-
Posts
7137 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lolalola
-
Aga 35 masz pelna skrzynke i nie da sie wyslac do Ciebie wiadomosci:)ale napisalam tak:Witam,chetnie pomoge i wplace kase dla Topika,alke tylko przez western union,mieszkam w Szkocji i inaczej jest mi ciezko przekazac pieniadze,jezeli podasz mi swoje imie i nazwisko jutro dokonam przelewu,jezeli masz jakies watpliwosci pisz-zaraz odpowiem:)pozdrawiam Agnieszka
-
Witam!!!Agnieszka F z Sosnowca to ja:)jak obiecalam wplacilam Kubusiowi pare groszy,bardzo smutno mi,ze nadal w schronie:(
-
Kochane serduszko,nastepna psia mordunia,ktora rozwalila mnie na lopaty:))))jestes wyjatkowo cudny i w srode jak zawitam do pl wplace pieniazki dla ciebie,tymczasem trzymaj sie slicznoto!!!!!!
-
W srode bede w pl i wplace na Kubusia chciaz 30 zl,mam jeszcze liste innych nieszczesnikow do obdarowania,ale tyle na pewno wplace!!!!!!!!!!!!!!
-
Ponownie dzieki za rady i zawrzala dyskusje:)zgadzam sie ze zdaniem wielu i doskonale wiem,ze krotka charakterystyka problemu w poscie na necie nie wystarczy aby udzielic komus dobrej rady,ale jak to mowia tonacy brzytwy sie chwyta:/......w tamtym roku zasiegalismy rady pewnej pani,ktora pracowala w Bullterrier Rescue tu w UK,lecz niestety innej odpowiedzi oczekiwalam od osoby,ktora pol swojego zycia spedzila z bulkami.....na przyjazd do pl i spotkanie z behawiorysta nie ma szans przynajmniej do sierpnia wiec postanowilam tu zapytac;)......ale teraz moze o wydarzeniach z ostatnich kilku dni,do wczoraj maz mial wolne a wiec jak za dawnych czasow duzo zabawy z bulkiem,spacery,plaza itp i Lola coraz mniej i rzadziej warczy i smialo podchodzi dokladnie jak kiedys,tylko niech nikt mnie zjedzie za to co zaraz napisze:),ale na moje oko wyglada to tak,ona poczula sie odtracona i zaniedbana przez ten miniony rok,nie jest to tak,ze kupilismy psa,pobawilismy sie zabaweczka i poszedl w odstawke,tylko nawarstwilo sie obowiazkow z firma i tak musialo byc,ale wszystko wraca do normy i poprzedniego stanu!Za kazdym razem kiedy maz wychodzil rano ona szykowala sie na wyjscie razem z nim bo tak kiedys bylo,no ,ale niestey musiala zostac i tak to sie wszystko zaczelo psuc:(na wakacjach kiedy bylismy razem pies NIE WARKNAL ANI RAZU,ale po powrocie ,kiedy trzeba bylo wrocic do rutyny problem zaistnial od nowa,ostatnie pare dni daly mi duzo do myslenia,zobaczymy jak bedzie dalej..........tymczasem pozdrawiam wszystkich:)
-
stokrotne dzieki za rady!!!!!!!!!!!!!!bede sie kontaktowac z psim behawiorysta w pl o ktorym przeczytalam w podanym mi linku!!!!!:)
-
dzieki za odpowiedzi:)a wiec sprawa wyglada tak,maz nigdy jej ostrzej nie potraktowal,nawet bardzo rozpieszczal i dalej rozpieszcza;zabawki,smakolyki,dalekie przejazdzki bo busia kocha jezdzic autkiem w piekne miejsca,szalenstwa na plazy itd,ona naprawde ma jak w raju(rozpieszcza ja chyba nawet bardziej niz ja )i to z nim spedzala przez pierwsze prawie 2 lata wiecej czasu,swietnie sie dogadywali!!wspolne spacery i zabawy,wszystko bylo ok,dodam,ze ona na dworze tak sie nie zachowuje ,zmiana nastepuje w domu,to juz zaczyna zakrawac na jaks chorobe psychiczna,wet nic nie stwierdzi bo u weta ona kocha wszystkich lacznie z wetem nawet jak robi jej zastrzyki:)sprobujemy z ta zabawa i nagradzaniem......zrobimy wszystko coby uzdrowic sytuacje bo kompletnie nie potrafie pojac o co jej chodzi i na jakim to jest podlozu!!
