  5. Udało się już zrobić jakieś fotki? Wiosna w pełni, słońce świeci, na pewno w tej scenerii będzie pięknie wyglądała (zwłaszcza, że już nabrała pewności siebie). Co do lęku przed chodzeniem na smyczy, to zrozumiałe, jeśli nigdy nie była tego uczona. Jednak trzeba próbować, nawet jeśli na początku się wyrywa, bo brak umiejętności chodzenia na smyczy znacznie zmniejsza jej szanse adopcyjne. Na początku lepsze będą szelki, bo obroża może się zsunąć przez głowę, dopóki suczka będzie się szarpać. Miałam do czynienia z kilkoma wystraszonymi dzikusami, które na początku wyczyniały najdziwniejsze ewolucje, żeby się uwolnić z szelek, czy obroży (czasem miały założone szelki i obrożę jednocześnie, dla zmniejszenia ryzyka ucieczki), ale już po kilku dniach regularnej i cierpliwej pracy, pięknie truchtały na spacerach, nie zważając na to, że na szyi jest obroża, a do niej przypięta smycz. Dla niektórych może to na początku wyglądać, jak dręczenie psa i narażanie na stres, ale niestety nie da się inaczej tego zrobić. Kluczem do sukcesu jest nagradzanie psa słowem, gestem i smakołykiem nawet co kilka kroków, które przejdzie na smyczy (również wtedy, gdy nie będzie to jeszcze chód pewny i równy).:happy1:
  6. Na pewno wpadnie komuś w oko. Jeśli jeszcze zechce pokazać na zdjęciach swoje radośniejsze oblicze, to nie będzie długo czekać. Swoją drogą to irytujące, że ludzie nie mają odwagi powiedzieć wprost, że zmienili zdanie co do adopcji, tylko unikają wszelkich kontaktów, nie zważając na to, że ktoś czeka z nadzieją na happy end dla psiaka.
  7. Jak teraz miewa się suczka? Czy nadal jest taka wystraszona, czy już nabrała trochę zaufania do ludzi? Przydałyby się jakieś fajne wiosenne zdjęcia plenerowe.
  8. My też się bardzo cieszymy, bo małego coraz bardziej rozpierała energia, więc teraz będzie miał z kim ją rozładować. Można przenieść temat do szczęśliwych zakończeń.
  9. Witam wszystkich, którzy trzymali kciuki za malucha! Mam zaszczyt ogłosić, że w poniedziałek 25-go stycznia Nugat (tak został nazwany) pojechał do nowego domu!:multi: Będzie to bardzo wesoły i rozbrykany dom, bo mieszka tam już golden i dwa yorki. Ponadto jest też dwoje dzieci w wieku szkolnym, więc na brak towarzystwa i przestrzeni do biegania (dom z ogrodem) psiak nie będzie narzekał.
×
×
  • Create New...