[quote name='Gosiara']Trzymam kciuki i dobrego wypoczynku Marysiu;D[/QUOTE]
:) dziękuję, no ale tak jak napisałam będę ( mam nadzieję bez przeszkód ) tu zagladać
Szukamy domku - BEZ dzieci.....
Kochane,
Jutro rano wyjeżdżam. Wracam w poniedziałek wieczorem. Będę starała sie łączyć z dogo ale jakby co - pamietajcie o Tosi przez te kilka dni :)
Proszę również, bardzo proszę , o odnowienie ogłoszeń i jeżeli trzeba coś zapłacić proszę o pw :)
[quote name='Jusia&Szila']baaardzo dziękuje WSZYSTKIM za przybycie, wysłałam dziś tyle pw ze normalnie szok :) z pracy mnie chyba wywala bo nic nie zrobiłam prawie :)
Proszę podrzucajcie Maksia, nie dajcie żeby tu było cicho!
Kombinujemy wszyscy jak tu Maksia wyrwać zza krat![/QUOTE]
A DT jest ?
[quote name='malagos']Jak mówi Karolina, moze lepiej szukac domu bez dzieci?...bo Tosia próbuje dominowac i pokazuje zęby.[/QUOTE]
no właśnie...domek SUPER !!!! ale tam są dzieci , a Tosia dzieci chyba nie lubi......
[quote name='karolina_g_k']Dobrze sie czuje ;)
To mały łakomczuch więc daje sie szybko przekonywać do róznych nowości.
Niestety ze stresu znowu nie zalatwia się na spacerach.
Wczoraj kilka godzin spedziła zawodząc pod drzwiami. Osobista sunia Moniki nie "wylała ani jednej łzy" a ten mały nerwusek płakał strasznie.
Do tego reaguje dośc ostro na kota i dzieci.
To najprawdopodobniej strach ale trzeba ludzi na to nastawić i pokazać co robić zeby sie tego pozbyć.
Do mnie jest ok. Miziam ja, macam wszędzie, sama do mnie podchodzi i merda ogonkiem.[/QUOTE]
no to super !
Dziewczyny JESTEM !!!! Nie było mnie od piatku bo tam gdzie wyjechałam NIE DZIAŁAŁ internet.... !!!!!!!!!!!!!
W sobotę odbyła sie wizyta Państwa chetnych na Tosię :):):) Ludzie SUPER ! Dziś powinnam już wiedzieć czy Tosia do nich pojedzie.
Monika musiała wyjechać i Tosieńka na trzy dni pojechała do Karoliny. Podobno b. długo płakała za Moniką.....
Karolinko, jak tam Tosieńka czuje się ?
[quote name='malagos']A ja sie pochwalę, ze moja tymczasowiczka Wiki, tak bardzo podobna do Tosi, pojechała właśnie ze swoim państwem do domu :) Po 6 tygodniach tymczasowania, ale sie udało :)[/QUOTE]
brawooooooooooooo !!!!!!!!!!!!!!