-
Posts
7137 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lolalola
-
kochana Andzia - piękna, wesoła - MA SWÓJ DOMEK :)))))))
Lolalola replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Andulka do jasnej ciasnej co sie tu dzieje?????cisza i nikt nie dzwoni??? -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
Lolalola replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']aimez - PILNE!!! na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]WYSLIJ MI oryginalne zdjęcia RAMZESA!!!!pilne dzis!!!!!! z DT!!! kama chyba, ze ty masz???? [/B][/QUOTE] jakas akcja sie szykuje.....!!! -
[quote name='bela51']Jedyne w czym moge pomoc, to w wystawieniu dla Maxa jakiegos bazarku. Tez jestem bardzo zawiedziona i rozczarowana, ze tak sie stało. Ale Maxiu to ładny psiak, miejmy nadzieje, ze znajdzie dobry domek.[/QUOTE] bazarek super rzecz!!Byloby super gdybys mogla go zrobic???moze jakas cioteczka ma jakies fanty???ja mam troche kape z fantami jako,ze przeprowadzalam sie milion razy w tym roku i usunelam wszystko czego nie potrzebowalam:(...
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
Lolalola replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
czesc Ramzesku i ciotki!!!!moze faktycznie,nie ma szczescia Ramzio bo nie dzwonia po niego zadne domki,ale to chyba dlatego,ze ma tak fajnie w Rodzinkowie,ze zal Go stamtad zabierac;)........... -
o Matusiu....................ciotki a czy nie mozemy jeszcze raz zadzwonic do panstwa i tak z calego serca poprosic zeby na Maxa poczekali.....tonacy brzytwy sie chwyta...wiem,ze desperacko pisze,ale uwazam,ze jesli stracimy ten dom,to drugiego nie ma co wypatrywac:(.....powiedziec jak walcza ciotki o jego zdrowko itd.....i jaki Maxio jest kochany..........te 2 tyg sa do przezycia przeciez,Swieta by spedzili jako jedna rodzinka juz..........ja naprawde zejde przez te wszystkie klopoty z tego swiata:(:(:(
-
az musze zapytac,to teraz psom pomagamy tylko czesciowo???wielkie larmo na poczatku i cisza??????Skoro ludzie sie angazuja to wypadaloby chociaz napisac cokolwiek na temat psa bo np mnie brak wiadomosci bardzo marwi!!Watek umarl,pies jest w tak samo beznadziejnej sytuacji jakiej byl tylko ciezko sie do tego przyznac!!!!!!
-
[quote name='ewelinka_m']Lolalola ja w takim razie serdecznie zapraszam cie do kielc,do jedynego miasta wojewódzkiego ba jedynego woj w pl bez schroniska. co dnia zmierzamy sie z problemem,któremu psu pomóc i jak utrzymać te które już mamy. obecnie potrzebują pomocy 2 suki prawdopodobnie zaciążąne na św katarzynie, 4 psy na parkingu, 5 szczeniąt w rowie z matką, starszy onek, ok 100 psów w schronisku i hotelach.. śmiało zapraszam wykaż się i powiedz jak pomóc tym wszystkim zwierzakom kiedy jesteśmy tu w zaledwie kilka osób. zgłoszenia,które otrzymujemy co dnia pomijam...gwarantuje Ci,że przy takiej ilości psów nikt spokojnie nie śpi bo ciągle kombinujemy gdzie umieścić te,które nadchodzącej zimy nie przeżyją a pomocy wymagają na wczoraj[/QUOTE].......tiaaaa,rabnac w stol i nozyce sie odezwa........(dodam,ze akutrat nie pisalam wczesniej konkretnie do Ciebie,ale skoro juz sie odezwalas)..............wszystko rozumiem,pseudopomoc przelozyla sie teraz na innego psa,Joker to zyje w ogole jeszcze??????....................zegnaj Joker,zegnaj watku................
-
Dzieki Bogu,ze na dogo nie az tak czesto zdarzaja sie akcje typu uratujmy psa,zginie pomocy i takie inne bzdury,gdzie zalozyciel znika bez sladu i jak wnosze losem psa sie juz nie przejmuje..........................jest 19 listopad,watek zalozono 18 wrzesnia ,tylko po co...????skoro prob zlapania jokusia bylo zaledwie kilka i koniec.......okazal sie trudnym psem dlatego pozostal sam sobie.........szkoda!!!!jak ja sie za cos zabieram to walcze ile wlezie,szczegolnie jesli chodzi o zwierzaki !!!!!I koncze co zaczelam!!!!!! niektorzy ludzie (tak jak ja)ciagle mysla o tym psie i szlag mnie trafia,ze w ogole tu kiedys zostalam zaproszona i sie zjawilam bo teraz nie mam spokoju!!!!!!ale gratuluje innym spokojnego snu i sumienia ,bo moje by mnie zezarlo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='bela51']Nie mamy zamiaru upychac Maxa na siłe, jak to okresliłas. Dom został sprawdzony i jestem pewna, ze Max mialby tam dobrze. Ale równie dobrze, moze miec tam inny pies a nie Max, gdy nie wyrobimy sie w podanym terminie.[/QUOTE] ciotki blagam reagujmy bo boje sie,ze za chwile nie bedzie juz gdzie wiezc Maxa:(.................."upychanaia na sile"nie mam zamiaru nawet wiecej komentowac,bo skoro Bela51 sprawdzila dom i mowi,ze fantastyczny to chyba nic wiecej nie trzeba!!!!To ze ludzie sie niecierpliwia jest zupelnie zrozumiale jak i to,ze na Maxa miejsce moze zaraz wskoczyc inny psiak........................dla tych ktorzy nie zauwazyli ile jest bezdomnych ,pieknych psow,ktorych nikt nie chce jest multum a umowmy sie,ze ok nas Max chwycil za serce ale nie jest pieknoscia i tego sie wlasnie boje,ze taki dar od losu w postaci super ludzi sie wiecej nie trafi............:(JEGO PROBLEM ZDROWOTNY NIE JEST AZ TAK POWAZNY!!!!!!kurcze .......wykoncze sie.............
-
kochana Andzia - piękna, wesoła - MA SWÓJ DOMEK :)))))))
Lolalola replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Andulka myszko co to sie dzieje??:(