-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by docha
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
hm...ja mam cztery kocie sierotki w domu i piąta psia na awatarze, tak więc mam w czym przebierać ;) -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
no, słodki kotek jak diabli ;)- słodka diablica,a naprawdę to ona nawet jest ładna. -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Aga, takiego to ja też mam - za oknem, istna wredota :) -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
już wiem dlaczego, bo ja mam słabość do dereszy ;) -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
już teraz rozumiem :) Toffi również, ale Zuzka! -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
oświećcie mnie -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
docha replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
wiesz co, uwielbiam te Twoje psy, a Figusię szczególnie. U nas w okolicach Wrocka też kończy się ciepełko, dzisiaj cały dzień lało, szaro i ponuro. Nie narzekaj na rowerzystów:nono: -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
docha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
śliczna się zrobiła Twoja Zuzka -
dziewczyny, szybciutko prześledziłam wątek i nasunęła mi się w pamięci b. podobna historia psa Samsunga, który uczy się nowego życia u Jamora. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194756-Samsung-droga-do-normalnego-%C5%BCycia-BRAKUJE-DEKLARACJI-%28[/url] Jamor w swoich postach po krotce opisuje swoje metody nauki chodzenia psa na smyczy, a wyniki ma po nie całym miesiącu.
-
qurcze, po skarpetki? w paski? nie rozumiem....hm....ale w końcu nie muszę;) przyznam, że my czujemy się lepiej i swobodniej za "Odrą" niż we własnym kraju, nie wiem dlaczego tak jest. może odpowiada nam tamtejszy porządek, świadomość większych możliwości, sposób życia itd. w temacie dogo: nie zdarzyło mi się tam, aby ktoś zwrócił mi uwagę gdy pies zrobi kupsko na trawniku. jest tam sprawą wiadomą, że po piesku należy posprzątać, czyli woreczek w łapkę i kupka do kosza. U nas nie jednokrotnie starłam się z bereciarzami, którzy przypominają mi,ze tu nie kuweta i nie docierają wyjaśnienie, że mam w kieszeni woreczek i sprzątam po swoim psie. Jedna mi odpowiedziała: " i co z tego, że ma Pani woreczek, a gdzie łopatka i miotełka?"
-
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
docha replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
śledzę cichaczem ten wątek i to jest wspaniała wiadomość. widać, że to jest świetna rodzinka, spanie w domu przyjdzie mu z czasem, a jeżeli nie to na pewno żadna krzywda go tam nie dopadnie- to widać po opiekunach. -
następnym razem siem poprawiem. ... ale muszę przyznać, że myślałam o Was, że macie tak fajnie bliziutko do inszego świata, tylko ten jeden most. Dla nas jest to jednak ok.40 min drogi. w goerlitz jest mnóstwo pustostanów, że gdyby nie młody i jego szkoła, jak nić bym pomyślała o przeprowadzce.
-
ja również mam słabość do wyżełków dereszowatych, a likowy jest jak malowany, ale dziwne gdyby było inaczej ;) ma piękną lśniącą sierść.
-
dzięki fionka za link, właśnie lubię sobie popatrzeć czasami w te okolice. kiedyś daaawno temu co niektórzy potrafili wybrać się samolotem z Wrocka do W-wy na niedzielny obiad, tak tanie były przeloty, a my ostatnio wybraliśmy się na ciacho do goerlitz, tak mamy szybko ;) Z pogodą to coś niesamowitego- parę kilometrów i takie różnice. u nas tylko czuć śnieg w powietrzu.
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
docha replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
w szlafroku nic nie zdziałasz, a w peniuarze i owszem -
śnieg? u nas wczoraj lało, a dzisiaj mamy słoneczko ( na Przedgórzu Kaczawskim :) Fionka, podaj link na kamerkę Zgorzelecką. Zgubiłam zakładkę, którą zamieściłaś w wątku bogatyńskim, a nie chce mi się szukać.
-
już zostało tu powiedziane, że widać na zdjęciach szczęście psa. często wracasz wspomnieniami do tych psiaków. każda istotka, którą kochamy pozostaje w nas i dlatego po odejściu mojego ulubieńca, na którego przelałam połowę swojej miłości, postanowiłam odizolować się od psów, a trwało to ok.13 lat gdy pod drzwiami stanęła mała kruszyna i od 2 lat zawładnęła naszymi sercami.
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
docha replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
a jak dalmaty się zachowują? nie idą tropem w lesie?