Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. tak czy siak, choroby skóry są paskudne do leczenia, tak u ludzi jak i u psa , kota , etc.etc.
  2. O matko,z takiego bólu człowiek by umarł, trzy operacje na raz! czy ta kastracja była teraz potrzebna?
  3. Wspominałam już, że pod opieką AST-a jest psiak Nero. Jest bieluśki i bardzo podobny do Fionki .Chłopak ma problemy skórne nieznanego podłoża, alergię pokarmową. Czytając o nim dzisiejszą wiadomość od razu pomyślałam o Fionie. Może białe asty mają skłonności do chorób dermatologicznych? Trzy tygodnie temu nie za dużo wiedziałam o dogo, a w tym czasie udało mi się wspomóc parę istotek :)) Wspaniałe ujęcia, Fionka sobie leży i myśli, jak mi tu dobrze...
  4. to tak mały pokoik, czy tak wielka klatka ?;) pierwszy wariant jest lepszy dla niego.:lol: Na poważnie, po takich jednorazowych operacjach nie może mieć ruchu. to tak jak by został w lecznicy. Na pewno dasz radę. będę myślami z Wami.
  5. danal, czy dobrze rozumiem? cztery zabiegi w czasie jednej operacji? jutro też kastracja? o matko, toż bardzo mocno trzeba kciuki trzymać! to chyba będziesz w tym kantorku razem z nim nocować.przede wszystkim musi być w kojcu. trzymajcie się!
  6. Agnieszko droga, wszystko da się załatwić , leśniczy też człowiek- to jest uzupełnienie powyższego postu. To pozostaje tylko czekać. Dobrze,że macie teraz wypełniacza czasu. Coś cicho o nim. może ma swój wątek?
  7. Faktycznie wkładacie ogrom pracy w poszukiwania. Paskudna sprawa. Trudno coś doradzić, bo wykorzystaliście chyba wszystkie możliwości i jeszcze coś nad. Wspominałaś, że psy poszły w kierunku bagien. Ja, dokładnie, w miarę możliwości oczywiście, przeszukała bym te tereny, póki są zmarznięte. Może do pomocy jakiś leśniczy, nie myśliwy, ale leśniczy. Oni potrafią się poruszać bezproblemowo po takich terenach.
  8. jeżeli zgodnie z wizją wróżki jest tam Sara, a miejsce jak mówisz dobrze rozreklamowaliście, tzn, że ktoś nie ma najlepszych intencji by ją oddać.
  9. najbardziej uroczy nosek, umoczony w atramencie.
  10. spytam namolnie ale nieśmiało:oops: Czy przyszła rodzinka lubi takie duże piesy i zna ich potrzeby ?
  11. myślę, że Agnieszka ma b. dobry pomysł aby basia założyła swój indywidualny wątek.Miejsce gdzie się sama uwidoczni, a my będziemy mogły poruszać tematy tak bardzo nam bliskie sercu, a dotyczące krzywdy zwierząt. Już jest pora ku temu, żeby zacząć głośno krzyczeć i zacząć zmieniać mentalność społeczeństwa. Wiele z Was działa w stowarzyszeniach , fundacjach, różnych organizacjach na rzecz zwierząt. Jestem na dogo od miesiąca i przez ten czas wiele zobaczyłam i poznałam. Odnoszę wrażenie,że poruszacie się jakby w podziemiu, tzn. że Wasz wkład i nieoceniona pomoc czworonogom jest mało znana ogółowi. Może z takiego oddzielnego wątku zrodziło by się coś co by dało początek nowej perspektywy?
  12. Angel, ewick, może by z Kasią porozmawiać ,żeby zamieściła link na ten bazarek na stronie AST. Tam Daisy ma swój wątek na forum, sporo ludzi na stronę fundacji zagląda, jeżeli wątek będzie podnoszony do góry to są duże szanse, że zajrzy ktoś i na bazarek. Myślę, że nie powinno to z niczym kolidować, gdyż dwie fundacje wspierają psiaka.
  13. Oj, naprawdę wzruszające! Angel rozruszaj ten bazarek, bo to przykro będzie dla dzieciaków jak słabo zejdzie. Myślę, że chętnych przerażają koszty wysyłki, niewspółmierne do ceny wywoławczej, ale tu ważny jest cel i do tego ta radość dzieci! Te wyroby mają wartość same w sobie. Ja sama bym nie potrafiła tak zrobić.
  14. wzruszył mnie ten bazarek .
  15. podziękowania należą się również dla doddy, która jest kręgosłupem akcji.
  16. ha, żebyście wiedziały jak ja jestem szczęśliwa, że psisko wraca do normy. :lol: Wspaniała dziewczyna - prawdziwa arystokratka.
  17. doddy, nie znoszę myśliwych, ale leśniczy to cosik innego, może przed kominkiem w leśniczówce. Wy macie najlepsze rozeznanie co, komu i dlaczego, jednak widzę tego psa w domu z zapleczem leśnym- dla pointerów przestrzeń to jest żywioł.
  18. dzisiaj wpłaciłam 100 zł na konto AST dla Daisy na leczenie. Od początku śledziłam jej wątek na AST. To jest pies z ras myśliwskich i potrzebuje dużo dziennego ruchu . Może przypadła by do gustu jakiemuś leśniczemu? Myślę , że w takich warunkach była by najszczęśliwsza .
  19. dana, myślę, że w pierwszej kolejności powinien zostać usunięty kabzel z żołądka. Ile taka operacja kosztuje? Poza tym zastanów się jaka jest prognostyka dalszego leczenia . Czy pies ze skoliozą i złamaniem łapy może jakoś funkcjonować ?
  20. Asiu, spójrz, że psiak na linku Tengusi jest w Lubinie, tzn. d.śląskie. Śliczny i niewinny, ale zobaczcie na jego żeberka. Nie rozumiem, po co ludzie decydują się na psa, jeżeli nie mogą go utrzymać. Brak wyobraźni! Fundacja AST ma asta o imieniu Nero niezwykle podobnego do Fionki, też po przejściach, ale ma również problem skórny na łapce. Myślę, że Wam jest potrzebny teraz zdrowy psiak, żebyście odpoczęli po przejściach z choróbskiem. W życiu to tak jest, że trafi swój na swego :)
  21. Agnieszko, co to znaczy nieodczytywalny chip? Z tego co się orientuję, to w Niemczech posiadanie psa rasy bull związane jest z bardzo zaostrzonymi przepisami, więc chip powinien być jak najbardziej czytelny. Na Twoim miejscu sprawdziłabym dokładnie tę sytuację.Podpytajcie, czy pies reagował na imię niemieckie, jak się zachowywał gdy zobaczył właściciela. Myślę, że powinniście też dać znać weterynarzom na terenach przy granicznych, nawet pomyślałabym o policji.
  22. Zgadzam się z juditą w 100%, to była miłość od pierwszego wejrzenia . Spójrzcie na wtulone pysio w ramię Asi. Miłość, wdzięczność i zaufanie widzę na tych zdjęciach.
  23. Asiu, proponuję do poczytania książkę " Psi rok" doskonale poprawia humor :fadein:
×
×
  • Create New...