Wolałam oficjalnie sprostować, bo jeden z pracowników nagminnie przekręca jej że ma 13 lat, a jak dobrze wiemy, w przypadku starszego pieska, te dwa lata robią wielką różnicę, dla potencjalnych chętnych.
Misia to wesoła, żywiołowa suczka, zdrowa i kochająca, spokojnie pożyje jeszcze kilka lat, jak nie drugie tyle ile ma teraz.... Wielka szkoda że państwo nie dali jej szansy....
Biedna ta moja Misia w tym wszystkim, biedna jest z tą swoją miłością i wiarą.
Ja już chyba za nas obie przestałam wierzyć że ta sunia znajdzie dom, po tych dwóch domkach które przeszły koło Misiowego rudego noska....