-
:placz:Mamy prawie 3 letnia bulinke i od jakiegos roku zaczela sie zmieniac w te zla strone,mianowicie potwornie warczy na mojego meza...Nasz dzien wyglada tak:wstaje rano(spi z nami w lozku)daje buzi,cieszy sie jak szalona a po sniadanku sie zaczyna,zaczyna unikac konaktu z nami a raczej z mezem,ktory kocha ja bardzo,nigdy w zyciu nie skrzywdzil,ale generalnie rzecz biorac ma u psa przerabane:-(maz wychodzi,zostajemy same i wtedy jest kochana,przytula sie,spi ze mna,prawdziwa przyjaciolka,tak poniekad wydaje mi sie,ze ona jest potwornie o mnie zazdrosna i nie moze zniesc tego,ze jeszcze ktos jest z nami.Kiedy wraca maz zaczyna sie chowanie po katach(w drzwiach daje mu buziaki i bardzo sie cieszy ,odpal zaczyna sie po ok 5 minutach)nie moze jej dotknac bo warczy przerazliwie,czasem nawet na mnie,kladzie uszy,podkula ogon,jakby ja ktos codzien bil przynajmniej,a my tego w zyciu nie robilismy,ona jest jak nasze dziecko.....od kilku dni zaczela chodzic jakby "ciszej"skrada sie,zeby nie bylko jej slychac jak stuka po panelach,jestem coraz bardziej zalamana:(w stosunku do innych ludzi jest bardzo kochana, a mnie juz rece opadaja!!Dodam,ze jestesmy zaznajomieni z rasa,wiemy,ze bulki trzeba ulozyc,ze one sa troszke krnabrne itp itd....Blagam pomozcie!!!!!!!!!!!nie moge sie udac na konsultacje z behawiorysta bo nie mieszkamy w pl a tutaj nie mam z kim sie skonsultowac a sytuacja wyglada coraz gorzej..............z gory dzieki za wszelka pomoc!!!!!!!!!!
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
ojej zamieszalam troszke,chodzilo mi o podnoszenie na temat Rudolfika,zeby zerkneli na jego watek;) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
podnosze.... -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Lolalola replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Apel do mojego sosnowieckiego schroniska juz wystosowany!!!!!!!!!!!!!!kurcze codzien mysle i sie skrecam na mysl o zimie i takich makabrycznych warunkach,jak one to maja przezyc??????...........nadchodz wiosno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Lolalola replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Nie ma za co dziekowac:) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Lolalola replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
moze troszke pozno,ale A.K.F z Sosnowca z wplata 50 zl po Swietach to ja:)prosilyscie to sie ujawniam:)bylam odcieta troszke od swiata,ale juz nadrabiam zaleglosci:)sciskam Cie malutka Lenko!!!!!! -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
po dlugiej przerwie bardzo mi milo czytac,ze jestes szczesliwy:)bardzo prosze o specjalne usciski i calus w pysio dla Mukiego!!!!!!! -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
powrocilam do cywilazcji i tak sie ciesze,z przeczytanych wiadomosci:))))Mukusiu kochany jestes szczesciarzem:)zycze wszystkiego najlepszego:) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
czesc Rybciu:)ciesze sie,ze juz tak Ci lepiej,a wloski odrosna i domek na pewno bedzie-wszystko z czasem:) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
i ja Cie sciskam Pysiulku,tylko jestem zabiegana i nie mialam czasu nic napisac,ale Twoj watek kontroluje caly czas:) -
Co za piekna dziewczynka!!!!!!!!!!!!!!!Wlasnie zapoznalam sie historia bidulki...pierwsze zdjecia szok,ale teraz:)ile w niej radosci i milosci,a te fotki z podskokami WOW:)oby tylko szczescie juz nigdy jej nie opuscilo!!!!!.........gosciowi ,ktory tak ja katowal z calego serca zycze wszystkiego najgorszego i mam nadzieje,ze mi sie to zyczenie spelni...........................
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Kochana Myszko oby tez natrafil Ci sie taki domek z kochajaca pancia i w ogole:)bardzo przyjemnie sie czyta takie wiesci jak o Misku:) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Drogie panie jestescie wspaniale:)Mukuniu jestes wszystko co najlepsze:) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[B]Boze jak to Malenstwo wyglada strasznie smutno na tym lozeczku,normalnie serce mi peka.......:(:(:(:([/B] -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Czesc Serduszko!wygladasz znacznie lepiej,ale gdzie jest ten Twoj domek?????caly czas jest mi przykro,ze nie moge Cie zabrac do siebie,KTOS musi Cie pokochac i zaadoptowac bo przeciez tyle zlego podzyles w swoim krociotkim zyciu,ze to musi zostac wynagrodzone !!!!!!Domku przybywaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sciskam Cie bardzo i caluje,Twoja sliczna mordeczke:) -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Lolalola replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
czesc Muki:)......co u Ciebie Zabko sliczna?????? jejjjj cala ta sytuacja z p.Jnuszem przygnebila mnie bardzo,artykulu nie czytam bo znow bede ryczec :( bardzo,bardzo modle sie o domek dla Mukusia:) trzymajcie sie cioteczki:) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Lolalola replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
oczywiscie,ze podalam srodek dla psiakow,dostalam go w sklepie zoologicznym w UK polaczonym z wetem i myslalm,ze pies mi zejdzie z tego swiata:(,ona jest w bardzo dobrej kondycji fizycznej wiec bylam zdziwiona-dobrze,ze nie dalam calej zalecanej dawki,nazwy leku nie pamietam,juz go nie posiadam,ale byly to tabletki!Nigdy wiecej nic juz jej nie podam ani tabletek ani syropku:)