-
Posts
17388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andegawenka
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
andegawenka replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_EZman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_15.gif[/IMG][/URL] -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
andegawenka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Za cicho krzyczysz, to ma być sopran z dźwiękiem f3:lol:...poważnie....sama masz się przestraszyć swojego głosu....w tv leci program o trudnych psach....baba prowadząca ma naprawdę bardzo ostry głos..Nie wiem co się dzieje z Tofik, mój sikał przez pierwszą dobę, nie wytrzymałam i wrzeszczałam krótkie "nie"....pomogło. Nasikał jeszcze raz na swoją kanapę i ścianę bo dzieci z królem przyjechały.... -
[quote name='mercy']mam info od BUDRYSKA- ma bana na tydzień za długi podpis :( ech...[/QUOTE] Budrysku, czytać możesz. Mizianki przesyłam od chorego nynusia Szarusia. Jest lepiej, ale z tym jego jedzeniem.....nie mogę go karmić tylko pasztetem i gotowanym mięskiem...:shake: (Mercy....:loveu: dzięki za info)
-
[quote name='Yv1958']Zagladam do pieska i jego kochanej Pani. Bede czekac na wiesci, jak sie ma Chlopak. Pozdrawiam serdecznie![/QUOTE] Dziękujemy. Niuniuś chodzi prosto, ale jeszcze "czyta książkę". Jest obolały, w brzuszku same leki..Jutro (dzisiaj :lol:) nie jedziemy do kliniki, B12 poda ukochana Pani Ziutka (emerytowana pielęgniarka) Nie ma ochoty na normalne jedzenie, ale pasztet i gotowane mięsko to i owszem.Z pasztetem to dobrze bo jak bym przemyciła tyle prochów. Wstaje tylko jeśli chce na dwór (gdy jestem w pracy śpi u mnie - mięciutko na kołderce:evil_lol:). Ciśnienie we wszystkich walnęło, chłopak przespał od 14-ej do północy...
-
Nasze kochane :loveu:, jaki on piękny, zadbany...taki cudny baranek:loveu:
-
[quote name='Temida']Lonię ucałowałam od wszystkich. Ma się świetnie. Dzisiaj jestem bardzo zmęczona, bo od rana walczę o psa, husky który wpadł we wnyki. Łapa wisiała na jednym ścięgnie, a do tego jedna z lecznic kazała mi czekać z umierającym psem do jutra, nawet nie dali mu leku przeciw bólowego i nie zabezpieczyli czegoś podobnego do łapy i narządów łopatki, które były na zewnątrz. Na szczęście mój wet wrócił wcześniej z wakacji i pies już po amputacji. Dwie godziny i by się wykrwawił. Jutro reszta o Loni.[/QUOTE] Temida z czego Ty jesteś zrobiona:-( jak to wszystko wytrzymujesz:shake::crazyeye:
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
andegawenka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Gisic masz[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_EZman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_4_20.gif[/IMG][/URL] -
[quote name='Yv1958']Rozumie... Ta wada serca moze powodowac, ze on bedzie sie szybko meczyl? Pewni bedzie skazany na jakies leki.? Moze nawet do konca zycia? Dlatego "ludzie" sie go pozbyli:-( Jakie to WIELKIE SZCZESCIE, ze jest u Ciebie!:fadein: Mizimay Go: ja i moje dwa koty-niecnoty! Ciebie sciskamy![/QUOTE] Dzięki bardzo, ja też miałam kocia z piwnicy.... Na razie bierze Fortekor 5 na niewydolność serca .Zaczynamy od słabego ....
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
andegawenka replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Moje biedula pociachane:-( -
[quote name='Yv1958']Ojej:-(. A mozna rozwoj tej choroby zahamowac? Bedzie mial jakies leki? Czy jego cos boli? Biedny Malusi i biedna Ty:-([/QUOTE] Jest faszerowany antybiotykami w iniekcji i w pastylkach. Śpi sobie spokojnie i jeździ u pańci na rękach ...schody be. Troszkę pije i troszkę je ale trzeba przytrzymać przy misce. Spokojnie znosi chorobę.....u wetek już nie szaleję bardzo się trzęsie i popiskuje przy ukłuciu - wit. B12 bardzo boląca.Jazda taksówką jest super . Ze dwa tygodnie potrwa leczenie, ale sprawność będzie się poprawiała...martwi mnie ta wada serca.
-
1.Syndroma vestibularis: "Najczęściej spotykane objawy towarzyszące obwodowemu jak i ośrodkowemu zespołowi przedsionkowemu to: przekrzywienie głowy* oczopląs* zez zaburzenia równowagi* niezborność ruchowa* " 2. Insutt cordis mitralis czyli zwężenie lewego ujścia żylnego niedomykalności zastawki dwudzielnej
-
Diego...Szukamy DS. Ogłoszenia pilnie potrzebne.
andegawenka replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nes2009']Zawstydziłam się. Dziękuję:lol::oops: Jakiee serceee:crazyeye: Diego spał całą noc. Teraz też śpi. Przeszkadza mu to uszko strasznie. Po parówkach trochę go popędziło ale już spokój. Za wszelką cenę próbuje zdjąć sobie kołnierz. No i zrobił się trochę spokojniejszy.[/QUOTE] Nie bojaj się, to platoniczne jest a emotki jako symbole solidarności, wdzięczności i poparcie....[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/2010/0/1001.gif[/IMG][/URL] -
Diego...Szukamy DS. Ogłoszenia pilnie potrzebne.
andegawenka replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
Dla Ciebie Faro [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_11.gif[/IMG] dla Ciebie Nes [/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_13.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"] i dla Cibie Trufelku [/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_12.gif[/IMG][/URL] -
Te ostatnie zdjęcia to moje ostatnie beztroskie chwile. Już wiem czemu się chłopaka pozbyli. Chodzi w kółko, zaczął się przewracać, na siedząco główka robi krótki ruch wahadła zegara. Ja tu gdzieś wspomniałam że może być problem natury neurologicznej.Trudno uwierzyć że jeszcze po 17-ej przyszedł do mnie na mizianie....Miałam z nim jechać juto po południu do kliniki, pojadę rano.Mam nadzieję że leki które dostanie poprawą jego życie....Na spacerku normalnie siusiał, ale co chwilę musiałam go z kieratu wyciągać. Synowa coś wspomniała że ma blokadę nogi tylnej, rzeczywiście przy siusianiu noga została w gorze.....Jak to na dogo różne te radości mają wymiar:shake: Przykro mi Cioteczki.....chciałabym mieć lepsze wieści....
-
[quote name='zuzlikowa']Śliczności moje...andegawenko,zdradź gdzie się wybieracie...ależ ma życie nasz chłopaczek...a towarzystwo- marzenie!!! Dziękuję andegawenko...o tym marzyłam jadąc z nim do Kielc...dziękuję!!!:loveu:[/QUOTE] ....na zieloną trawkę ......ogrodzoną....weźmiemy kanapę i inne takie domowe zapachy... (budrysku nie zrobiłam jeszcze paki....:oops:)
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
andegawenka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wzięłam niepodobnego do Kary bo nie chcę więcej tak kochać by potem przeraźliwie cierpieć - po bokserach żałoba jest wieczna i wciąż taka sama ....... Tofiku proszę nie sikaj TPańci...rób ładnie siu na dworku....