Wysłałam wczoraj fur 400 zł... dokładne rozliczenie zrobię w domu, bo w pracy coś mi nie działa z bankiem, ale w każdym razie leżymy i kwiczymy...
Mam na uwadze cały czas bazarek, ale nie wiem, kiedy się wyrobię...
Czy ktoś może powysyłać prośby o deklaracje? Bo nie mamy kompletu...
Rozmawiałam też z fur, Bartuś nie daje sobie złapać sików, ale może chociaż badanie krwi mu zrobimy? Ja pokryję koszty.