Jump to content
Dogomania

Borówka16

Members
  • Posts

    6328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Borówka16

  1. Dogomaniackim nie była, była tylko dla znajd swoich, które zazwyczaj upchała po znajomych, rodzinie. Anita_happy "zna" ją tylko z tego, że oferowała DT dla szczeniaka, ale zanim znalazło się transport (czy jakoś tak) znalazły DS. O wszystkich ewentualnościach zdrowotnych wie, pisałam jej. Byłby to DT z towarzystwem psa i dwóch (bodajże) kotów. W kwestii wizytowania to będziemy myśleć jak DT się zdecyduje na Faworka.
  2. Ja nie mam żadnych danych DS, wszystkie dane ma AtaK (wysłałam jej PW z prośbą o nie) ;) W PW zapytałam się także kiedy Szami przewiduje wizytę po/a, bo AtaK miała ją o to prosić.
  3. Ja znuwusz mam wielkie zaufanie do Maxa - Ci lekarze leczą mojego psa, wszystkie moje tymczasy, koty łapane na sterylki, mam do nich ogromne zaufanie, jak wiele osób z resztą. Drudzy weci to Futrzak na Limanowskiego, też ostatnio mają u mnie wielkie plusy... Co do wyjazdu to nie wiem, mam nadzieję, że wypali ten DT z FB (jutro się dowiem, więc proszę o kciuki ;)) byłoby najlepiej, bo zabrałybyśmy go z Medoru, najpierw na przegląd ogólny do weta jakiegoś w Łodzi, potem ew. organizowały wyprawę do dr.Garncarza. W Medorze zawsze jak zabierałam psiaki było tak, że dostawałam je z umową i potem ją zwracałam, ale raczej Medor jakoś się nie upominał o nie....co do tego kto jest prawnie opiekunem zapytam w niedzielę i napiszę.
  4. [quote name='Andzike']Na szyi miała obróżkę z „diamentami” i przypiętą srebrną adresatkę (NANA 501 226 939) i żółtą obrożę przeciwpchelną. Borówka, gdzie dawałaś znać, że Dżaki zaginęła? na jakich stronach wrzucałaś zaginioną Dżaki?[/QUOTE] Na Paluch, do Psiego Anioła, na zaginionepsy.waw, zgłaszałam też Korze i myślę, że do niej warto napisać, bo ona jest kierowniczką wolontariatu na Paluchu, aha, no i powiadomić trzeba koniecznie taksówkarzy.
  5. [quote name='Marycha35']Z rozwojem cywilizacji to my pójdziemy wprost do Faworka:);) Majeczko kawa na ławę supero! Tylko, że właśnie o to chodziło, żeby nie zaśmiecać wątku! Zapraszam do Medora w niedzielę, lokniesz jak ładnie reaguje na Faworka:)[/QUOTE] Zgadzam się w 100% z Marychą :) Ten wątek służy temu, [B]aby pomóc psu[/B], a nie się chwytać za słowa i kłócić.
  6. Cholera, jak ona uciekła!! Bez smyczy była??? Z tego co czytam to dzicz jak Dżaki, ona była już przywiązana do Madalleny dość mocno...? I sorry, że tak napiszę, ale to już 2gi pies zwiewający z DT u Madalleny, nie wiem jak je pilnuje...
  7. [quote name='Marycha35']Mała!!!!!!!! Żem starsza Paniusia, szacunu ździebko! GG to mi się z jednym kojarzy.....a właściwie z czymś na G w podwójnej dawce....;)[/QUOTE] Trza iść z rozwojem cywilizacji :D GG to się tylko z gadu gadu kojarzy współczesnym ludziom :D
  8. [quote name='Marycha35']Jak coś, Faworkowi założymy;) Dobra, starczy. Działamy na rzecz psiaka i w niedzielę jesteśmy umówione. Nikę zgarniemy spod Centralu i walimy popchnąć kwestię ocalenia Faworka;) Wszystkich zainteresowanych zapraszamy w niedzielę, mam nadzieję, że dziewczynki wkleja zdjęcia, bo ja nie umiem....wiem, wiem, siara![/QUOTE] No jasne, że siara Mariooo! :evil_lol: Tak jak jeszcze większą siarą jest nie posiadać GG!! :evil_lol:
  9. [quote name='Marycha35']To na PW walcie śmiało![/QUOTE] Moja skrzynka nie jest zapchana :cool3: Myślę, że Marychy też nie :cool3: Tylko nie wiem o kogo chodzi i czy w ogóle o nas :D
  10. [quote name='agni']żal tylko że ten ruch rozpoczęty z powodów jakich być nie powinno .... jak juz wspomniano wcześniej z jakiej racji alarmujący temat wątku "BEZIMIENNY" skoro pies ma imię LAKI :shake: skoro tylko mój głos miał znaczenie w bazarku imieninowym (głosowałam na Fawora bo nie miałam pojęcia że ma swoje imię) proszę o to aby pies zachował swoje schroniskowe imię LAKI .......[/QUOTE] Tylko, że "Laki" to ustanowione na potrzeby strony internetowej, pies określenia "Laki" to chyba na uszy nie słyszał...
