-
Posts
9648 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by paulinken
-
Miała być uśpiona. Ale dostała szansę - ZNALAZŁA DOM!!!
paulinken replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś maila w sprawie innego jamnika, ale może te informacje przydadzą się Dusieńce: "Być może choruje on na chorobę taką samą jak nasz, a na której 7(!)lekarzy weteryn.nie poznało sie , truli go nieodpowiednimi lekami. Skóra cierpnie,jak sobie to przypomnę. Wreszcie trafiliśmi na lekarza,który od razu wiedział,co jest. Po miesiącu piesek był zdrowy. Okazuje się,że jamniki (są to częste przypadki) mają feler genetyczny -niedobór hormonu tarczycy. A objawy są takie: zaczyna się pod paszkami. Skóra marszczy się,grubieje i wygląda, jak kora, zarasta pierś i dalej... Jeśli to tak wygłada,to leczy sie ludzkim lekiem hormonalnym o nazwie ELTROXIN_w aptece na receptę_.Jeśli w tym przypadku chodzi o tę chorobę,to lek podawać trzeba całe zycie (my robiliśmy przerwy roczne, dwuletnie,dopóki znów się nie objawiła). Właściwie lekarz powiedziął,że powinno sie dawać po pół tabletki codziennie przez całe życie._" -
[B]martka1982, [/B]dostałam maila w sprawie Amiego, odpisałam, że Ami już adoptowany, ale jeśli pani chce, to mogę polecić innego jamniczka. I dostałam taką odpowiedź: "DZIĘKI ZA ODPOWIEDŻ i poważne potraktowanie mnie: -jednak chciałabym pomóc Ami i prosić Panią o adres mail'owy,ludzi,którzy go adoptowali. Być może choruje on na chorobę taką samą jak nasz, a na której 7(!)lekarzy weteryn.nie poznało sie , truli go nieodpowiednimi lekami. Skóra cierpnie,jak sobie to przypomnę. Wreszcie trafiliśmi na lekarza,który od razu wiedział,co jest. Po miesiącu piesek był zdrowy. Okazuje się,że jamniki (są to częste przypadki) mają feler genetyczny -niedobór hormonu tarczycy. A objawy są takie: zaczyna się pod paszkami. Skóra marszczy się,grubieje i wygląda, jak kora, zarasta pierś i dalej... Jeśli to tak wygłada,to leczy sie ludzkim lekiem hormonalnym o nazwie ELTROXIN_w aptece na receptę_.Jeśli w tym przypadku chodzi o tę chorobę,to lek podawać trzeba całe zycie (my robiliśmy przerwy roczne, dwuletnie,dopóki znów się nie objawiła). Właściwie lekarz powiedziął,że powinno sie dawać po pół tabletki codziennie przez całe życie._ Proszę przekazać tym ludziom mój list.Oczywiście,jesli objawy są takie,o jakich napisałam. Oni też mogą nie mieć w okolicy lekarza-fachowca z prawdziwego zdarzenia a Ami już wystarczająco sie nacierpiał .Trzeba mu pomóc." Tak to tylko podaję dla informacji, może się przyda.
-
Dziewczyny, pomóżcie reklamować i podnoście chociaż proszę. Mój pierwszy w życiu bazarek, całkowity dochód przeznaczony na dług Brunonka... :( http://www.dogomania.pl/threads/188267-!!!Ponad-100-ksi%C4%85%C5%BCek!!!-Na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ugu-za-BRUNA-!-Do-15.07.-godz.23-45.!!!?p=14949979#post14949979
-
Ogłoszenie wydrukowali, tylko bez zdjęcia. Dział reklamy nie odbiera telefonu, wysłałam im maila:angryy:
-
A czy Jacuś ma ogłoszenia? Bo nie mogę znaleźć :shake:
-
Dziadziuś Orzeszek przepraszam Cię za ludzi :( (*)
paulinken replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, obiecałam zrobić ogłoszenia, ale totalnie zajął mnie Bruno :( Teraz to naprawię, ogłoszenia dla Orzeszka są priorytetem. -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
paulinken replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Przelałam 2 dychy na Antosia ;) -
Wspaniałe wieści! :loveu: Mam nadzieję, że Państwo będą dawać znać, co u Amisia? A ja jestem zła, bo MP wydrukował ogłoszenie, ale nie wydrukowali zdjęcia. A skasowali mnie na 155 zł :angryy: Jutro do nich dzwonię.
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
paulinken replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Cześć Antośku ;) Wspomogę jednorazowo, stałymi już jestem zawalona :shake: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
paulinken replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem to można kupić jakieś spreje "odstraszające", ale nigdy nie używałam, więc nie wiem czy/jak działają. Na karusek.com.pl powinny być. -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
paulinken replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Podajcie mi cioteczki na PW konto, rzucę grosikiem, ale niestety jednorazowo (póki co). -
[quote name='Ewanka']Paulinken, po przeczytaniu Twojego postu, przyszło mi na myśl, że może ten biedaczek ma 'coś' , co utkwiło mu w przełyku i nie może przez to 'coś' jeść .. może to jakaś mechaniczna przyczyna jego zagłodzenia ???[/QUOTE] Możliwe. Ale same do tego nie dojdziemy :shake: Musiałby się lekarz wypowiedzieć. Może rtg, usg? Albo po prostu zajrzeć do pyska?
-
Kurde, nie da się znaleźć jakiejś starszej pani/pana do opieki? Mój tata wychodzi na spacery z psami sąsiadów, więc da się znaleźć taką osobę...
-
Biedactwo... :( Jeśli jamniol ma 7 lat, to jak na tę rasę to niewiele. Mój skończył niedawno 15 i ma się raczej dobrze. Skoro państwo mówili, że psu śmierdzi z pyska, to może ma kamień nazębny? Bakterie, które się gromadzą w pysku wpływają też negatywnie na nerki, wątrobę, etc.. Stąd te słabe wyniki. Mój jamnik miał mieć zabieg usuwania kamienia i tuż przed miał robione ekg. Wykazało jamniczą wadę serca, ale dostał Enarenal (do tej pory dostaje), serce się poprawiło i miał zabieg zrobiony. Okazało się, że nie tyle problemem był kamień, co kość-żeberko wbite w podniebienie :shake: I nie dość, że gniło i śmierdziało, to jeszcze przeszkadzało mu w jedzeniu. Na szczęście wet usunął i kamień i kość (było wbite aż do czerwonego mięsa, ale podniebienie dość szybko się wygoiło). Teraz psiak jest 2 lata po zabiegu usuwania kamienia i ma się dobrze, ma apetyt i waży 9-10 kg. Reasumując: rak może wyniszczyć organizm, ale skoro nic na niego nie wskazuje, należy szukać przyczyny gdzie indziej. Może trzeba mu sprawdzić właśnie pysk i zęby? Jeśli wymiotuje jedzenie, to może to być skutek wygłodzenia. Żołądek nie jest w stanie przyjąć jedzenia. Należałoby też sprawdzić serce, nerki i wątrobę. Trzymam kciuki, że jednak da się coś zrobić. Jak mogę pomóc?
-
Agdanku, jesteś przepiękny! :loveu:
-
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
paulinken replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ktoś się włamał na dogo i pewnie teraz zabezpieczają. -
Mogę jakiś bazarek zrobić dla Wizuska. A finansowo wspomóc po wypłacie.