Jump to content
Dogomania

Igiełka

Members
  • Posts

    11321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igiełka

  1. [quote name='lika1771']No Igiełko gniewam sie........... Nawet nie przesłałas mi watku.............sama znalazłam[/QUOTE] no co Ty na mnie niemożliwe :eviltong: fajnie że do nas zajrzałaś :lol:
  2. oj to nie wiedziałam :oops: Bardzo cieszę sie ze są ludzie o wielkim sercu, którzy pomagają. :lol: Zwierzaki są wspaniałymi towarzyszami i przyjaciółmi. :lol: Super że kotki miały dużo jedzenia :lol:
  3. [quote name='fiorsteinbock']Igiełko a jak z ogloszeniami, potrzebne allegro?[/QUOTE] Cioteczko ogłoszenia zrobiłam Jej u nas na miejscu porozwieszałam także plakaty :lol: Estrellka ogłasza na necie. :lol: Cioteczko allegro nam bardzo potrzebne, aż nie wiem co napisać tyle Dobrych Duszków do nas zawitało bardzo dziękuje za wszelką pomoc :multi:
  4. [quote name='Cudak'][B]Igiełko[/B], może jest szansa, żeby Nesia została z Wami na stałe? :razz:[/QUOTE] Ciotka szukam Nesi swojego domu bo wiem że ma duże szansę i jest wspaniałą sunią zdaje sobie sprawę że trudno mi będzie się z Nią rozstać jest naprawdę kochana:) chcę dalej pomagać suniom w potrzebie a wtedy nie mogłabym już być DT zobaczymy co czas pokaże.
  5. [quote name='Iljova']Witaj Nesiu sobotnim rankiem :-) uśmiechaj się tak nadal :-)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za miłe odwiedziny :sweetCyb:
  6. [COLOR=black][B]Witamy Cioteczki weekendowo[/B][/COLOR] :loveu: Sunie odpoczywają na fotelu i obserwują co robię :lol: Dziękujemy za mizianko, Nesiula lubi leżeć przy nim kołami do góry. :lol: Staramy się by była szczęśliwa :lol: i cieszymy się z każdego Jej uśmiechu :lol: Jolu Paróweczka jest z nami od stycznia :lol:
  7. [quote name='Cudak'] Już ponad rok, od końca stycznia 2010r, prowadzimy zbiórkę na karmę dla tych kotów (początkowo tylko dla 25 kotów z portu, w maju zaczęliśmy pomagać również kotom z pozostałych stad w Stepnicy) i po każdym zamówieniu, kiedy konto się zeruje jest taka sama niepewność, czy zdążymy uzbierać pieniądze na kolejny miesiąc, zanim karma się skończy...:( Zawsze Ktoś przyjdzie, wesprze groszem lub dobrym słowem, zrobi bazarek...i znika, a koty czekają, codziennie ok 70* głodnych brzuszków do nakarmienia :shake: * ok 70, bo ich liczba jest zmienna, dokładnie nie sposób ich policzyć - w większości są dzikie, nie skończyliśmy jeszcze ze sterylkami i cały czas dochodzą (podrzucane są) nowe koty :angryy:, ale też giną zagryzane przez psy, potrącane przez samochody, chorują na kk, który nieodpowiednio leczony jest dla nich śmiertelny, zimą najsłabsze zamarzają... a i ludzie też nie są do nich zbyt życzliwie nastawieni.[/QUOTE] Wszystko to bardzo przykre:(
  8. to bardzo smutne:(
  9. Nesiula siedzi tuż przy mnie i pięknie szeroko się uśmiecha :loveu:
  10. także trzymam mocno kciuki :) biedaczek jest w dobrych rękach :)
  11. [quote name='Iljova']To miałaś wspaniały początek dnia. :-) Aż chce się wstawać i żyć :-) pozdrawiam z promieniami słońca.[/QUOTE] Tak sunie są wspaniałe :) Bardzo dziękujemy za podrowienia i życzymy równie miłego dnia:)
  12. piękny przystojniak :) życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wszystkiego dobrego:)
  13. rozczulający widok, wspaniała sunia życzę Wam wszystkiego dobrego :)
  14. Niech te ogłoszenia, przyniosą Jej szczeście w postaci dobrego domku, sunia jest wspaniała:)
  15. [B]Serdecznie witamy Cioteczki w piękny słoneczny dzień.[/B] :loveu: Dzisiaj obudziły mnie buziaki z jednej strony od Nesiuli z drugiej przytulała się Rudosława,:lol: otworzyłam oczy uśmiechnęłam się że nawet budzika nie muszę nastawiać była dokładnie godz 6.00 radośnie machały ogonkami :lol: szczęśliwe że już wstaję i zaraz pójdziemy na spacer. Wszelkie moje poranne czynności z bliska obserwowały,;) potem Rudzia wstała szybciutko pobiegła do kuchni przyniosła kostkę swoją ulubioną zabawkę i usiadła już gotowa przy drzwiach. Nesiula podpatrzyła i za moment usiadła tuż przy moich nogach :evil_lol: by być jeszcze bliżej. :lol: Na spacerze o tej porze było mało psich kolegów więc Paróweczka by nie tracić czasu zachęcała łapką raz Rudzię raz mnie do zabawy, mała spryciula :lol: Rudzia dumnie niosła kostkę w pyszczku zadowolona szła prosto przed siebie w między czasie Parówesia przytulała się do mnie, głaskaniom nie było końca. :loveu: Rudzia za chwile się zatrzymała popatrzyła na nas i podeszła do dużego patyka by go obwąchać, kostkę położyła na śniegu. Nesia nagle się zerwała na równe łapki i szybko pobiegła po ulubioną kostkę Rudosławy, zaraz ja zabrała :evil_lol: Rudzia patrzyła i nie mogła się zdecydować co jest bardziej interesujące wyglądało to pociesznie i śmiesznie. W końcu zaczęły się bawić wspólnie kostką. Do domu wróciły zadowolone i trochę zmęczone tym bieganiem. Dałam Im trochę jedzonka, ładnie zjadły i szybko zajęły te same legowisko. Po krótkim czasie sportcmenki usnęły :loveu:
  16. Dejzunia miała szczęście w tym całym nieszczęściu że trafiła do dobrego schroniska w których pracują wspaniali ludzie o wielkim sercu.
  17. [quote name='jola_li']Śliczna psinka :-)! A uroda + dobry charakter to większa nadzieja na kochający dom :-). Trzymam kciuki za Nesi![/QUOTE] Jeszcze raz bardzo dziękujemy :)
  18. wspaniale że wszystko idzie w dobrym kierunku :)
  19. szkoda.. ale nic na siłę, Mokunia zasługuje na dobry dom i takiego Jej życzymy :)
×
×
  • Create New...