  11. [quote name='ataK']Słusznie Borówko, muszę poprosić Szami, bo to ona zakładała wątek.[/QUOTE] Widzę, że już zmieniony :) Atuś, a jak nowy tymczasek? Ma wątek, ogłoszenia?
  12. Majqa, zerknij kilka postów wtecz, pisałam o dwóch opcjach BDT, powinno się na dniach wyjaśnić czy któryś z nich przyjmie Faworka, jeśli okaże się tfu tfu, że żaden to będziemy myśleć o badaniach w Medorze.
  13. Sarunia-Niunia - extra, że dajesz małemu dom :loveu: Magijo, dziękuję za pomoc Muszce :)
  14. [quote name='Marycha35']Jeśli to są kłótnie konstruktywne to ok;) Iljova to to jest megadziwak psiak:):):) Borcias to może około 11 czekaj na mnie przy McDonald`sie, ok?[/QUOTE] Ok, to o 11tej pod McD. [quote name='Iljova']To trzeba im zrobić wcześniejszą pobudkę ;-) jak można tak późno wybierać się w drogę ?!?!?! ;-)[/QUOTE] Niektórzy (czyt.ja i Marycha :D) śpią prawie do południa, 11 to i tak rano :D [quote name='majqa'][FONT=Arial][SIZE=3][B]Przepatrzyłam wątek, pozbierałam info o psiaku.[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]W schronie od 15.10.2010.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Wiek – 10 lat.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Całkowicie ślepy. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=3]Wykastrowany, ma szczepienia, czip. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Jest ewidentnie domowym psem - idealnie chodzi na smyczy (przy nodze), bardzo się słucha, kocha dzieci, dogaduje się z psami i kotami. Kochany, bardzo grzeczny, ułożony, mądry, bardzo karny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Denerwuje go hałas, szczekanie innych psów. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=&quot][FONT=Arial][SIZE=3]Co z odrobaczeniem? Czy miał robione jakieś podstawowe badania? Morfologia? Biochemia? Jeśli jest to nie do przeforsowania (to nie stwierdzenie, a gdybanie/ pytanie) w Medorze, czy nie warto byłoby zafundować mu tej przekrojówki z zebranej kwoty? Poza oczywistą ślepotą badania rzuciłyby nieco światła na to, jak on stoi ze zdrowiem. [/SIZE][/FONT] [/FONT][/QUOTE] Miał odrobaczenie. Co do badań to gadałyśmy z Marychą wcześniej o tym i doszłyśmy do wniosku, że w DT to się zrobi.
  15. Dobra, mi też w niedziele pasuje :) Tylko o której?
  16. Aha, czyli Magijo Twoim zdaniem psu jest lepiej w schronisku niż w domu, tak? Obie z Marychą postanowiłyśmy pomóc temu psu, zabrać go do jakiegoś DT domowego - dożywotniego najprawdopodobniej. Dżaki była wydana błyskawicznie-fakt, miałam akurat DS w zanadrzu, który znałam osobiście, ale "z widzenia", w sensie spotykania się częstego w sklepach itp., określiłam to koleżanką, ale to w sumie była znajoma, którą znałam z widzenia tak jak już pisałam, która szukała towarzysza dla swojego psa. Robiła wrażenie bardzo dobre. Umówione byłyśmy nawet na wizytę po adopcyjną po świętach. Ale potem Dżaki została zabrana i znalała najlepszy dom pod Słońcem, do którego Wy miałyście tysiące obaw i nawet czy Dżaki tam jest, a jak KMW udowodnił to zdjęciami to jakoś zamilkłaś i osoby, które tak się awanturowały również. I zamierzam tak zrobić, nie potrzebie usilnie chciałam pomóc Muszce, przecież w sumie na ulicy by nie wylądowała, poszła by do schroniska, z tam tąd być może nawet szybciej znalazła by dom...krzywda by jej się nie działa.
