no ja się nie dziwię że się wszyscy zachwycają - bo on jest piękniusi:) bardzo się cieszę że na Święta dostał kochający dom
Pepe - do roboty chłopaku!! oczaruj kogoś tak jak Twój braciszek:)
dopiero dzis zajrzalam, kinguś dzielna babka z ciebie ale to juz wiesz:)
no ale jak mozesz o takiej kochenj psinie "brudna stara śmierdząca szmata"! wstydź sie kobieto, no:)
Colargol trafione imie idealnie, oczy ma śliczne
Moria to chyba od kostuchy dzięki Tobie uciekła:(
he he wierzę:)
farmerko ty sie porządnie zastanów czy bedziesz miała gdzie mieszkać, w razie czego:) znam schroniska dla bezdomnych kobiet, gorzej że z psami i kotami nie wpuszczają:) a na poważnie - ty masz wielkie serce, a nasza sprawa teraz zastanowić się co dalej z tym pięknym wyżlim fantem począć
a pani mówiła że sunia sie cieszy duuużym zainteresowaniem i ciagle ktos o nia pyta:) tylko nikt jej nie odbiera, ja myślę, ze to chyba zsumowała nasze wspólne zainteresowania
może tak zrobimy, bo pani mnie zapraszał bym koniecznie podjechała i ona ja wyciagnie do biura na fotki, nawet dzis wieczorem, no ale tyle kilosów w te pogode nie zrobie, zadzwonie do niej i zapytam
suńka ze zdjęcia siedzi w jędzrejewie, niestety, to kurka 100 ponad kilosów od emnie teraz, podobno jest mądra gzreczna, łasząca się, i zimno jej w kojcu:(
o matko, jaka mnogość, a ja właśnie jestem niedaleko strzelec krajeńskich, ale nie wiem czy tam jakieś wyżłowate siedzi?
i do wroc w niedziele jade majac miejsce w aucie, nie uprzedzałam bo ta podróż to była akcja na impulsie