Jump to content
Dogomania

andegawenka

Members
  • Posts

    17388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andegawenka

  1. [quote name='iwstar58']Bardzo mi przykro andegawenko, bardzo. Strata zwierzaka bardzo boli, wiem...trzymaj się [FONT=Lucida Grande]PSI ADVENTUS Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie. Wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie? Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę... Zawyją: "Byłem do-o-o-brym psem" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot, a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę - wiem, że czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureole." Rozsiądzie się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na przyjście Pana. Tadeusz B. Dobrzyński[/FONT] :-(:-(:-(:-(:-(:shake::shake::shake::shake:
  2. [quote name='Mysza2']Ninusiu, kiedykolwiek to się stanie później czy wcześniej jest tak samo straszne. Przytulam Cię mocno w myślach.[/QUOTE] Dzięki Elu, wszyscy mi powtarzali że to bedzie Kara (uczucia) a ja mówiłam że nie, bo Kara była tylko moja i od poczatku...... a jednak mieli rację...:shake:
  3. Dziękuję Lioones, ja nie umiem tak opisywać co czuję...Miałam też nadzieję że chociaż ze trzy latka będziemy razem, ale człowiekowi zawsze mało i mało...
  4. Rozumiem co czujesz, przykro mi bardzo. Nie jestem w stanie Cię pocieszyć...
  5. ...uroczy no i szczęściarz:multi: ...może i naszemu to gówienko szczęście przyniesie;)
  6. [quote name='Dogo07']Guzy na wątrobie mogą długi czas nie dawać znać o sobie bo wątroba jest mało ukrwiona (UNERWIONA), nie boli, dopiero potem, jak już jest bardzo poważnie :(. Andegawenko, bardzo mi przykro :(. To tak boli jak Ktoś Bliski odchodzi. Teraz Ciebie nawet ta myśl, że dałaś mu tyle ciepła i miłości, Ciebie nie pociesza, ale kiedyś jak minie już troche czasu, to zobaczysz że on miał naprawdę szczęście że miał Ciebie, że nie musiał tych swoich psich dni spędzić w schroniskowej celi, smutku i zapomnieniu.[/QUOTE] Dziękuję bardzo Dogo, dokładnie tak....teraz taka pustka w domu....okropnie za nim tęsknię.....nie spodziewałam się:shake: Zastanawialiśmy się z lekarzem czemu na poczatku zaczął mieć te ataki padaczki jeden po drugim. W poprzednią niedzielę prawie z nich nie wychodził. Na krótkim spacerku miał aż dwa....Lekarz pytał i pytał po czym one następowały a ja nie potrafiłam mu odpowiedzieć bo wystarczyło że po przebudzeniu próbował wstać i następował atak.... Żeby go nie niepokoić praktycznie się nie poruszałam po domu, zostawiłam mu pokój i przeniosłam się do drugiego. Zrobiłam na progu przegrodę żeby go słyszeć ale jednoczesnie ograniczyć powierzchnie do chodzenia bo zupełnie tracił orientację w znanym domu i okropnie się obijał.. Przeszliśmy oboje horror....nie życzę nikomu. Bo jeśli nasz piesek cierpi to chciałoby się nieba mu przychylić...
  7. Zgłaszam się, ale co to są te podkłady?:oops:
  8. [quote name='BUDRYSEK']andegawenko a skad wiadomo o tym guzie na watrobie? nic nie wiedzialam :([/QUOTE] U Kary guz na głowie urósł w ciagu 3 tygodni...po usunięciu odbudował się jeszcze szybciej... Przez ostatnie dni, lekarz przyjeżdżał do domu. Zastanawialismy się czemu on tak płacze i wymacał...
  9. [quote name='kinga_kinga7'][QUOTE]17157956]A czy to musi być szczeniaczek? Może państwo zainteresowaliby się Majorem albo Starikiem. Oba psiaki są sznaucerowate, a w dodatku łagodne i przytulaśne. Szczeniaczka w typie tej rasy u nias chyba nie ma[QUOTE] niestety musi być szczeniak..szkoda,że większość ludzi szuka szczeniaki:( wysłałam: [B]Bursztynkę,Majora,Zmaltretowaną,Dżekusia,Starika nie..[/B][/QUOTE]Trudno, ale dobrze że chociaż szczeniaczki idą...po co mają dorastać w schronie:roll:
  10. [quote name='BUDRYSEK'] andegawenko dziekuje za wszystko! :shake::shake::shake::shake::shake::shake: nie przyjmuję Budrysku:-( gdy lekarz ocenił go na 8 lat a inny na 10 to myślałam że kupę lat przed nami:-(:-(:-( nie tak miało być, za szybko za krótko....planowaliśmy pod koniec czerwca wizyte u dobrego okulisty....Wciąż go słyszę jak tupie po panelach, ale płacz też słyszę....Zawsze był taki silny, hardy.....podziwiałam go...a ostatnio to była taka kupka nieszczęścia...:shake::-( Nie wiem, zdrowo była odżywiany...nie przejadał się, były spacerki do woli. Spał gdzie chciał a chciał tam gdzie i ja. Jedynie ta kulka okropnego pasztetu w którym były przemycane leki...
  11. Biedne te siwe pychole....Zosiu :Rose:
  12. Witam i ja nowy Domek Łatka:iloveyou::Rose:. Diekuję!
  13. I co z tą adopcją......skończyła się jak poprzednie....?:watpliwy:
  14. Nowy Domku życzę dużo radości z posiadania Łatka:iloveyou: a ty Łatku sprawuj się grzecznie...:loveu:
  15. [quote name='Vicky62']No to Łatku, komu w droge temu czas...przygotowany do DS jesteś na tip-top...powodzenia piękności ;-) A na Twoje miejsce szykuje sie andegawenka na DT do cavani[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='Vicky62']Cudne zdjecia i psiaki na nich...to pierwsze jest powalające ...[/QUOTE] Udało się......a maluchy cudne:loveu:
  17. [quote name='malawaszka']żeby łapa uschła temu co zastrzelił tą suczkę![/QUOTE] uschła???!!! raczej gniła powoli:angryy:
  18. [quote name='RUDA ZUZIA']I ja też.A ropuchy wyniesione bardzo daleko.Mam nadzieję, że już nie wrócą.I do tego mąż ogolił wszystkie tuje z dołu aby można widzieć czy coś się tam nie czai.[/QUOTE] ....biedne tujki :shake:;)
  19. Nie dziwię się że mieliście stracha , w życiu bym nie pomyslała że o ropuchę chodzi i dla piesków to takie zagrożenie....może następnym razem będą omijały ją z daleka:roll:
  20. [quote name='RUDA ZUZIA']Jakoś tak mam.Własne dzieci umiałam wychować i bywać stanowcza ale psy a szczególnie psie smarkacze robią ze mną co chcą:roll:[/QUOTE] ...nie nadaję się do takich maluchów:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: straciłabym resztki rozumu na ich punkcie...
  21. [quote name='cavani']Możemy Cię zabrać w drodze powrotnej :lol: Zapraszamy![/QUOTE] ....dobrze, weźmiesz mnie na DT a potem znajdziesz mi fajny domek:lol: :loveu:
  22. [quote name='cavani']Właśnie sobie uświadomiłam, że jak do tej pory wszystkie moje tymczasy - w sumie 3 - trafiły do Lublina :cool3: I jak tu nie lubić tego miasta :oops:[/QUOTE] A mnie ku BP ciagnie...jakoś:razz:
  23. [quote name='RUDA ZUZIA']ANDEGAWENKO dziękuję za miłe odwiedziny i słowa:loveu:Dama z niej się zrobiła i do tego francuski piesek.Coś słabo je ostatnio i tylko wybrane dania:mad: ANIU Tobie też:loveu:.A Lileczka jest u Twojej koleżanki?[/QUOTE] ...niejadek to oznaka dobrobytu, pieski szybko się uczą że mogą sobie pogrymasić....nie martw się na zapas:glaszcze: Nie dziękuj, odwiedziny u Was to miodzio na mą duszę:iloveyou::iloveyou:
  24. [quote name='cavani'] Tak się cieszę! To taki domek, jaki sobie dla niego wymarzyłam :sweetCyb:[/QUOTE] [quote name='jostel5'] No i jadę z Cavani i z Łatkiem do Lublina,a co...? Muszę WSZYSTKO obejrzeć na własne oczy,bo skoro Andegawenka psiukowi zazdrości...[B]coś [/B]w tym domku jest! :)[/QUOTE] Pozazdrościcie Łatkowi....:loveu::loveu:
×
×
  • Create New...