  17. Apropos kontaktu z Sylwiaso, przypominam, tak jak napisałam na wątku Muszki-nie odbierałam kilka dni po czym oddzwoniłam. Zajrzyj na wątek Misia - rozliczone co do grosza. Tak, pamiętam co do tego psiaka,tylko to Tobie coś umiejscowienie w czasie pomyliło, był to początek lutego, Dżaki miałam wtedy na DT, psiak byłby chwilowy, bo praktycznie p.Emilia (os. nie związana z dogo, udzielająca się w kwestii yorków) miała kilka domów chętnych, była to kwestia przeglądu ich. Teraz nie mam nic na DT, bo zaraz będę miała wyjazdy, częste, ale krótkie, nie mam jak wziąć psa/kota... Jestem roztrzepana i zalatana, wiem, ale po za dogo mam też swoje życie i swoją pasję jak każdy... Majqo, nie każdy ma czas jak Ty siedzieć codziennie po kilka godzin na dogo i zagłębiać się w wątki. A teraz może przestańmy wreszcie offować ten wątek...
  18. Kolejne cudne foty, a ta laska na nich to Ty? :cool3: ;) A tak na marginesie - z jakiej hodowlii jest Krokosmok?
  19. Strasznie się cieszę, że Łapka ma taki super DS!!! :) Teraz czas na zmianę tytułu :p
  20. Ale słodziak!!! :loveu:
  21. Nika, a może Jamor?
  22. Magija, pies ma takie zdjęcia, że chyba nawet nie ma szans, że ktokolwiek się nim zainteresuje. Zanim zachorowałam umawiałam się z Niką28, gdyż ona robi cudne foty, że pojedziemy i mu zrobimy, teraz jeśli nie wypalą te DT z ok.Łodzi to to zrobimy.
  23. Nie było mnie, tak jak pisała Marycha-byłam chora. Majqo, to co mogę sobie zarzucić w sprawie Muszki - zła organizacja środków na jej utrzymanie i to, że zawierzyłam obcej osobie nie widząc psa naocznie i naocznie nie wiedząc ile ma lat/m-c. Kwestia bycia i mojego i Madzik770 na cz.k. jest niezrozumiała, gdyż po 1sze - kwestia mnie, zostałam tam wrzucona nie dlatego, że fin. były źle organizowane i ww. tylko za to, że chciałam psu znaleźć dom i znalazłam osobę do wizyty, żeby nie było, że zrzucam na Madzik, bo nie zrzucam i nie będę tego robić, gdyż Madzik jest również Bogu ducha winna - na moją prośbę poszła na wizytę przed/a, wizyta wypadła pozytywnie, ja przekazałam to Sylwii, Sylwia i Mamanabank zawiozły psa, okazało się, że dom nie jest ok. Nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego facet tak nagle się zmienił i pewnie już tego się nie dowiemy :roll: Wg mnie najprawdopodobniej był dnia wcześniejszego przygotowany na p/a i się nie naćpał/nachlał. Nie wiem, nie potrafię tego wytłumaczyć. I nie chcę i tutaj dalej roztrząsać tej kwestii, offując wątek Faworka. Kwestia spłacania długu na wątku Muszki jest wyjaśniona, rozliczenie jest w jednym w 1szych postów. Co do Faworka - są jeszcze dwie wersje: 1. Pewna osoba z Facebooka, o której powiedziała mi Anita_happy, że może być DT, waha się nad daniem Staruszkowi, czekam na jej odpowiedź, miała mi dać niedługo po świętach. Byłby to BDT w Łodzi, za zwrot weta, karmy itp. 2. Moja znajoma (nie ma jej na forum) zna faceta z Aleksandrowa Ł., który ewentualnie też jej kiedyś mówił, że może być tymczasem, ale nie jest osobą zamożną, więc też za weta, karmę itp., niestety Agnieszka nie ma do niego nr tel., a ostatnio jak tam podjechała to go akurat nie zastała (było to jakieś 4dn. temu), po świętach również pojedzie, pogada, weźmie jego nr tel. Myślę, że te wersje wyżej byłby najlepsze, ale nie są jeszcze pewne.
×
×
  • Create New...