-
Posts
17388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andegawenka
-
Zjadł śniadanie, siknął (na kuchenkę) i poprosił o dolewkę:evil_lol: W taxi idellny. Ma jeszcze odruch w kierunku ręki ale już bez warczenia i tylko paca zimnym noskiem. Zaczyna chwytać :winda, schody. Na psa na ktorego jazgot ja podskoczyłam, nie zareagował. Nie mogę się zorientować na ile jest głuchy bo jednak jest. Na odgłosy z telewizora (ryk reklamy telewizor LCD) przekrzywił główkę - coś słyszy. Gdy śpi na moje wejście nie reaguje....krótko śpi i bez przerwy chodzi....może to coś neurologicznego. Na razie nie mam czasu na zrobienie paczek zwrotnych....proszę jeszcze poczekać. Jestem chwilowo w pracy, a w domu mam laptota na którym pisząc używam wyrazów nieparlamentarnych (twarda jakaś):angryy::angryy: no nie umie pisać na tym ustrojstwie. ...a i tak trzeba szybko reagować z komendami że zupełnie pogubiłam imiona z listy.....używa mi się automatycznie Misiek....:oops::oops:
-
Bez przerwy chodzi no i mam wszystko opsikane....to jest jego cel życia. Na spacerach tylko tym się zajmuje...kupka na zewnątrz .Licząc kroki doszedł do żywca. Pada na godzinę i zaczyna od początku wedrówkę. Wszysko go swędzi, ma zbiye futerko.Wchodzi na na wszystko....chyba złamie łapkę. Z węchem też nie za bardzo bo noskiem wali we wszysko to jest jego jedyny hamulec. Jeszcze nie zapamietuję. To cud że udało mi się zapiąć obróżkę bo ze smyczą też są problemy...Szkoda że nie ma na sobie szelek bo te kilka schodów pokonuje prawie na wisielca. W bloku szok, ogromne zainteresowanie ale i mocne zdziwienie..Otrzymałam trzy machnięcia ogonem....a i miejsca jeszcze sobie nie znalazł chyba szuka budy... to tyle.
-
kocyk był upackany jemu jet za ciepło spi w kuchni padł w koncu. Smyczki nie ma bo nie dał sobie założyć. kłapie kłami....musiał przejśc kawał drogi. do domu a chodzić nie umie na smyczy ,stać w jednym miejscu też nie. Kota nie mam Jutro czeka go wet na razie niech robi co chce. Za dużo zmian nawet dla widzącego i zdrowego a Szaruś z racji wieku troszkę sie zatacza..
-
Bokser Karol - szukamy dla niego nowego domu...
andegawenka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nes2009']Robi się;)[/QUOTE] [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_EZman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/23/23_30_126.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_EZman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_14.gif[/IMG][/URL] -
To była tylko relacja, psa zignorował ale za kotem chętni by....teraz zaznacza teren tj moje mieszkanie, to psiak podwórkowy ....nie kładzie sie chyba ....padnie na serce....zamiat tej wypraki lepiej było wziąć miskę w której spał. Kto te smyczki, zabawki i dwie miseczki fundnął i jakiś smakołyk....?
-
Bokser Karol - szukamy dla niego nowego domu...
andegawenka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Cioteczki Kochane, dajecie test dla Karolka :-( Andegawenko Kochana, Nes miałaś Trufelka prosić :-([/QUOTE] Kapselku.....będę miała gościa za chwilę......Nes lub Trufel napszą tylko trzeba naszkicować i poprosić... -
Bokser Karol - szukamy dla niego nowego domu...
andegawenka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nes2009']Powiem Wam w sekrecie. Napiszcie mu na pw. Nie odmówi bo On nie umie mówić nie;)[/QUOTE] NES też UMIE :siara::siara::siara::siara:....................o bokserach pisać....taaaaa:-?:sg168: -
U nas występują trzy rodzaje , w tym przypadku TEN Szaraczek chłopak a FUNKA to kobieta (nie wiem jak interpretować "n z apostrofem"?) Na pw mam też propozycje. Jeśli wybiorę trudne imię dalej będą mi go nazywać kundlem. Po Karze którą uwielbiali WSZYSCY i w pracy też- chłopakowi cięzko się będzie przebić.Mamy czas...