[quote name='ULKA12']Zdecydowanie lepiej:lol:. Niestety Tofikowi zdarzyła się wpadka:shake:. To co zrolił to nie była nasikana olbrzymia kałuża, tylko jakby troszkę moczu popuścił na podłogę, nie próbował niczego oznaczyć, po prostu nasikał taką maleńką kałużkę, nawet nie wiem kiedy, na pewno nie było to wynikiem braku spaceru, bo przez noc trzyma ładnie nigdy nie ma niespodzianek a tutaj w środku dnia. tak się zastanawiam czy psy mają prostatę? Może to jest ten rodzaj nietrzymania moczu? Poza tym pies zachowuje sie bardzo grzecznie wczoraj była moja koleżanka ze swoim psem, oczywiście u Tofika zero agresji poza tym, że próbował biedaka molestować:oops:[/QUOTE]
Oczywiście, że mają prostatę :) Mój dziadyga ma trochę powiększoną, może to powodować pewne problemy. Zapytaj weta.