Czekam od jakiegoś czasu na nowe fotki Lampo, dziś napisałam esa z przypomnieniem i co otrzymuje
" Przepraszam, ale musi to jeszcze trochę poczekać bo psiak mi wywędrował i jeszcze go nie ma"
i zaraz następny es
" Pies zwiedza okolice Wołomina, Duczek, Kobyłki. Bywa, że po 3-4 razy dziennie odbieram telefon z informacją gdzie jest mój pies. Jak teraz wróci to go chyba uwiąże bo boję się, że w końcu zrobi sobie krzywdę. I tak jezdzę po niego pare razy dziennie. A najbardziej lubi chodzić na place zabaw, do szkoły tam gdzie dużo dzieci jest. Mam całą siatkę połataną drutem bo poprzegryzał dziury,żeby móc wędrować. Naprawdę nie mam już do niego siły "
No k...a mać co za baba, już nie wiem jak tu pomóc i co robić:angryy::angryy: